Zwężanie rurowiska i regulatory do obniżania zawieszenia

13 marca 2013, 17:02
Dzięki za podpowiedzi. Z amorkami faktycznie będę testował wszystko w trakcie pierwszych prób eksploatacyjnych, cieszę się, że dowiedziałem się czegoś nowego, a wiedzy nigdy nie jest za dużo. Z wysokością docelową w takim razie muszę zdecydować się jak autko stanie do jazdy. Z amorkami nie będzie problemu z ewentualną zamianą. Stalbilizator miałem zamiar wyeliminować całkiem, bo przy jeździe na niskim zawieszeniu zbyt dużych prędkości się nie rozwija, więc myślę, że przez brak stablizatora Garbi nie będzie uciekał z lini jazdy, ale może się mylę, to proszę o podpowiedzi. Koła chcę zachować orginalne, bo podobają mi się z orginalnymi kołpakami, fajnie odrestaurowane.
Jak już zacznę jeździć, to też będę pewnie analizował drogę w mieście do przodu, ponieważ chopków u nas nie brakuje
13 marca 2013, 18:29
no i słusznie.

problem z wymianą może być taki, że po prostu będziesz musiał je oddać, ponieważ wydaje mi się, że nie ma u Kuby wyboru gr2, masz tylko jedną możliwość. przetestujesz, zobaczysz. w razie co pisz to podeślę Ci numery amortyzatora lub sklep z którego je sprowadziłem.
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
13 marca 2013, 21:47
Ok. Napiszę. Jeszcze zrobię jutro fotkę tych amorków, które mam kupione.
14 marca 2013, 08:44
Zdjęcie nie zachowało się

ten z foto ma pneumat i bez tego nie zrobisz takiej gleby, ewidentnie stoi na ziemi , a jazda na glebie garbem na max glebie nie jest taka super , nie ze względu na na stabilizator czy iskry a ze względu na to ze najbardziej wystający element od spodu to głowica , jak nią zahaczysz o gładki asfalt to się ściera i znika :) a jak zahaczysz np. o wystającą studzienkę to ją pogniesz i życzę powodzenia przy prostowaniu, i od razu pisze ze wiem to z autopsji raz mi się wypiął wężyk od airride i zaorałem po asfalcie jak wjechałem na kanał brakowało 1cm głowicy od spodu po prostu się starła
14 marca 2013, 09:02
Nie mam doświadczenia z jazdą tak nisko opuszczonymi samochodami, dlatego każda podpowiedź, czy wskazówka jest cenna. Jeśli finanse pozwolą, to pewnie lepiej byłoby zamontować pneumatykę już teraz w trakcie renowacji. Chciałem to odłożyć na później ze względów finansowych, ale skoro Radzicie w ten sposób, to muszę zresetować plany.
14 marca 2013, 09:20
Bulik65 napisał(a):Nie mam doświadczenia z jazdą tak nisko opuszczonymi samochodami, dlatego każda podpowiedź, czy wskazówka jest cenna. Jeśli finanse pozwolą, to pewnie lepiej byłoby zamontować pneumatykę już teraz w trakcie renowacji. Chciałem to odłożyć na później ze względów finansowych, ale skoro Radzicie w ten sposób, to muszę zresetować plany.

lepiej robić od razu jak masz wszytko rozebrane
14 marca 2013, 09:26
Masz rację i dziękuję za mobilizację, jest bardzo potrzebna. Tylko kurcze, żeby znaleźć jakiś sposób na kasiurkę :-D :roll: , bo ciągle jej za mało. No, ale powiedziało się "A", więc .... To może Masz jakieś źródełko, gdzie można nabyć podstawowe rzeczy do rozpoczęcia budowy systemu (w zasadzie chodzi chyba tylko o pompę) w jakiejś przyjaznej cenie ? No oczywiście jeśli Masz przetarty szlak z pozostałymi elementami, to też będę wdzięczny
14 marca 2013, 09:31
jest wątek o air w tym dziale , poczytaj
14 marca 2013, 09:33
Ok, dzięki. Przejrzę sobie. Dotychczas o tym nie myślałem w tej kolejności, więc nie szukałem informacji.
Tak z innej mańki wyskoczę, popielniczka z Twojej aukcji :wink: :D na allegro już ocynkowana i ochromowana na nowo czeka na swoje miejsce w tym Garbim.

Jest jeszcze drugie rurowisko z obniżaniem, z którym też walczę, ale to będzie obniżane tylko symbolicznie, więc pneumatyka nie będzie montowana. O tym napiszę później w nowym wątku :roll:
21 marca 2013, 08:21
Z tego zwężania to pewnie wyjdzie coś takiego :

Zdjęcie nie zachowało się :D
21 marca 2013, 09:27
Mam pytanie dotyczące blach - gdzie cynkowałeś i ile to kosztowało ? Jeżeli można wiedzieć oczywiście.
21 marca 2013, 10:49
W dowolnej cynkowni ogniowej po ca. 2zl za kg konstrukcj
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 marca 2013, 11:36
Jak by to wyglądało z ocynkowaniem ogniowym całej karoserii, czytałem dużo, że mogłyby się pogiąć, pofalować blachy. Czy to prawda?, jeżeli tak to jak np. zabezpieczyć progi w środku jeżeli są już przyspawane :P Przepraszam, że sie doczepiam do tematu, ale jak już są pytania dot. zabezpieczania ocynkiem to się dołącze :)
21 marca 2013, 11:54
Byla cala dyskusja na ten temat. Poszukaj.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 marca 2013, 12:10
Ocynk ogniowy jest najtrwalszym zabezpieczeniem z każdego rodzaju cynkowania. Jednak jest to sposób bardzo inwazyjny, który nie może być stosowany do takiej grubości blach jak karoseria samochodów, ponieważ nanoszony jest w tak wysokiej temperaturze, że zdeformuje blachę. Stosowany jest do konstrukcji słupów wysokiego napięcia, konstrukcji mostów itp, tu wykorzystywane są solidne grubości stali, więc wytrzymują one temperaturę. Elementy samochodowe najwygodniej cynkować galwanicznie. Jest ocynk zwykły jak na śrubach i innych kupowanych drobiazgach, występuje w wielu kolorach, łącznie z czarnym (najsłabszy), żółtym (złotym), białym ( srebrnym) oraz oliwkowym i jeszcze na indywidualne zachcianki może być niebieski, czerwony i zapewne w wielu innych kolorach. Lepszym ocynkiem galwanicznym jest ocynk grubowarstwowy, ma on odcień lekko srebrno złotawy, bardzo ładny optycznie, ale jeśli element w takim ocynku (grubowarstwowym) miały być jeszcze później malowany proszkowo, to nie nadaje się, ponieważ temperatura w piecu lakierniczym powoduje, że ocynk zaczyna się odparzać, więc do malowania lepiej cynkować na zwkły sposób (nie wiem jaka jest grubość cynku). Jest jeszcze cynkowanie natryskowe z pomocą ługu. Miałem okazję to widzieć w trakcie natryskiwania, ale nie wiem jak to się ma do elementów samochodowych.
Ja cynkuję wszystko galwanicznie, w cenie 25gr/1dcm kwadratowy i 45gr/1dcm kwadratowy za grubowarstwowy. Galwanizernia jest w Lesznie.
Panele podłogowe mam ocynkowane grubowarstwowo i kosztowało to
700zł jeśli dobrze pamiętam. Dla porównania drążek idący w tunelu do zmiany biegów kosztuje 20zł ocynku zwykłego.
Cała usługa jest dość wygodna, ponieważ nic nie trzeba czyścić ani odtłuszczać, gdyż najpierw jest poddawane galwanicznemu oczyszczaniu, gdzie najdrobniejsze cząsteczki rdzy są wytrawione.
''''''''Jednak jest trochę ujemnych aspektów. Jeśli są cynkowane profile, gdzie jest kiepski odpływ wody, może zostać podczas płukania trochę kwasów i to w późniejszym czasie powoduje początek korozji, a nawet ją przyspiesza, więc warto nawiercić otwory w elementach o zamkniętym dostępie w celu odpływu wody podczas płukania, żeby dobrze wszystko się wymyło ze środka.

← Pytania i problemy