Zamrożony kolektor

7 kwietnia 2013, 13:43
nie, to nieprawidłowe. Musisz temu przeciwdziałać bo będzie dużo palić i mieć problem z wolnymi obrotami*. Przyczyna jest niesprawność podgrzewcza kolektora. (zapchany lub po prostu nieszczelny wydech) + brak/niedziałające podawanie ciepłego powietrza do filtra powietrza

*) Zamarzanie kolektora pojawia sie przy niskiej temp zewnętrznej i/lub dużej wilgotności, jesli jeździsz w takich warunkach musisz naprawić
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
7 kwietnia 2013, 15:56
Łysy napisał(a):nie, to nieprawidłowe. Musisz temu przeciwdziałać bo będzie dużo palić i mieć problem z wolnymi obrotami*. Przyczyna jest niesprawność podgrzewcza kolektora. (zapchany lub po prostu nieszczelny wydech) + brak/niedziałające podawanie ciepłego powietrza do filtra powietrza

*) Zamarzanie kolektora pojawia sie przy niskiej temp zewnętrznej i/lub dużej wilgotności, jesli jeździsz w takich warunkach musisz naprawić


A ja sie zastanawiałem co tak dużo pali.... ;/
Filtr powietrza mam nie orginalny, więc podgrzewanie powietrza brak.
A tłumnik podczas remontu silnika był piaskowany, więc podejrzewam że nieszczelność odpada.. jedynie widzę że troszkę przepuszcza pomiędzy blokiem a tłumnikiem.. ale troszeczke.


Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
7 kwietnia 2013, 16:03
Sprawdź połączenie podgrzewacz kolektora - tłumik
VW 1300 1969
7 kwietnia 2013, 16:13
jesli dzieje sie to przy tych temperaturach powietrza i wilgotnosci, które sa teraz, nawet przy sprawnym podgrzewaczu ma prawo zamarzać jeśli nie ma ciepłego dolotu.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
7 kwietnia 2013, 16:42
Wywal ten filtr i zainstaluj normalny z kroćcem do ciepłego powietrza. Jak to nie pomoże to udrożnij podgrzewanie w kolektorze.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
7 kwietnia 2013, 16:44
A rurki podgrzewacza od kolektora są w ogóle ciepłe jak rozgrzejesz silnik?? Może juz są zapchane od spalin i sie nie nagrzewają.
7 kwietnia 2013, 18:05
Wszystkie te udroznia przerabialem u siebie. Po odpaleniu kolektor zamrazal po paru minutach. Udroznilem podgrzewacz, mam fabryczby filtr powietrze cieple zaciaga z okolic tlumika wszystkie polaczenia szczelne. Obroty wolne faktycznie skacza, ale nie potrafie tego wyregulowac. Zastanawia mnie bo sa dwie uszczelki podgrzewacza kolektora w zestawie do 1,2 z duzym otworem i malym.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
7 kwietnia 2013, 18:14
Podepnę się pod temat u mnie też czasem marznie kolektor, nie zawsze też mam taki filtr jak kolega. Mam pytanie czy marznie tylko na chwilę i później przestaje tak jak u mnie-czy to jest normalne? I co z tym spalaniem czemu dużo garbusek pali jak jest zmrożony kolektor? bo szczerze mówiąc nie wiem proszę o odpowiedź
7 kwietnia 2013, 18:19
A i jeśli mamy założony taki filtr powietrza zamarzanie jest oczywiste?
7 kwietnia 2013, 20:01
rafaal111 napisał(a): Zastanawia mnie bo sa dwie uszczelki podgrzewacza kolektora w zestawie do 1,2 z duzym otworem i malym.
tak ma być - inaczej by nie było cyrkulacji powietrza w tych rurkach
It's a DUB thing...
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69
7 kwietnia 2013, 21:44
są też podgrzewacze kolektora na sklepach garbowych
7 kwietnia 2013, 22:51
fura napisał(a):
rafaal111 napisał(a): Zastanawia mnie bo sa dwie uszczelki podgrzewacza kolektora w zestawie do 1,2 z duzym otworem i malym.
tak ma być - inaczej by nie było cyrkulacji powietrza w tych rurkach

wiem o tym ale po tym jak zalozylem ta z mniejszym otworem znacznie pogorszylo sie podgrzewanie tego kolektora i pomimo jego droznosci nadal marzl. Zglupialem i zalozylem dwie z duzym otworem. Po za tym tych z mniejszym nie spotkalem w sklepach w sprzedazy na sztuki.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
7 kwietnia 2013, 23:02
Ta mała jest do wydechów "sportowych" gdzie "powrót" z podgrzewacza nie idzie do tłumika (jak w std tłumiku) a sa po prostu dwie dziury zaraz za głowicami i wtedy ta uszczelka z mniejszym otworem zapewnia sie cyrkulacje spalin przez podgrzewacz. Mam spaegetti, tak zrobione i działa podgrzewanie. Kolektor mi nie zamarza mimo braku doprowadzenia ciepłego powietrza do filtra*. Przy std wydechu idzie rurka z jednego końca podgrzewacza do tłumika gdzie jest spaliny sie rozprężają i przepływ przez podgrzewacz jest bez kryzy (tj uszczelki z mniejsza dziurką). W miare jasne?

*) a to jest zalezne od wielu czynników, również typu silnika i gaźnika, np. 1600 z z solexem 34 nie zamarza bez dopływu ciepłego powietrza, natomiast 1600 jednodolotowe z gaźnikiem 31 juz mi zamarzał przy duzej wilgotnosci powietrza i +10, bo przepływ powietrza przez gaźnik jest szybszy
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
7 kwietnia 2013, 23:04
Miałem podobny problem i w moim przypadku pomogła wymiana świec na nowe i problem zniknął, ale wiadomo każdy przypadek jest inny :)
Pozdrowienia dla garbusiarzy

← Pytania i problemy