Trampek - nikt za Ciebie decydowac nie bedzie, tak samo jak nikt nie bedzie Cie pilnowal. Jest od cholery calkowicie poprzerabianych samochodow na zoltych tablicach, niektore z nich sa jak prosto rodem z wiejskutuning.pl i jedyne, co spotyka ich wlascicieli to kpiny ze strony tych, ktorzy sie na samochodach znaja.
Tyle ze jako ze na kazdej imprezie zawsze znajdzie sie gawiedz, ktora doceni najgorszą szmire (zawsze im mniej subtelne przerobki tym wieksza szansa na nagrode publicznosci), to nawet tych kpin wlasciciel danego pojazdu zazwyczaj nie dojzy poprzez wianuszek adoratorow.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.