VW 1200 MEXICO 1984 specjal edition ICE BLUE

30 marca 2014, 21:38
bulikomaniak napisał(a):Kierownica chyba z typa 4

Zgadza sie
30 marca 2014, 22:24
dziambel napisał(a):
Vw_RaF napisał(a):Ja zrobiłem kilka kompletów przewodów z wtyczką 5 i jackiem do wpinania w radio. Podłączam mp3 i działa.

Lepiej jest wtyczka DIN + gniazdo mini jack.

Odpada kwestia przełącznika, a udało mi się kupić estetyczne metalowe gniazdo, które można w sposób nie widoczny zamontować pod deską.

Przełączenie trybu MP3/radio odbywa się przez włożenie/wyjęcie wtyczki mini jack.

Przecież wtyczka 5 to wtyczka din 5. Jak bez przełącznika?


BTW. Mi kercher wraz z oryginalnym proszkiem strasznie zniszczył tapicerkę w dziadzie.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
31 marca 2014, 08:00
Vw_RaF napisał(a):BTW. Mi kercher wraz z oryginalnym proszkiem strasznie zniszczył tapicerkę w dziadzie.

Jak do tej pory prałem kilka tapicerek i żadnej mi nie zniszczył.
Ta z Mexa była mega zasyfiona i prałem ją w sumie z 5-6 razy proszkiem i ze 3 razy samą wodą .
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
2 kwietnia 2014, 10:25
Fajny projekt, aż przyjemnie popatrzeć :)
Widze, że wawerskie blachy, wiec jak byś coś potrzebował wypiaskować to mam piaskarkę komorową :)
Pod koniec miesiąca stawiam blaszak, z myślą o piaskowaniu nadwozi i większych elementów klasyków, wiec zapraszam :)

Pzdr,
AW
http://piaskowanie-warszawa.pl
http://walenda-motorsport.pl
2 kwietnia 2014, 11:14
Wbrew temu co niektórzy dowcipnisie myślą chyba nie jest źle z tym Ice Blue ... :) Mam dziwne przeczucie ze wiele z tego co zostało przedstawione w tym temacie może mi się przydać w nieodległej przyszłości.

Czekam tylko na efekt końcowy, mrówy będziecie malować jeszcze i jakoś dodatkowo zabezpieczać te malowane chlorokauczukiem powierzchnie i krawędź bagażnika?
I co z wygłuszeniem, wrócą maty bitumiczne, w miejsce tych skutych? (w jednym z moich maluszków, ten bitgum odpadał płatami wręcz kruszył jak czekolada, wygodnie było się go pozbywać i zabezpieczać podłogę. xd)
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
2 kwietnia 2014, 11:18
Garbi1.3 napisał(a):Wbrew temu co niektórzy dowcipnisie myślą chyba nie jest źle z tym Ice Blue ... :) Mam dziwne przeczucie ze wiele z tego co zostało przedstawione w tym temacie może mi się przydać w nieodległej przyszłości.

Czekam tylko na efekt końcowy, mrówy będziecie malować jeszcze i jakoś dodatkowo zabezpieczać te malowane chlorokauczukiem powierzchnie i krawędź bagażnika?
I co z wygłuszeniem, wrócą maty bitumiczne, w miejsce tych skutych? (w jednym z moich maluszków, ten bitgum odpadał płatami wręcz kruszył jak czekolada, wygodnie było się go pozbywać i zabezpieczać podłogę. xd)


Na dzień dzisiejszy nie będziemy Garbusa malować i zostaje jak jest , co do mat to się muszę zastanowić bo niechcemy żeby gniło od nowa .
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
2 kwietnia 2014, 11:22
Właśnie też miałem ten problem, cholerny dylemat. Niby z jednej strony oczyściłem wszystkie ogniska korozji, pomalowałem reaktywną itd... ale maty odpuściłem, jednak natężenie hałasu mocno wzrosło, pojawiło echo w środku. Mimo wykładziny i ciężkich gumowych dywaników.

Dziś chyba bym jednak użył mat, ale po prostu nie na stałe ale na dwa max trzy sezony a potem zrywanie i kontrola.

Edit. Maluszkami latałem po 300km na stronę niekiedy i w trasie ten szum echo z zewnątrz męczy. Co innego wydech, był głośny ale nie irytujacy tak jak pogłos blach.

Edit.2: Do tego dochodzi sprawa tego ze to jednak będzie auto mrówkowej a i dzieciakom też przyda się odrobina komfortu. :)
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
2 kwietnia 2014, 14:07
Mowa kup córeczkom cymbalki wtedy problem radia i mat wygluszajacych zejdzie na drugi plan :-D
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
2 kwietnia 2014, 16:39
mrówa napisał(a):
Garbi1.3 napisał(a):Wbrew temu co niektórzy dowcipnisie myślą chyba nie jest źle z tym Ice Blue ... :) Mam dziwne przeczucie ze wiele z tego co zostało przedstawione w tym temacie może mi się przydać w nieodległej przyszłości.

Czekam tylko na efekt końcowy, mrówy będziecie malować jeszcze i jakoś dodatkowo zabezpieczać te malowane chlorokauczukiem powierzchnie i krawędź bagażnika?
I co z wygłuszeniem, wrócą maty bitumiczne, w miejsce tych skutych? (w jednym z moich maluszków, ten bitgum odpadał płatami wręcz kruszył jak czekolada, wygodnie było się go pozbywać i zabezpieczać podłogę. xd)


Na dzień dzisiejszy nie będziemy Garbusa malować i zostaje jak jest , co do mat to się muszę zastanowić bo niechcemy żeby gniło od nowa .

W każdym garbie jakiego mam nie dawałem tych mat i jakoś głośno nie jest. Po co to ludzie montują to nie wiem. Córka (1 roczna) wytrzymała podróż do Sandomierza i spala jak zabita, da się normalnie jechać, rozmawiać, słuchać radia.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
2 kwietnia 2014, 16:45
Oczywiście ze da, ja po prostu w maluszku odczułem wyraźną zmianę w poziomie głośności. Ale to jednak są inne auta ;) W pełni subiektywna ocena, zgadzam się ze są ciezkie i tylko moga powodować gnicie, ale jednak po coś je tam dano (mniejsza ze wiecej z tego kłopotów niż pożytku).
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
2 kwietnia 2014, 17:17
Garbi1.3 napisał(a):Oczywiście ze da, ja po prostu w maluszku odczułem wyraźną zmianę w poziomie głośności. Ale to jednak są inne auta ;) W pełni subiektywna ocena, zgadzam się ze są ciezkie i tylko moga powodować gnicie, ale jednak po coś je tam dano (mniejsza ze wiecej z tego kłopotów niż pożytku).

W oryginale nie było żadnych mat na podłodze. Chyba że w mex-ach później to dawali.

Maluch a garb to jednak inne bajki.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
2 kwietnia 2014, 19:23
Vw_RaF napisał(a):
Garbi1.3 napisał(a):Oczywiście ze da, ja po prostu w maluszku odczułem wyraźną zmianę w poziomie głośności. Ale to jednak są inne auta ;) W pełni subiektywna ocena, zgadzam się ze są ciezkie i tylko moga powodować gnicie, ale jednak po coś je tam dano (mniejsza ze wiecej z tego kłopotów niż pożytku).

W oryginale nie było żadnych mat na podłodze. Chyba że w mex-ach później to dawali.

Maluch a garb to jednak inne bajki.

w mexach na 100% były maty fabrycznie, a i w 1303 chyba tez miałem.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
2 kwietnia 2014, 21:03
Niemniej uważam że są bezsensu.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się

← Raporty garażowe