Garbi 65r gruntowna renowacja

12 marca 2013, 00:57
Wreszcie dzięki cierpliwości i wytrwałości Kolegi Rafiki, mogę założyć wątek z Garbuskiem, który powoli powstaje w swoim drugim życiu. Być może autko znane niektórym Kolegom z forum. Renowacji poddany jest każdy najdrobniejszy element, jedynie klapa silnika zostanie w swoim obecnym stanie i zakładana będzie na zloty, natomiast na codzień zakładana będzie inna również odrestaurowana i polakierowana. Tak wyglądał Garbi w dniu zakupu.

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
12 marca 2013, 10:24
od naszego forumowicza nawet. Powodzenia!
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
12 marca 2013, 10:28
ooo model znany z allegro.. Powodzenia,
chociaż w twoim przypadku cierpliwości ci nie zabraknie, :wink:
12 marca 2013, 17:25
No to cieszę się, że autko znane forumowiczom. A z cierpliwością, to faktycznie nie ma problemu, takie wyzwania jak Wiesz Newek :wink: , to dla mnie chleb powszedni. Bywało tragicznie w innych przypadkach, a tu jest standartowo jak pisał Mrówa :-D więc nie ma strachu.
Na dziś już nabiera trochę wyglądu, praca cały czas idzie do przodu. Kilka fotek z okazałością "biedy" po wypiaskowaniu.

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
13 marca 2013, 08:34
Nie bałeś sie że ci powyginają blachy ?
13 marca 2013, 08:41
Mario-bulas napisał(a):Nie bałeś sie że ci powyginają blachy ?

no właśnie ja nie piaskowałem dachu i płaskich dużych elementów bo bałem się wypaczenia może piaskowałeś łupinami orzechów włoskich ;) ?
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
13 marca 2013, 14:27
Dach nie był piaskowany, a jedynie on mógł się zdeformować. Pozostałe elementy były czyszczone drobnym korundem. Prace te wykonuje bardzo doświadczony operator, sprzęt w tej firmie jest też dość precyzyjny z dużą możliwością regulacji strugi, usługi tego typu robią dla mnie od wielu lat i odpukać, dotychczas nie było kuchy. Garbi jest zrobiony rzetelnie, cały proces był wykonywany w mojej obecności, operator pilnuje kąta wydmuchu korundu, często zmienia miejsca oczyszczanych elementów w celu uniknięcia zbyt dużego ich nagrzania, stosuje też odpowiednie dysze do różnych miejsc. Trudno mi powiedzieć jak na dziś robią to inne firmy. Kiedyś skorzystałem z kogoś co piaskuje konstrukcje mostów (bo taniej). Niemając kompletnie doświadczenia w tak delikatnych sprawach podjęli się wykonania usługi, więc tylko dzięki mojej obecności nie zostały podeformowane blachy, ale całość pogradowana była tak grubym korundem, że można było sobie paznokcie piłować o błotniki.
Z tego co zaobserwowałem w firmie, gdzie obecnie krzystam z usług, to dysze na duże elementy mają płaski strumień, operator trzyma pod dużym kątem końcówkę pistoletu i skosem czyści powierzchnie co skutkuje mniejszą siłą uderzania, z kolei w miejscach drudnej dostępności zakłada końcówkę o profilu okrągłym z rozbryzgiem jakoś 10 do 20cm i w zakamarkach kieruje bezpośrednio na wprost w czyszczone miejsce. Bardziej fachowo nie umiem określić tej czynności, ale jestem zdecydowanie zadowolony z efektu i dzieki temu dalsza praca jest ułatwiona oraz wyeliminowane są usterki, które przy czyszczeniu ręcznym mogą się nieujawnić

Zdjęcie nie zachowało się
13 marca 2013, 14:39
Koszt wyliczany jest z czasu jaki pochłonęło piaskowanie, więc jest trochę ruchomy. Piaskowanie Garbiego kosztowało 900zł :D Naprawdę polecam tą czynność przy pracach renowacyjnych tylko trzeba poszukać w swojej okolicy dobrych wykonawców. Dzięki piaskowaniu zdecydowanie przedłużamy rzywotność autka, bo eliminujemy wszystkie ogniska korozji. Opinie, że piskowanie powoduje osłabianie blach, bo robią się mniej grube, czy wyginają się blachy to bzdura, jeśli piaskowanie wykonywane jest odpowiednimi środkami, dobrym sprzętem i przez doświadczonych ludzi. Ubytek na grubości nie jest nic większy od systemu czyszczenia tarczami ściernymi (rybie łuski), efekt nieporuwnywalnie bardziej pozytywny.
13 marca 2013, 14:41
Bulik65 napisał(a):Koszt wyliczany jest z czasu jaki pochłonęło piaskowanie, więc jest trochę ruchomy. Piaskowanie Garbiego kosztowało 900zł :D

Ktoś powie że sporo ale myślę że warto było jak się robi porządny kapitalny remont ja też piaskowałem budę ale w ciut mniejszym zakresie
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/

← Raporty garażowe