Witamy
Mamy troszkę czasu więc postanowiliśmy założyć temat o naszym (a raczej mojej Pani bardzo indywidualnym garbusie)
Plany: plany są bardzo grube (przynajmniej dla nas) przypuszczam że nie wniesiemy super przełomowych rzeczy do tematu garbusów ale postaramy się zrobić coś fajnego.
Chcemy zbudować garbatego z silnikiem subaru 2.0 lub 2.2 lub 2.5 L bez turbo (takie jest wstępne założenie), czas pokaże jak w rzeczywistości się to zakończy.
Wygląd chcemy utrzymać oryginalny, jednak nasze kolory które już po głowie nam chodzą, wnętrze wyszyte oczywiście na nowo, do tego zestaw Air Ride, prawdopodobnie węższa belka aby była większa możliwość dopasowania ewentualnych kółek. Do tego tak jak wspomniałem silnik z subaru min. 125KM
Spróbujemy może jeszcze upchnąć troszkę sprzętu grającego ponieważ wraz z moją partnerką lubimy posłuchać dobrej muzyki
(tutaj już zdeklarowali się znajomi którzy wspierali mnie w moim poprzednim projekcie, bardziej nowoczesnym) ale oczywiście wszystko z gustem i smakiem aby nie popsuć wyglądu garbatego.
PO krótce opiszemy jak to ma wyglądać:
Samochód jest dla młodej dziewczyny, która zakochana jest w starym garbatym. Z wyglądu bardzo klasycznie jednak indywidualnie (proszę się nie bać, żadnych różowych kolorów
) Dużo smaczków itp. Do tego mocny motor aby w razie potrzeby pokazać delikwentom z nowych bryczek gdzie ich miejsce. Jednym słowem słodki, kobiecy, klasyczny w stylu KILLER !
Spodziewamy się całej masy przeszkód, i wyzwań jednak mamy nadzieję że się uda nam w tym wszystkim wytrwać. (czas nie ma większego znaczenia, ma być zrobiony dobrze a nie byle jak)
Mamy również nadzieję że możemy liczyć na Was forumowiczów, na wsparcie w chwilach zwątpienia, pomocne podpowiedzi itp.
To tak tytułem wstępu, a teraz do rzeczy:
Zakupiliśmy już Garbatego który ostatni raz jest w takim wcieleniu.
Rocznik 73' palący jeżdżący, z papierkami, dobrymi blachami (ktoś już cos reperował ) więc względnie wszystko dobre.
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Jak się szybko okazało starszy rocznik tak za nami chodził że w garażu wylądowała buda rocznik (prawdopodobnie) 58' z semaforami (wypiaskowana i po kawałku dobrej blacharki, jeszcze troszkę detali i będzie piko pelo)
Dlatego też cała buda 73' leci na sprzedaż, przednie fotele również i trochę detali które nie podejdą nam do starszej budy.
Zdjęcie nie zachowało się
W drodze już są nowe ocynkowane płaty podłogowe
a od wtorku lub środy zaczynamy rozbiórkę niebieskiego.
Mamy troszkę czasu więc postanowiliśmy założyć temat o naszym (a raczej mojej Pani bardzo indywidualnym garbusie)
Plany: plany są bardzo grube (przynajmniej dla nas) przypuszczam że nie wniesiemy super przełomowych rzeczy do tematu garbusów ale postaramy się zrobić coś fajnego.
Chcemy zbudować garbatego z silnikiem subaru 2.0 lub 2.2 lub 2.5 L bez turbo (takie jest wstępne założenie), czas pokaże jak w rzeczywistości się to zakończy.
Wygląd chcemy utrzymać oryginalny, jednak nasze kolory które już po głowie nam chodzą, wnętrze wyszyte oczywiście na nowo, do tego zestaw Air Ride, prawdopodobnie węższa belka aby była większa możliwość dopasowania ewentualnych kółek. Do tego tak jak wspomniałem silnik z subaru min. 125KM
Spróbujemy może jeszcze upchnąć troszkę sprzętu grającego ponieważ wraz z moją partnerką lubimy posłuchać dobrej muzyki
PO krótce opiszemy jak to ma wyglądać:
Samochód jest dla młodej dziewczyny, która zakochana jest w starym garbatym. Z wyglądu bardzo klasycznie jednak indywidualnie (proszę się nie bać, żadnych różowych kolorów
Spodziewamy się całej masy przeszkód, i wyzwań jednak mamy nadzieję że się uda nam w tym wszystkim wytrwać. (czas nie ma większego znaczenia, ma być zrobiony dobrze a nie byle jak)
Mamy również nadzieję że możemy liczyć na Was forumowiczów, na wsparcie w chwilach zwątpienia, pomocne podpowiedzi itp.
To tak tytułem wstępu, a teraz do rzeczy:
Zakupiliśmy już Garbatego który ostatni raz jest w takim wcieleniu.
Rocznik 73' palący jeżdżący, z papierkami, dobrymi blachami (ktoś już cos reperował ) więc względnie wszystko dobre.
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Jak się szybko okazało starszy rocznik tak za nami chodził że w garażu wylądowała buda rocznik (prawdopodobnie) 58' z semaforami (wypiaskowana i po kawałku dobrej blacharki, jeszcze troszkę detali i będzie piko pelo)
Dlatego też cała buda 73' leci na sprzedaż, przednie fotele również i trochę detali które nie podejdą nam do starszej budy.
Zdjęcie nie zachowało się
W drodze już są nowe ocynkowane płaty podłogowe