Tylne koła dodatni kąt pochylenia koła

17 lutego 2013, 20:30
Witam mam pytanie poniewaz poskładałem Garbatego i mam problem bo patrzac na tylne koła to posiadaja bardzo duży kąt pochylenia koła jak to wyeleminować ponieważ nie mam Z-bara czyli drążka sketnego i czy on moze miec wpływ czy jest jakaś regulacja ??
17 lutego 2013, 21:23
Jak nie masz drążka skrętnego, to powinien leżeć na glebie :D Raczej chodzi Ci o wyrównawczy.

Pierwsze pytanie, czy wyciągałeś podczas remontu drążki skrętne w tylnym zawieszeniu?
Drugie, włożyłeś silnik?
VW 1300 1969
17 lutego 2013, 21:36
Tak wlasnie wyrownawczy mi chodzilo
Nie tylko lozyska z tylu nowe
Silnik jest i troche sie rozjechaly
17 lutego 2013, 22:04
Akurat on Ci nic nie da, po wymianie łożysk rozjechały Ci się koła? Ale jeździłeś już nim czy tylko stoi?
VW 1300 1969
17 lutego 2013, 22:16
Kola rozjechane byly jak go kupowalem lecz nie jezdzilem nim jeszcze jedynie 1km bo
sprawdzalem silnik po remoncie czy cos go nie boli
17 lutego 2013, 22:51
jesli masz Standarda z 1977 to nawet nie masz przetłoczeń w budzie na ten drążek wyrównawczy ( słynny Z bar :) ). Prosta sprawa, tych drążków w 1200 Standard nigdy nie było.
18 lutego 2013, 06:51
perzykk napisał(a):Witam mam pytanie poniewaz poskładałem Garbatego i mam problem bo patrzac na tylne koła to posiadaja bardzo duży kąt pochylenia koła jak to wyeleminować ponieważ nie mam Z-bara czyli drążka sketnego i czy on moze miec wpływ czy jest jakaś regulacja ??
muisz go po prostu obniżyć, robisz to przestawiając o ząbek czy dwa drązki skrętne...
dość poważna robota, dla kogoś, kto tego nigdy nie robił
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
18 lutego 2013, 18:29
właśnie ze sa przetłoczenia
gino masz moze jakis poradnik albo cos??
18 lutego 2013, 19:45
A może przejedź się więcej :) Tył zawsze jest wyżej po wyciągnięciu i włożeniu silnika.
VW 1300 1969
18 lutego 2013, 20:19
perzykk napisał(a):właśnie ze sa przetłoczenia

Jesteś pewien, że masz standarda ?
18 lutego 2013, 21:15
standard czyli standardowa wersja tak ??
z tego co wiem mam troche dodadkowego wyposażenia np podgrzewanie tylnej szyby
18 lutego 2013, 22:19
Ten slynny ostatnio Z-bar to nic innego jak stabilizator. Zadaniem jego jest zapobieganie nadmiernym przechylom nadwozia. jesli kola z tylu stoja jak doslownie w wywrotce znaczy ze auto pewnie stoi na wysoko. Obnizysz je na drazkach skretnych i bedzie ok. Zgraj jescze znaczki na wachaczu i oslonie pol osi i bedzie git.
Po za tym po kazdej ingerencji w zawieszenie ono musi sie ulozyc.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
18 lutego 2013, 22:47
Zdjęcie które zamieściłeś z dużym prawdopodobieństwen pozwala mi wykluczyć tą budę jako 1200 standard z 1977 roku. Na pierwszy rzut oka widzę że masz inny tylny pas (w tym roku w standardzie tylny pas był taki sam jak meksykański pod katalizator) i masz miejsce na ten drążek tylnego zawieszenia. Może po prostu coś było spawane, a może tylko podłoga ostała się ze standarda. Ale się pewnie nie znam bo na codzień jeżdżę 1200 z '77 ;)

Daj więcej zdjęć, to wspólnymi siłami rozgryziemy zagadkę.

← Pytania i problemy