Zwężanie rurowiska i regulatory do obniżania zawieszenia

12 marca 2013, 00:37
Prawie :)

Zdjęcie nie zachowało się
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
12 marca 2013, 13:47
Przy normalnym wspawaniu regulatorów do rurowiska śruba powinna być na maxa do dołu - Twoja idzie do góry - dlaczego tak?

Wydawało mi się, że zasada działania jest taka sama zawsze : Chcesz obniżyć - dajesz śrubę w dół, chcesz podnieść dajesz śrubę do góry

coś przeoczyłem? :roll:
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
12 marca 2013, 15:34
Qcyk napisał(a):Przy normalnym wspawaniu regulatorów do rurowiska śruba powinna być na maxa do dołu - Twoja idzie do góry - dlaczego tak?

Wydawało mi się, że zasada działania jest taka sama zawsze : Chcesz obniżyć - dajesz śrubę w dół, chcesz podnieść dajesz śrubę do góry

coś przeoczyłem? :roll:
:supz:
12 marca 2013, 17:05
Wszystko jest ok. To tylko luźno wkręcone śruby w reglatory przekierowane są na fotkach pod górę. Otwór fasolkowy był tworzony równo w dół i w górę w odniesieniu od orginalnego otworu na śrubę, gdy jeszcze wszystko było w pozycji fabrycznej. Tak więc możliwość regulacji jest taka sama w dół i w górę. Można byłoby zrobić otwór w odniesieniu od orginalnego tylko w dół, ale wtedy już auto stałoby tak nisko, że nie można byłoby nim w miarę wygodnie jeździć. Mnie interesuje obniżenie na tyle, żeby było to zauważalne optycznie, ale również wygodne do jazdy. Przy obniżaniu docelowym śruba będzie na 1/4 wysokości od dołu, więc efekt oczekiwany będzie osiągnięty :)
12 marca 2013, 17:07
to czekam jak to na aucie bedzie wygladac ;)
mail: (kontakt usunięty)
12 marca 2013, 17:32
Na pewno pokażę 8) tylko trochę czasu upłynie zanim ten etap nastąpi
13 marca 2013, 11:32
Bulik65 napisał(a):Wszystko jest ok. To tylko luźno wkręcone śruby w reglatory przekierowane są na fotkach pod górę. Otwór fasolkowy był tworzony równo w dół i w górę w odniesieniu od orginalnego otworu na śrubę, gdy jeszcze wszystko było w pozycji fabrycznej. Tak więc możliwość regulacji jest taka sama w dół i w górę. Można byłoby zrobić otwór w odniesieniu od orginalnego tylko w dół, ale wtedy już auto stałoby tak nisko, że nie można byłoby nim w miarę wygodnie jeździć. Mnie interesuje obniżenie na tyle, żeby było to zauważalne optycznie, ale również wygodne do jazdy. Przy obniżaniu docelowym śruba będzie na 1/4 wysokości od dołu, więc efekt oczekiwany będzie osiągnięty :)

Jeśli chodziło Ci o obniżenie o ok 2-3 cm to ok - optycznie będzie różnica widoczna. Mam takie same regulatory i gdybym robił to jeszcze raz zrobił bym inaczej. One mają mały zakres regulacji.Ja mam od normalnego otworu fasolkę wycięta tylko w dół i z wysokości nie jestem do końca zadowolony - przód jest niżej - optycznie jest różnica, ale to jeszcze nie to i muszę z tym żyć ;-)


Ty masz inne rurowisko i śruba zaczyna się w innym miejscu, czego wczesniej nie wziąłem pod uwagę - stąd moje pytania :)


Zakładałeś może już do tego zwrotnice? jakie amortyzatory planujesz?


Wiem, że każdy robi auto dla siebie i robi tak, żeby jemu się jeździło jak najlepiej, ale gdybym robił zwężane rurowisko to raczej bym się nastawiał na hadrkorowe obniżenie na maxa, ale ja inny jestem :mrgreen:

Czekam na kolejne zdjęcia

:D
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
13 marca 2013, 15:03
Chciałbym uzyskać coś podobnego jak na fotce pomijając kolor. Właśnie to mocowanie z śrubą, orginalne jest w innym miejscu niż w rurowisku z odgiętymi uszami do amortyzatorów, stąd też inny kąt montowania obniżaczy. Amortyzatory kupiłem u Kuby w Luboniu dedykowane do obniżonych zawieszeń, więc mam nadzieję, że będzie ok, ale jeszcze ich nie montowałem. Zepsułem przypadkowo jedno łożysko igełkowe i czekam teraz na dostawę, dlatego na tą chwilę nie mam zmontowanych zwrotnic z wahaczami, ale w międzyczasie wymieniłem sobie wszystkie bunbolce. Narazie nie mam nowych fotek, bo nie ma postępu w pracy przy rurowisku, ale na bieżąco będę wstawiał, jak tylko coś porobię.

Coś takiego chciałbym uzyskać, ale w innym kolorze

Zdjęcie nie zachowało się
13 marca 2013, 15:31
Super, że podoba się komuś więcej niż mi :wink: . W moim trochę węższe będzie rozstawienie kół, bo w tym na fotce jest tylko odrobinę zwężone rurowisko. Tak mi się przynajmniej wydaje, chyba że wzrok mnie myli i rozstaw jest w orginale. Narazie nie mam galeryjki i jednego kła :( , ale za to lusterka mam dokładnie takie same, jeszcze nigdy nie montowane :-D
13 marca 2013, 15:33
Qcyk napisał(a):Na zdjęciu wyżej jest gleba konkret i jeśli do tego dążysz to już mi się podoba :]

mi też. ale jest to bardzo konkretna gleba. na takiej będzie się już bardzo ciężko jeździło. ja mam trochę wyżej, a wiele ulic jest dla mnie nieprzejezdnych i wcześniej w głowie układam plan którędy jechać.

chyba, że myślisz już przyszłościowo o pneumatyce?

edit: może być seria. jak ma bębny i wąskie std felgi.
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
13 marca 2013, 15:38
Pneumatyka jest rozważana, ale najpierw muszę skończyć autko, żeby nacieszyć oczy, a dalej wezmę się za modyfikacje. Mam kilka pomysłów, ale narazie są rozwojowe, więc nie będę przedstawiał, bo dużo jeszcze może ulec zmianom przy realizacji. Kurcze, trochę mnie Przestraszyłeś pisząc, że na tyle niskim źle się jeździ. Widziałem bardziej obniżone od tego z fotki jak podczas jazdy sypały się iskry i dlatego przyjąłem sobie optymalną wysokość wg niej. Chyba zostaje tylko czekać na wyjazd i rozwiązać wysokość w praktyce, w zależności jak będą szczękać zęby w szczęce :-D
13 marca 2013, 15:50
Bulik65 napisał(a):Pneumatyka jest rozważana, ale najpierw muszę skończyć autko, żeby nacieszyć oczy, a dalej wezmę się za modyfikacje. Mam kilka pomysłów, ale narazie są rozwojowe, więc nie będę przedstawiał, bo dużo jeszcze może ulec zmianom przy realizacji. Kurcze, trochę mnie Przestraszyłeś pisząc, ze na tyle niskim źle się jeździ. Widziałem bardziej obniżone od tego z fotki jak podczas jazdy sypały się iskry i dlatego przyjąłem sobie optymalną wysokość wg niej. Chyba zostaje tylko czekać na wyjazd i rozwiązać wysokość w praktyce

ja też widziałem;) niejednego. takim samochodem super się jeździ! ale tylko po nowych odcinkach s2;) (przynajmniej w okolicach warszawy;) ).

robiąc taką wysokość musisz szykować się na wyzwanie jakim są polskie drogi. Oczywiście w trakcie jazdy max 2 osoby w środku i bez ciężkiego bagażu;)
Masz o tyle plus, że śruby regulacji są skierowane w górę, nie w dół. ale nie umiem tutaj ocenić (nie mam dziadowego rurowiska) czy starczy to na taką glebę, pomimo obniżanych zwrotnic.

musisz zwrócić uwagę na:

1) masz seryjny stabilizator, co przy osadzeniu samochodu na kołach może spowodować, że będzie leżał bardzo nisko nad ziemią i albo trzeba będzie go zdjąć, albo dorobić grubszy do obniżanych zawieszeń (przy opuszczeniu auta idzie bardziej w górę niż seryjny).

2) przy takiej glebie ważne jest również et felgi żeby sworznie dolne nie tarły o wewnętrzy rant felgi.

3) ważne są również amortyzatory, które muszą być gazowe do obniżanego zawieszenia, żebyś miał jakikolwiek skok, ale mały i o charakterystyce gazówek. te od Kuby mogą być złe. mogą być za niskie. zapewne kupiłeś kyb gr2, one normalnie są sprzedawane w 3 różnych wysokościach, ja sobie dobrałem konkretnie pod swoje potrzeby i wyszedł mi środkowy. Kuba sprzedaje tylko ten najbardziej radykalny, nie znam nikogo kto go użył.

oczywiście nie ma co straszyć na zapas;) sam sobie przetestujesz i wybierzesz wysokość, która będzie Ci najbardziej odpowiadała:)
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
13 marca 2013, 16:07
gleba mila i fajna, ja mam chyba podobna albo troszke nizej ? ciezko sie jezdzi... nawet nie wiem czy prog zwalniajacy przejade bo zawsze jade tam gdzie ich nie ma, na ladnej drodze jedzie sie bajka, na troszke gorszej juz jest masakra. :-D iskry sie sypia :) ale da rade jezdzic. Jak jechalem na Garbojame 150 km to potem 2 dni plecy leczylem :-D
mail: (kontakt usunięty)

← Pytania i problemy