Wszystko o Gazie w Garbie

28 lutego 2004, 00:30ceny ceny ceny...
ja też robiłem wyliczenia i wyszło mi że koszty instalacji zwrócą mi sie po koło roku.Ja śmigam codzień do pracy około 60km plus jazda na codzień więc napewno bedzie taniej o wiele taniej. 8)

Instaluje gazociąg na początku marca jak wypłata wpłynie na konto :lol:


Mrówa :mrgreen:
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
28 lutego 2004, 10:00
kojot napisał(a):A jak się mają koszty i możliwości przedde wszystkim złożenia gazu do silnika uzbrojonego w dwa gaźniki ??

Niewiele. Tzn musisz miec dwie, zamast jednej wkladki, kiedys sie dowiadywalem to roznica byla ok 1500 za jeden - 1600 za dwa. Pamietaj jednak, ze wszystkie opisy modyfikacji nie uwzgledniaja LPG, ktory jednak jest elementem slabo opisanym i sprawiajacym klopty. Np sportowy tlumik moze to bruzdzic (za male cisnienie w podgrzewaniu parownika) Musialbys tez bardzo ostroznie planowac stopien sprezania (na gazie bardziej sie grzeje). No ale jesli zwiekszalbys moc glownie przez polepszenie dolotu (gazniki) i zwiekszenie pojemnosci, to nie powinno to zachowywac sie inaczej niz seryjny silnik. Musialby miec po prostu "lagodna" konfiguracje
1 marca 2004, 08:00
Jesli chodzi o spalanie to w sobote zrobiłem 400 km na 35 l gazy.Wychodzi mniej niż 9 l/100km.Przy spokojnej jeździe z prędkością do 100 km/h
Pozdrawiam
Tadeusz
2 marca 2004, 13:27
ja tez będę miał gaz ..tylko pytanie czy to jest bezpieczne?

wiem że jest głupie bo jeżdże swoim samochodem na gaz i jest ok. ale jest chłodzony cieczą a nie powietrzem.

po jakim czasie przełączać na gaz ? u mnie automatycznie powyżej 2,5 tys obrotów BRC.
pozdrówka 8)
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
2 marca 2004, 23:13
no i własnie to się gryzie jedno z drugim ponieważ chciałbym jeszcze odczekać i juz długnąć silnik raz a dobrze konkretiej w całości a nie na zasadzie tuning wiocha kompetyszyn czy cos w tym stylu albo robic na raty bo to nie zdaje raczej egzaminu, a przy powazniejszej modyfikacji juz z gazem bedzie własnie ciężko i jeszcze gdzie to potem wszystko upchnąć? chociaż parownik nie jest znowu wielki ale psuje cały wizerunek, niewiadomo jakby sie zachowywał taki silnik przy instalacji LPG, a z drugiej strony az by sie prosiło zeby nie trzaskało za bezołowiową tak po kieszeni, ale jak sie to mówi stać Cie na wóz to i ta konia tez,
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
3 marca 2004, 11:35
no niby tak.......
:D
ale doszły pewne znowu koszty.....mianowicie okazało się że tłumik nie wytrzymał.....hihihi i musiałem kupić nowy ,chyba się zabiję znowu 2 stówki w plechy,ale teraz ędzie jazda jak jeszcze tylko olej wymienię ..... :lol:
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
3 marca 2004, 22:32
Osobiście znam osoby które mają gaz w garbiku jedna juz nawet całkiem długo i nie narzekają na nic czy na szczelsoć czy inne rzeczy (bezpieczeństwo hmm jeśli wszystko jest jak nalezy nie powinno być obaw) a ogólnie gaz sobie chwalą bardzo :)
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
4 marca 2004, 08:48
Jeśli wszystko jest zrobione dobrze to o bezpieczeństwo bać się nie trzeba.W swoim garbie gazior mam i polecam chętnym.
Pozdrawiam
4 marca 2004, 12:04
dzięki ,juz sie przestałem bać ........w końcu to tylko chwila.... :D :D :D :D :wink:
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
4 marca 2004, 20:29
:lol: mam już gaz jest na razie ok!
prosze zerknijcie na moje pytanie w problemach
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
6 marca 2004, 22:48
sory ale 1000km miesięcznie ten text mnie rośmieszył ja robie tyle tygodniowo i to na bęzynie wiec jestem zmuszony założyć gaz,a remont mojego garbka prawie już sie zbliża ku końcowi wic chyaba zawitam w w-wce pozdro chłopaki narka,
7 marca 2004, 00:16
Ja tez niedlugo Garbem chyba bede tyle km robil tygodniowo. Choc nie wiem czy to bedzie mialo sens. Ale na Gaz sie nie zamierzam przerzucac Benzyna górą :lol:
12 marca 2004, 18:14...panie szofer GAZu...
No idzis moja srebrna strzała została uraczona instalacją gazową ... psiknołem jej butle do pełna i teraz licze ile śmigne na jednej...jak juz wylicze to dam znać :lol:

Mrówa :mrgreen:
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/

← Pytania i problemy