W 1200 dcr 8:1 nie powinien byc problemem jesli chodzi o spalanie stukowe (mało ciepla, mala srednica cylindra etc), ba, nawet śmiem twierdzić, że na pewno nie będzie problemem (przy odpowiednim strojeniu). Jesli wspomniales cos o kjs to nie wsadzaj w110, w tym silniku bedzie to mialo mocno wysokobrotowa charakterystykę co w kjs nie jest pożądane, na torze a i owszem. Wiem bo jak Chris napisał, zrobiłem takie 1300 i to jedzie od 4krpm. Do tego w 1300 z tłokami z garbem musiałem spawać komorę spalania żeby uzyskać sensowny stopień sprężania. Wsadz w100 zaoszczedzi Ci to duzo problemów. Gaźniki z motocykla moga być strzałem w kolano (zależy jakie).
stopien sprezania
Hej, to mnie trochę uspokoiłeś . W100 zaoszczędzi masę kosztów , charakterystyka będzie "dieslowa" czyli do max 5300 - 5500 mysle . Wiec sprężyny zaworowe zostaną . Klawiatur chyba też skręcanych nie będzie trzeba .
Gaźniki o których myślałem to te z yamahy R1 .
Niestety jeśli chodzi o stopień sprężania to niestety bez spawania chyba się nie obejdzie bo trzeba by zebrać 4 mm z głowicy lub obsadzenia cylindrów ( albo jednego i drugiego ;P ) .
Jaqo i Cris , macie może jakieś doświadczenia z głębokością splanowania . Chodzi o moment w którym zamykający się zawór może spotkać się z tłokiem ? Próbowałem to sobie wyliczyć itd , ale wiadomo jak bywa z praktyką i teorią . Wydaję mi się że nawet jak zbiorę 4 mm mięcha nie powinienem problemu z kolizją .
Co do rajdów to we Wro mamy 2 małe autodrony i tor Poznań blisko , więc myślałem raczej o takim ściganiu a drugi silnik tez 1200 złożyc na wałku i szklankach JPM01106 , lżejsze tłoki , lekkie koło , wyważony wał trochę ścięty ale to pieśń przyszłości .
Wesołych świąt .
Gaźniki o których myślałem to te z yamahy R1 .
Niestety jeśli chodzi o stopień sprężania to niestety bez spawania chyba się nie obejdzie bo trzeba by zebrać 4 mm z głowicy lub obsadzenia cylindrów ( albo jednego i drugiego ;P ) .
Jaqo i Cris , macie może jakieś doświadczenia z głębokością splanowania . Chodzi o moment w którym zamykający się zawór może spotkać się z tłokiem ? Próbowałem to sobie wyliczyć itd , ale wiadomo jak bywa z praktyką i teorią . Wydaję mi się że nawet jak zbiorę 4 mm mięcha nie powinienem problemu z kolizją .
Co do rajdów to we Wro mamy 2 małe autodrony i tor Poznań blisko , więc myślałem raczej o takim ściganiu a drugi silnik tez 1200 złożyc na wałku i szklankach JPM01106 , lżejsze tłoki , lekkie koło , wyważony wał trochę ścięty ale to pieśń przyszłości .
Wesołych świąt .
zmierz- wsadz plasteline przekrec silnikiem i sprawdz jaka masz odleglosc zaworu od tloka - bedziesz wiedzial ile mozesz planowac. Przy tak malym wzniosie palnowac mozna duuuuzo, pamietaj o geometrii popychaczy.
Co do toru poznan - no coz, nie bede klamal, przy 1200 nie ma to sensu:P Pamietaj, ze auto musialbys miec baaaardzo lekkie zeby to mialo jakiekolwiek szanse powodzenia.
Rozumiem ze 1200 to projekt w stylu: bo tak, ale 1600 bedzie duzo szybsze i mniej problematyczne (latwiej uzyskac stopien sprezania, mozna krecic wyzej a i dol jakis jest)(
Co do toru poznan - no coz, nie bede klamal, przy 1200 nie ma to sensu:P Pamietaj, ze auto musialbys miec baaaardzo lekkie zeby to mialo jakiekolwiek szanse powodzenia.
Rozumiem ze 1200 to projekt w stylu: bo tak, ale 1600 bedzie duzo szybsze i mniej problematyczne (latwiej uzyskac stopien sprezania, mozna krecic wyzej a i dol jakis jest)(
Nie wiem czy 1200 na W100 bedzie mialo dieslowska charakterystyke.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
qubek napisał(a):Nie wiem czy 1200 na W100 bedzie mialo dieslowska charakterystyke.
Zobaczę , jak będzie problem z zaworami , to załaduję sprężyny HD a skręcane klawiatury i tak pewnie zakupię aby się nie martwić . Firm jest kilka o jakich macie dobre zdanie ?
Jaqo masz rację to project "bo tak" z drugim silnikiem pewnie wygra rozsądek i będzie to 1300 w klasie do 1350 cc , w klasę 1600 nie ma co wchodzić , są tam np. Hondy crx 230 hp .
Mimo że to jada dla zabawy , warto było by być chociaż w połowie stawki .
No tak, ale w klasie nizej tez masz pewnie jakies AXy, Swifty itd, ktore beda i mocniejsze i lzejsze, prawda?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Anyone here actually used an Engle 100 in their engine or even driven a car with this camshaft? I have driven a few cars with this camshaft and the only place that it is relatively ok is in a T2. It doesn't feel sporty at all and I wouldn't even use it in a T2. A stock cam feels sportier.
Chris, ale Browar wspomina tu w ogole o 1200, nawet nie 1300. Co nie zmienia faktu ze moze tak byc i w 1200. Mysle ze absolutnie NIE warto probowac, zeby to sprawdzic 
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
chris burns napisał(a):Anyone here actually used an Engle 100 in their engine or even driven a car with this camshaft? I have driven a few cars with this camshaft and the only place that it is relatively ok is in a T2. It doesn't feel sporty at all and I wouldn't even use it in a T2. A stock cam feels sportier.
This will be a 1200 cc , what cam you are suggesting to use ?
Kilka słów sprostowania.
Pierwszy silnik 1200 buduję nie do rajdów tylko do swojego czerwonego garba. Będzie do normalnego użytku na drodze. Konfiguracja taka jak podałem. Mam wszystko oprócz wałka . Ma to być przyjemnie odpychające się 1200. Przy wałku w100 nie trzeba zmieniać sprężyn , klawiatur ( będą seryjne z 1300 1.1 :1 ) . Tylko pobawić się głowicami , które mam ze śmieci a spawanie popękanych zaworów jakoś załatwię po u znajomego . Jedno nie ulegnie zmianie będzie to 1200 . Rozważałem wstawienie także seryjnego wałka od 1300/1600 tylko skoro już mam coś kupić to wole W100 od serii. Poprawcie mnie jeśli się mylę.
Na tym etapie , jeśli znacie fajny wałek o przyjemnej charakterystyce trochę agresywniejszej od seryjnego wałka ( nawet 1300/1600) to proszę wspomnijcie o nim .
Drugi silnik jeszcze nie zdecydowane o jakiej pojemności , ale to będzie do wybebeszonego garba , typowo do jakiegos niedzielnego upalania gumy , na jakimś okolicznym torze i zabawy typu trackday , czy oldtimer classic cup . O tym drugin narazie nie dyskutujemy tylko o nim wspomniałem.
brałem pod uwagę rożne wałki :
SCAT C20 - 320" Cam Lift, 277 degrees of advertised duration, and 234 degrees of duration at .050", on a 108 Lobe Center.
SCAT C25 - .332" Cam Lift, 272 degrees of advertised duration, and 234 degrees of duration at .050", on a 108 Lobe Center.
Web Cam Type 1 Camshaft, Grind 86 - 358" Valve Lift with 1.1 Rockers), 270 degrees of advertised duration, and 234 degrees of duration at .050"
Engle W100 - 383" Cam Lift, 420" Valve Lift (1.1 Rockers), 276 degrees of advertised duration, and 236 degrees of duration at .050", on a 108 Lobe Center.
Jak widać wałki do małego silniczka są dość podobne , jednakże co przeważyło na korzyść W100 , to był wznios . Pozostałe są dużo delikatniejsze dla szklanek , W100 jednak wydał mi się wałkiem na granicy . Wznios nie jest tak dramatyczny aby szybko zjadał szklanki a zaowocuje to lepszym oddychaniem głowic . Nie jest tak krótko dystansowy jak seria VZ.
Dla porównania
seryjny wałek z 1200 po 64 - 0.297" lift , dur 216
seryjny wałek z 13/15/1600 - 0.322" lift , dur 224
Pod względem wzniosu c-20,25 to praktycznie seria . Długo się zastanawiałem nad Webcam grind 86 ale po przeliczeniu cam lift to tylko 0.325" czyli znowu seria. Seryjne 1200 poprawil by nawet wałek od 13/1600 ale nie mam takiego w dobrym stanie a W100 wydaje mi się budżetowym dobrym wałkiem do tej specyfikacji .
SCAT C20 - 320" Cam Lift, 277 degrees of advertised duration, and 234 degrees of duration at .050", on a 108 Lobe Center.
SCAT C25 - .332" Cam Lift, 272 degrees of advertised duration, and 234 degrees of duration at .050", on a 108 Lobe Center.
Web Cam Type 1 Camshaft, Grind 86 - 358" Valve Lift with 1.1 Rockers), 270 degrees of advertised duration, and 234 degrees of duration at .050"
Engle W100 - 383" Cam Lift, 420" Valve Lift (1.1 Rockers), 276 degrees of advertised duration, and 236 degrees of duration at .050", on a 108 Lobe Center.
Jak widać wałki do małego silniczka są dość podobne , jednakże co przeważyło na korzyść W100 , to był wznios . Pozostałe są dużo delikatniejsze dla szklanek , W100 jednak wydał mi się wałkiem na granicy . Wznios nie jest tak dramatyczny aby szybko zjadał szklanki a zaowocuje to lepszym oddychaniem głowic . Nie jest tak krótko dystansowy jak seria VZ.
Dla porównania
seryjny wałek z 1200 po 64 - 0.297" lift , dur 216
seryjny wałek z 13/15/1600 - 0.322" lift , dur 224
Pod względem wzniosu c-20,25 to praktycznie seria . Długo się zastanawiałem nad Webcam grind 86 ale po przeliczeniu cam lift to tylko 0.325" czyli znowu seria. Seryjne 1200 poprawil by nawet wałek od 13/1600 ale nie mam takiego w dobrym stanie a W100 wydaje mi się budżetowym dobrym wałkiem do tej specyfikacji .
chris burns napisał(a):Anyone here actually used an Engle 100 in their engine or even driven a car with this camshaft? I have driven a few cars with this camshaft and the only place that it is relatively ok is in a T2. It doesn't feel sporty at all and I wouldn't even use it in a T2. A stock cam feels sportier.Jezdziles nim w 1200? w 1300? c35 bedzie za duzy.
Jaqo pewnie nie .
Choć ludzie nie lubią małych silników to ciekawy jestem jak to wyjdzie , według moich estymacji możliwe jest nawet 63 HP / 5250 RPM z jedno dolotowych głowic ( to się okaże ) , oraz około 75 hp / 5900rpm z tych dwu dolotowych , o ile uda się osiągnąć takie obroty . Matematyka przeważnie wygląda lepiej od rzeczywistości wiec brałem pod uwagę niekorzystniejsze obliczenia . Postaram się także z DCR trafić w 8,3:1 jako bezpieczną granicę gdyż uspokoiliście mnie trochę.
Choć ludzie nie lubią małych silników to ciekawy jestem jak to wyjdzie , według moich estymacji możliwe jest nawet 63 HP / 5250 RPM z jedno dolotowych głowic ( to się okaże ) , oraz około 75 hp / 5900rpm z tych dwu dolotowych , o ile uda się osiągnąć takie obroty . Matematyka przeważnie wygląda lepiej od rzeczywistości wiec brałem pod uwagę niekorzystniejsze obliczenia . Postaram się także z DCR trafić w 8,3:1 jako bezpieczną granicę gdyż uspokoiliście mnie trochę.