Nowe serce dla Ogra

6 marca 2005, 21:55
Kumpel zlecił to innemu kumplowi oczywiście za jakąś kasę .
Musiał dokupić kawałek skrzyni ( obudowę koła zamachowego od diesla ),
łapę mocuj ąca silnik, układ wydechowy, miske olejową i smok od diesla i mosę innych pierdół zaznaczam że wcześniej miał 1,9 wasserboxera więc odpadły mu problemy z nagrzewnicą chłodnicą itp.

silnik chłodzony powietrzem to konstrukcyjna rewelacja, nie ma problemu z paskiem rozrządu bo go nie ma , nie ma problemu z uszczelką pod głowicą ani z wyciekami płynu chłodzącego. Przy włściwie złożonym układzie chłodzenia praktycznie niemożliwe jest przegrzanie silnika gdyż dmuchawa umieszczona jest na wale korbowym czyli dopuki silnik sie kręci to jest chłodzony ( nawet lepiej niz w garbie , bo tam jest po drodze już pasek klinowy )

Jeśli nie widziałeś takiego silnika na oczy to pojedż do kogoś kto się na tym zna żeby stwierdził czy oblachowanie jest kompletne.
W uproszczeniu można powiedzieć że brak jakiegos elementu w oblachowaniu to tak jak dziura w wężu w silniku chłodzonym cieczą ( tam ucieka ciecz a tutaj powietrze , co w obu przypadkach prowadzi do przegrzania )
W normalnej codziennej eksploatacji oblachowanie MUSI BYĆ KOMPLETNE
TO BARDZO WAZNE
Układ blach w tym silniku wymusza swego rodzaju aerodynamikę w obiegu powietrza chłodzącego silnik ale to już temat na dłuższa dyskusję.
VW 1600 TL - sprzedane
Porsche 944 - sprzedane
VW Bus T3 DEHLER PROFI
Porsche 914 - JUŻ SĄ 2 SZTUKI DO ODRATOWANIA

DLA SZYBKICH SAMOCHODÓW SĄ DŁUGIE PROSTE, ZAKRĘTY SĄ DLA SZYBKICH KIEROWCÓW - COLIN MC RAE
7 marca 2005, 00:25
A teraz sie okazało że mój Ogór pali 1-1,2 litra oleju na 700km. Jak tam panowie obeznani w temacie się zapatrują na ten wynik. Jest to w granicach normy do przyjęcia :-) czy troche za dużo?

Pytanko do SZCZURa-PJa : Jaką masz instalacje gazową? Czym podgrzewany parownik? Czy zapalać musisz na benzynie, a jak tak to jak długo go rozgrzewasz żeby móc przełączyć na gaz? Gdzie i za ile ją zamontowałeś?

Bo moja zielona krowa to pali 20-22 litrów gazu na trasie(delikatna jazda 70-80), do tego 14 litrów benzyny zniknęło nawet nie wiem kiedy. Wszystko przez to, że zapalać tża na benzynie. a mój Poldek pali przy -20 na dworzu na samym gazie i chodzi jak pszczółeczka.

QUBEK: Daj namiary na jakiś sklep (najlepiej w necie) gdzie se bende mógł sprawdzić ceny tych gaźników i innego diabelstwa. Albo jak wiesz to tak z głowy sypnij orientacyjną cenę za .... no właśnie..... za gaźnik, ukł.zapłonowy, tłoki, panewki, pierścienie, może jakieś wałki inne etc.
Musze sobie to wszystko posumować. Ale już tak z pierwszych wyliczeń wynika, że za tom kase bym mógł w Ogórze trzy Polonezowskie silniki zajeździć na śmierć i jeszcze by zostało :-)
Tomek Mazurowski '83 + Ogr '77 & Peloponez '78 - pojechał na szrot-szkoda
Starogard Gdański
7 marca 2005, 01:28
jeśli bierze tyle oleju to stanowczo za dużo , górna granica normy to 1 l / 1000 km, jeśli silnik jest przegrzany to zużycie oleju będzie rosło.
Co do gazu co prawda nie pytałes mnie al powiem ci że tak : odpala nawet w największe mrozy na gazie ( oczywiście dla zdrowotności czasem trzeba go przegonić na benzynie )
Gaz rozpręża się w sondzie w tłumiku ( całkiem bezpieczne rozwiązanie i do tego zdaje egzamin ) a dodatkowo w miejsce cieczy doprowadziłem do parownika ciepłe powietrze z nagrzewnicy wyjście przed klapą otwierającą nawiew powietrza. gażniki i wszystko jest seryjne bez żadnych zmian
VW 1600 TL - sprzedane
Porsche 944 - sprzedane
VW Bus T3 DEHLER PROFI
Porsche 914 - JUŻ SĄ 2 SZTUKI DO ODRATOWANIA

DLA SZYBKICH SAMOCHODÓW SĄ DŁUGIE PROSTE, ZAKRĘTY SĄ DLA SZYBKICH KIEROWCÓW - COLIN MC RAE
7 marca 2005, 12:06
qubek napisał(a):
Michał2 napisał(a):Z (pewnie Qubek zaraz mnie opluje..)d

A tfu! tfu!
No, to co podajesz to cyferki. Ja znam dobrze i lubie Polonezy. Ale jak (mysle) kazdy kto je zna nie powiem ze ten silnik, mimo przewagi papierowej, jest mocniejszy od Garbowego. Predkosc - moze, ale przyspieszenia i elastycznosc sa nieporownywalnie gorsze. I to w Polonezie, bo moje doswiadczenie z tym silniku w Ogorze jest niewielkie, bo w jedynym egzemplarzu jaki znam osobiscie silnik sie rozlecial zanim zdarzylem sie nim przejechac. Silnik polonezowski jest naprawde kiepska konstrukcja i tylko porownujac papierowe dane mozne pomyslec o jego wsadzeniu do Ogra.

Nie jestem fanem Poloneza ale stanę w jego obronie.Jeśli znasz Polonezy
to zauważyłeś chyba że ten silnik jest ostatnią w kolejności rzeczą na którą można narzekać w tym aucie.A już napewno nie jest to kiepska konstrukcja;sferyczna komora spalania,duże i mądrze umieszczone zawory i też spore rezerwy jeśli chodzi o poprawę osiągów.Co do osiągów to są lepsze od garbusa czy Ci się to podoba czy nie.Moment jest większy prawie w całym zakresie.Owszem z jakością bywało róznie .Gość o d ogórka o którym wspomniałem wykonuje usługi budowlane,więc można sobie wyobrazić jak to auto jest traktowane.Silniki te są nie do pobicia jeśli chodzi o dostępnośc i taniość a kol tmazurowski chciał tanio..
Ja ,jeśli bym miał zmieniać to jednak na coś golfo-audiowego,choć gorzej jest to wepchać bo sporo wyższe.
A teraz do rzeczy
Spalanie które podaje kol tmazurowski to mocno za dużo nawet na zgracony silnik.Poprostu jest coś żle wyregulowane.Mój poprzedni ogór (2l) spalal 10-11 na trasie pracując na 3.5 cylindra ,bo jeden garnek nie miał sprężania i się jąkał.Gażniki-specyficznie się je reguluje.Mnie to kosztowało dużo nerwów i czasu.Aparat zapłonowy jest na90% elektroniczny, jeśli to silnik z kanciaka.Poprostu trzeba wszystko na spokojnie przekopać,zanim zaczniesz wydawać pieniądze na cudowne gażniki i aparaty.Moim zdaniem najlepszym wyjściem jest zagazowanie.
Oczywiście jeśli silnik jest jako tako żywy.

pzd
7 marca 2005, 12:24
Dla mnie silnik jest najgorsza rzecza w Polonezie. Jest beznadziejnej jakosci i nie trzyma parametrow to jedno. Poza tym jest przestarzala konstrukcja, ktora swoja nietrwalosc zawdziecza nie tylko jakosci wykonania i matrialom, ale trzem podporoma walu itd. Zreszta co tu mowic - Polonez nie byl projektowany z mysla o tym silniku i wsadzano go do niego dlatego ze w gospodarce permanentnego niedoboru nie dalo radu uruchimic produkcji silnika wlasciwego. Sprowadzano co prawda dwulitrowki z Wloch i montowano je niewielkich ilosciach, ale to nie o to chodzi. Odpowiednio bawiac sie z ta jednostka mozna uzyskac spora poprawe. Ale patrzac z dystansu, to i tak jest niewiele. I to jest glownie poprawianie tego co ktos inny schrzanil.
Odpalanie na mrozie. Wiem ze Polonez to potrafi. I pewnie Ogor tez. Ale to sie naprawde nie oplaca. To sie (jak podsumowal moj uociec po pewnym czasie eksploatacji) nie oplaca nawet w Polonezie, przy jego cenach czesci zamiennych i nie uwzgledniajac faktu ze kazdy remont to przestoj. Co dopierow Ogorku. Lepiej prawidlowo odpalac silnik na benzynie, jak bozia przykazala. Jezeli samochod sie kupuje z mysla o dluzszej eksploatacji to robienie rzeczy porzadnie naprawde sie zwraca. Wiem ze niktorzy maja inne zdanie. Takich ludzi nazywam partaczami ;)
Adresy sklepow:
Czesci "ponadstandartowe" www.teatimetuning.com
Czesci seryjne: www.garbogor.com i jeszcze pare innych
Jezeli bierze tyle oleju to ewidentnie znaczy ze cos jest nie tak i zanim sie zabierze za poprawianie czegokoliwke, wypadalo by to najpierw naprawic. Spala go czy gubi?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
7 marca 2005, 12:27
Darek napisał(a):jeśli bierze tyle oleju to stanowczo za dużo , górna granica normy to 1 l / 1000 km, jeśli silnik jest przegrzany to zużycie oleju będzie rosło.
Co do gazu co prawda nie pytałes mnie al powiem ci że tak : odpala nawet w największe mrozy na gazie ( oczywiście dla zdrowotności czasem trzeba go przegonić na benzynie )
Gaz rozpręża się w sondzie w tłumiku ( całkiem bezpieczne rozwiązanie i do tego zdaje egzamin ) a dodatkowo w miejsce cieczy doprowadziłem do parownika ciepłe powietrze z nagrzewnicy wyjście przed klapą otwierającą nawiew powietrza. gażniki i wszystko jest seryjne bez żadnych zmian

Jak wygląda taka sonda?

Ps
Próbowałem dowiedzieć się czegoś na forum na temat tuningu dwullitrówki i nic.Czytam tylko przy różnych okazjach jaki to super silnik i żadnych konkretów.Brak chęci czy może wiedzy ?
7 marca 2005, 12:28
Tekst po angielsku moze byc? Nie zdazylem przetlumaczyc jeszcze

Na stronie teatimetuning w dziala tuning w czesci czwartej jest troche napisane. A ze niewiele - moja kulpa, patrz wyzej, przepraszam
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
7 marca 2005, 12:34
Regulamin forum;
1.Qubek ma zawsze rację
2.W przypadku gdy Qubek nie ma racji patrz punkt 1. :wink:
7 marca 2005, 12:40
O co Ci biega?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
7 marca 2005, 13:12
[quote="qubek"]Wiem ze niktorzy maja inne zdanie. Takich ludzi nazywam partaczami ;

O to :wink:
7 marca 2005, 13:50
Aha. O to:
Jezeli samochod sie kupuje z mysla o dluzszej eksploatacji to robienie rzeczy porzadnie naprawde sie zwraca. Wiem ze niktorzy maja inne zdanie. Takich ludzi nazywam partaczami
?

Tak uwazam. Jezeli ktos robi cos nieporzadnie to w moim prywatnym slowniku przypisuje mu miano partacza. I mysle ze w tym wypadku moj slownik nie rozni sie wiele od powszechnie przyjetego.
I zeby bylo jasne - to nie jest aluzja do nikogo konkretnego.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
7 marca 2005, 15:06
Jak wygląda taka sąda?


jet to po prostu jedna rurka szersza (ok 10 mm a w niej druga węższa, )
gaz podawany jest do cienkiej rurki idzie sobie do końcai potem szerszą rurką wraca do wyjścia ogrzewając się od spalin (sonda wspawana jest w tłumik )to tak z grubsza.
Jesli ktoś dysponuje dobrym spawaczem ( np tacy którzy spawają instalacje gazowe ) to można to szczelnie pospawać z jakiejs rurki z kwasówki.
kiedyś mozna było to kupić ale teraz nie wiem gdzie.
jeśli chcesz to daj mi jakiś namiar to prześlę Ci rysunek techniczny tego urządzenia

tak a propos Qubka - znowu się zaczyna jakaś kłótnia czy co ?
VW 1600 TL - sprzedane
Porsche 944 - sprzedane
VW Bus T3 DEHLER PROFI
Porsche 914 - JUŻ SĄ 2 SZTUKI DO ODRATOWANIA

DLA SZYBKICH SAMOCHODÓW SĄ DŁUGIE PROSTE, ZAKRĘTY SĄ DLA SZYBKICH KIEROWCÓW - COLIN MC RAE
7 marca 2005, 15:11
Za nudno bylo, prawda?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
7 marca 2005, 15:47
Darek napisał(a):Jak wygląda taka sąda?


jet to po prostu jedna rurka szersza (ok 10 mm a w niej druga węższa, )
gaz podawany jest do cienkiej rurki idzie sobie do końcai potem szerszą rurką wraca do wyjścia ogrzewając się od spalin (sonda wspawana jest w tłumik )to tak z grubsza.
Jesli ktoś dysponuje dobrym spawaczem ( np tacy którzy spawają instalacje gazowe ) to można to szczelnie pospawać z jakiejs rurki z kwasówki.
kiedyś mozna było to kupić ale teraz nie wiem gdzie.
jeśli chcesz to daj mi jakiś namiar to prześlę Ci rysunek techniczny tego urządzenia

tak a propos Qubka - znowu się zaczyna jakaś kłótnia czy co ?


Tak.poproszę o rysunek,może być na priwa ?Choć może publicznie też by ktoś jeszcze skorzystał
Rozumiem że masz jeden parownik i dwa miksery.Jak to mądrze rozdzielić?Wystarczy trójnik z regulacją? Mam pewne doświadczenie z dwugażnikową Hondą.Nie udało się osiągnać dobrego rezultatu za pomocą trójnika-jakby nie regulować to zawsze coś było nie tak na wolnych lub na wysokich obrotach- średnie były ok.Skończyło się na dwóch reduktorach.Było to parę lat temu-może teraz są jakieś mądrzejsze rozwiązania?

Co do kłótni-ja to odbieram pozytywnie,raczej nazwał bym to dyskusją.
Chyba temu to forum między innymi ma służyc.Jednomyślność narodu już przerabialiśmy :-D Mnie się nie podobało...
pzd
7 marca 2005, 17:33
musze trochę nad tym popracowac bo nie jestem biegły w kompie i inie wiem jak taki rysunek tutaj wykonać , może go wkleję za skanera .
co do gazu to mam jeden parownik i trójnik z dwiema regulacjami.
wolne obroty reguluję na paroeniku a wyższe nz trójniku.
Istotne jest to żeby długość przewdu od trójnika do mikserów była taka sama na obie strony.
a tak o sondzie jeszcze , taka sonda samoróba nie będzie miała papieru czyli homologacli , dopuszczen i innych głupot i wtedy chyba problem z rejestracją
VW 1600 TL - sprzedane
Porsche 944 - sprzedane
VW Bus T3 DEHLER PROFI
Porsche 914 - JUŻ SĄ 2 SZTUKI DO ODRATOWANIA

DLA SZYBKICH SAMOCHODÓW SĄ DŁUGIE PROSTE, ZAKRĘTY SĄ DLA SZYBKICH KIEROWCÓW - COLIN MC RAE

← Pytania i problemy