[S] VW Garbus 1300 1968 do remontu 🔒 zamknięty

22 stycznia 2013, 19:55
Niestety sprzedamy ... Garbus po Majku .
Uzbieraliśmy prawie wszystkie części do jego remontu ale życie zmusza nas do zmiany radykalnej planów :cry:

http://allegro.pl/show_item.php?item=2971004103


edit:
W z wiązku z kilkoma pytaniami odpowiadam:
Nie sprzedaje poszczególnych części auto do kupienia tylko w całości do remontu!
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
18 kwietnia 2013, 08:51
Mrówa, a może dobrym chwytem marketingowym oprócz ceny z końcówką 99 ;) bylo by gdybys poprzykladal do auta te czesci (nie skręcał). Wiadomo ze to zabiera czas ale na potencjalnego kupca moze to zadzialac jak widzi ze auto jest prawie kompletne. Napisz mi co o tym myslisz.
18 kwietnia 2013, 09:17
rockstar53 napisał(a):Mrówa, a może dobrym chwytem marketingowym oprócz ceny z końcówką 99 ;) bylo by gdybys poprzykladal do auta te czesci (nie skręcał). Wiadomo ze to zabiera czas ale na potencjalnego kupca moze to zadzialac jak widzi ze auto jest prawie kompletne. Napisz mi co o tym myslisz.

I tak miałem go troszkę poskręcać bo nie mam juz gdzie trzymać tych wszystkic kartonów od niego .
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
15 sierpnia 2013, 11:35
http://tablica.pl/oferta/vw-garbus-1968-z-pel…tu-CID5-ID2beRb.html

Cena 3000 zł nie podlega negocjacjom

Nadal aktualne .Wszelkie pytania pod (kontakt usunięty) .

Fotki dokładniejsze :



Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
16 sierpnia 2013, 12:45
mrówa napisał(a):Nie sprzedaje poszczególnych części auto do kupienia tylko w całości do remontu![/b]
Mrówa, bardzo mi przykro, że to piszę, ale lecisz sobie w kulki z ludźmi.
Ty nie sprzedajesz samochodu w całości, tylko papiery (przerabiałem z Tobą na forum Twoje dokumenty i sprawa jest delikatnie mówiąc dziwna), blaszkę z numerami (wyciętą z tunelu) i kupę gratów. Oczywiście chcesz sprzedać wszystko razem i nazywasz to samochodem z papierami, ale to nie jest w porządku. Gdybyś mi powiedział przez telefon, że masz wycięte nr. z tunelu, nie straciłbym popołudnia na jazdę do Ciebie i spotkanie (bardzo miłe).
Naprawdę jest mi przykro, że to napisałem, ale uważam, że tak trzeba. Pozdrawiam.
16 sierpnia 2013, 12:51
Kolejny bład wydziału komunikacji to brak numeru modelu w VINie w dowodzie ..... czyli brak 119 na początku...
PozdraVWiam
Bogdan
16 sierpnia 2013, 12:53
kacperek napisał(a):
mrówa napisał(a):Nie sprzedaje poszczególnych części auto do kupienia tylko w całości do remontu![/b]
Mrówa, bardzo mi przykro, że to piszę, ale lecisz sobie w kulki z ludźmi.
Ty nie sprzedajesz samochodu w całości, tylko papiery (przerabiałem z Tobą na forum Twoje dokumenty i sprawa jest delikatnie mówiąc dziwna), blaszkę z numerami (wyciętą z tunelu) i kupę gratów. Oczywiście chcesz sprzedać wszystko razem i nazywasz to samochodem z papierami, ale to nie jest w porządku. Gdybyś mi powiedział przez telefon, że masz wycięte nr. z tunelu, nie straciłbym popołudnia na jazdę do Ciebie i spotkanie (bardzo miłe).
Naprawdę jest mi przykro, że to napisałem, ale uważam, że tak trzeba. Pozdrawiam.

Wczoraj zamieniliśmy słowo o rynku samochodów zabytkowych (kolekcjonerskim). To Ty powiedziałeś, że rynek jest niedojrzały. Nie odbieraj tego osobiście, ale takie podejście do kolekcjonerstwa, zaniża jego poziom.
16 sierpnia 2013, 13:32
Bogdan napisał(a):Kolejny bład wydziału komunikacji to brak numeru modelu w VINie w dowodzie ..... czyli brak 119 na początku...

To nie jest błąd, tylko kiedyś tak robiono. Nie wpisywano całego, tylko 6 cyfr.
Pierwsze lub ostatnie z nr. nadwozia. Kiedyś nie było VIN, tylko nr. podwozia, nr. nadwozia i nr. silnika. Z tego co pamietam jako VIN wpisywano nr. nadwozia.
16 sierpnia 2013, 13:47
tez sie spotkałem z brakiem poczatkowych cyfr w dowodzie. znajomy zaszpachował te na nadwoziu zeby sie zgadzały :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
16 sierpnia 2013, 16:57
kacperek napisał(a):
Bogdan napisał(a):Kolejny bład wydziału komunikacji to brak numeru modelu w VINie w dowodzie ..... czyli brak 119 na początku...

To nie jest błąd, tylko kiedyś tak robiono. Nie wpisywano całego, tylko 6 cyfr.
Pierwsze lub ostatnie z nr. nadwozia. Kiedyś nie było VIN, tylko nr. podwozia, nr. nadwozia i nr. silnika. Z tego co pamietam jako VIN wpisywano nr. nadwozia.
Łysy napisał(a):tez sie spotkałem z brakiem poczatkowych cyfr w dowodzie. znajomy zaszpachował te na nadwoziu zeby sie zgadzały :-D

wiecie czego się boje? tego że w moim jednym przypadku z garbusów wyszło na stacji diagnostycznej ze te same numery ma jakiś motocykl...ciepło mi sie zrobiło ale ze garbus stary, to kierownik stacji stwierdzil ze w tamtych latach mogły być takie krótkie... Tylko w żaden sposób nie moge udowodnic prawidłowości numerów bo na podwoziu sa słabo czytelne , a papierów dokładnych do niego z VW nie mam.... ale ciepło mi się zrobiło.... tutaj to prosta sprawa bo papiery na to są jaki być powinien prawidłowy numer.
PozdraVWiam
Bogdan
16 sierpnia 2013, 19:30
gdzie trafił?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Kupię/Sprzedam