Odbudowa Vw Garbusa 1303

26 grudnia 2013, 13:05
Wiem że nie mam pełnego 2.0 bo to nie możliwe na wale 69 ale można zaokrąglić to ładnej liczby 8). Hydraulika musi wylecieć bo są za twarde sprężyny i może nie działać tak jak się należy.

Jeżeli ze szklanek wyleci cały olej i zablokuje się ją w takiej pozycji to olej do niej się już nie dostanie. Nie ma takiej obawy, że otworzy zawory.

Nad kolorem długo się zastanawiałem i wszyscy mi odradzali szary a w dodatku mat, ale byłem nie ugięty i efekt zaskoczył wszystkich. Felgi będą malowanie na czerwono teraz są tylko w podkładzie.
Białe pasy są dokładane na ringach atlasa. Słyszałem że obcierają oponę, ale jak byłem na zlocie to trafiłem na osobę, która miała ringi i nie zniszczyło jej mocno opony.
26 grudnia 2013, 13:06
Fajnie, że robisz od podstaw.

Nie stosował bym wałka nie-do-hudrauliki do hydraulicznych szklanek
-Można przerobić szklanki na sztywne jak najbardziej (ale nie skręcając je po prostu, w większości aut trzbea dorobić podkładki-tulejki ale hydro szklanek do wiatrołapów nie rozbierałem
-pamiętaj, że do nowego wałka musisz użyć nowych szklanek i to dobrej jakości - polecam te z dziurką - i zastosować dodatek cynku do oleju plus odpowiednią procedurę docierania inaczej istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że wałek i szklanki znajdziesz w filtrze oleju bardzo szybko. Jeśli stare szklanki są w idealnym stanie - czyli są wypukłe i nie mają śladów zatarć - możesz zaryzykować ponowne ich użycie ale właśnie to ryzyko plus potrzebne modyfikacje nie uzasadniają takiego wyboru.
-Nie widzę tutaj skręcanych klawiatur, to błąd. Jeśli upierasz się na seryjne klawiatury (niepotrzebne ryzyko, w końcu na pewno się rozpadną) to wywal sprężyste podkładki kasujące luz i zastąp je odpowiednią ilością płaskich tak by skasować luz i dobrze pozycjonować dźwigienkę na zaworze. To patent którego z powodu niechęci do zbędnego ryzykowania przy budowie takich silników (wynikającej z własnych, przykrych doświadczeń:D:D) nie stosowałem ale wiem, że przy delikatnych wałkach to zdaje egzamin.

P.S.
1.914 zaokrągla się do 1.9 - matematyka szkoła podstawowa:P
26 grudnia 2013, 13:50
jaqo napisał(a):-Nie widzę tutaj skręcanych klawiatur, to błąd. Jeśli upierasz się na seryjne klawiatury (niepotrzebne ryzyko, w końcu na pewno się rozpadną) to wywal sprężyste podkładki kasujące luz i zastąp je odpowiednią ilością płaskich tak by skasować luz i dobrze pozycjonować dźwigienkę na zaworze. To patent którego z powodu niechęci do zbędnego ryzykowania przy budowie takich silników (wynikającej z własnych, przykrych doświadczeń:D:D) nie stosowałem ale wiem, że przy delikatnych wałkach to zdaje egzamin.

P.S.
1.914 zaokrągla się do 1.9 - matematyka szkoła podstawowa:P

Przyznaję się, że jakoś zapomniałem o klawiaturach. Rzeczywiście trzeba to wywalić bo nie mam ochoty po miesiącu robić znowu remontu.
Tylko pytanie jaką klawiaturę założyć? (najlepiej proszę o link do jakiejś sprawdzonej)

No tak zaokrąglania to materiał z podstawówki ale jednak nie mogę się przekonać żeby mówić, że mam 1.9, 2.0 brzmi dumniej :-D

Możesz mi napisać czym się różni wałek do hydrauliki?
Tak jak pisałem wcześniej skręcenie hydrauliki to rozwiązanie dosyć dziadowskie i możliwe do wykorzystania w ostateczności. Chciałbym założyć te szklanki http://www.garbusy.home.pl/sklep/catalog/prod…php?products_id=5110
Warte to coś do takiego silnika?

Gdzie kupujecie części do silników bo ja cały czas kupowałem w garbusy.pl ale ceny częsta są z kosmosu i nie wszystko mają dostępne.

A skąd wytrzasnąłeś zegary z Porsche 356? (912?)
Zajmujemy się odrestaurowaniem aut i te akurat miałem pod rękom więc pożyczyłem sobie do przymiarki. 912 :wink:
26 grudnia 2013, 16:36
Drogie te szklanki. Jesli potrzebujesz części do rasowania to wal na priv.
27 grudnia 2013, 09:41
Pirson napisał(a): Słyszałem że obcierają oponę, ale jak byłem na zlocie to trafiłem na osobę, która miała ringi i nie zniszczyło jej mocno opony.

Bo moze malo albo prawie wcale nie jezdzi?
Atlasy to gowno. Tani udawacz opon z bialym paskiem dla ludzi lubiacych "oszczednosci". Jesli ktos turla sie co jakis czas na zlot z predkosciami traktora to OK, choc znam ludzi, ktorzy zdejmowali te nakladki w trasie i zakladali spowrotem przed zlotem. Do rasowanego samochodu....


Ciekawa kwestia z tymi szklankami. Niehydrauliczne zamienniki hydraulicznych szklanek maja inne ksztalty niz normalne szklanki niehydrauliczne. Czy beda dobrze wspolpracowaly z walkiem?
A opcja przerobienie bloku?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
27 grudnia 2013, 10:10
Problem jest taki, że z racji na węższą powierzchnię czołową szklanki wałki mogą zacząć obcierać o krawędź szklanki - co znacznie zmniejszy jego żywotność (typu do paru minut:P). Musisz to sprawdzić bo nie wszystkie to robią.
27 grudnia 2013, 17:14
W typ1 szklanki do hydrauliki nie są tak szerokie jak w typ4. mam kilka wałków Eage do hydrauliki i ich szerokość jest identyczna jak wałka do szklanek bez hydrauliki. Tu ograniczają nas też obroty jak i twardość sprężyn. Kiedyś CB Performance robiło hydrauliczne szklanki do typ1 głownie do stosowania przy turbo. Te "teoretycznie" były przeznaczone do kręenia się silnika powyzej 6500RPM. Ale od końca lat 90 poczatku 2000 nie widziaełm tych szkalnek w sprzedaży przez CB Performance.

Jesli potrzebowałbyś części do silnika zapraszam również do siebie do firmy. Wystawiam Faktury VAT.
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
27 grudnia 2013, 18:05
Zielony TYKA napisał(a):W typ1 szklanki do hydrauliki nie są tak szerokie jak w typ4. mam kilka wałków Eage do hydrauliki i ich szerokość jest identyczna jak wałka do szklanek bez hydrauliki.
wałek do hydraulicznych szklanek nie różni się szerokością, to oczywiste, różni się profilem. A w takiej kombinacji szklanek i bloku jak ma kolega z tematu przy ostrzejszych wałkach z typa 1 zdarza się problem złej wspólpracy wałek-szklanka nie wynikający z szerokości krzywki, a szklanki.
27 grudnia 2013, 18:14
jaqo napisał(a):
Zielony TYKA napisał(a):W typ1 szklanki do hydrauliki nie są tak szerokie jak w typ4. mam kilka wałków Eage do hydrauliki i ich szerokość jest identyczna jak wałka do szklanek bez hydrauliki.
wałek do hydraulicznych szklanek nie różni się szerokością, to oczywiste, różni się profilem. A w takiej kombinacji szklanek i bloku jak ma kolega z tematu przy ostrzejszych wałkach z typa 1 zdarza się problem złej wspólpracy wałek-szklanka nie wynikający z szerokości krzywki, a szklanki.

Owszem, ale też, jak napisałeś nie wszystkie standardowo podobne sklanki tak mają trzeba pomierzyć i a nóż widelec sie uda. Może zawsze wstawić tuleje mosiężne w blok i roztoczyć pod seryjną szklankę - bardzo fajne rozwiązanie i często stosowane w mocnych silnikach.
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
27 grudnia 2013, 18:26
Ciekawa sprawa wyszła z tą hydrauliką
Poleciałem do garażu i wszystko pomierzyłem, i porobiłem foto.
Wałek który był oryginalnie jest taki



W tej chwili mam założony taki



Szklanki wyglądają tak
Średnica: 24mm
Długość: 48mm




27 grudnia 2013, 18:32
tpowe szklanki hydrauliczne VW. Tak jak Jasiek napisał przy nich szybko się zjedzie i wałek i szklanki. Ja bym zainwestował w montaż mosieznych tulei w blok i użycie szklanek takich jakie ma Jaś na stanie scat z otworkiem albo jakiś z szerokim kapeluszem np CB Big Foot (mam na stanie z bardzo fajnym i wałkami rozrzadu CB Big foot hi lift cams z różnymi czasami otwarcia zaworu na doloci i wydechu).
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
27 grudnia 2013, 19:01
Wałka nie chciałbym wymieniać chyba że ten się do niczego nie nadaje. Zamontowałem taki żeby było w miarę optymalnie na obrotach.

Nie ukrywam że jestem trochę zły bo panowie z pewnego sklepu w którym się zaopatrywałem zapewniali mnie że będzie wszystko ok i w ogóle. Mocno popsuły mi się plany bo chciałem w tym roku odpalić i raczej nie pakować dalej kasy w silnik. Szczęście w nieszczęściu mam już skręcony silnik ale to nie potrwa długo żeby go rozebrać.

Teraz tylko kwestia przerobienia bloku pod dobre szklanki. Tutaj prosiłbym was o pomoc w jaki sposób mają być wstawione tulejki może ktoś już to robił i ma jakieś foto oraz jakie szklanki kupić i kto ma takie "na wczoraj".
27 grudnia 2013, 21:00
Szklanki mamy na wczoraj, trzeba zawieźć je i blok do kumatego frezera żeby przetulejował gniazda pod te szklanki - sam powinien wiedzieć jakie pasowania zrobić. Do tego trzeba zrobić otwory pod smarowanie podejrzewam. Jeśli nie znajdziesz speców od tego to możesz wysłać mi blok i to załatwię. Warto to zrobić, bo więcej stracisz jak to źle poskładasz. Wałek jest bardzo fajny do takiego silnika - jeśli zrobisz dobrze głowice.
Z tego co widzę na fotkach to szklanki które masz są wklęsłe- nie nadają sie do montażu.

Wsadź wałek i szklanki w blok, pokręć i zobacz jak wygląda współpraca tych elementów. Jeśli szklanka nie trze kantem o krzywkę w żadnej pozycji to kup nowe szklanki (hydrauliczne lub sztywne jeśli faktycznie pasują te z typ 4) i po problemie. Nie wsadzał bym jednak hydraulicznych szklanek do tego wałka - do w110 owszem.
27 grudnia 2013, 21:15
Sprawdzę jeszcze jutro jak to działa może akurat się uda.
W razie czego to z frezerem nie mam najmniejszego problemu.

Wracając jeszcze do tych atlasów to założyłem bo ciekawie to wygląda a za takie pieniądze to nic nie traciłem. Gdyby przykleić te ringi do opony?

EDIT

Chciałem dzisiaj sprawdzić czy szklanki trą ale okazało się że szklanki się wcale nie ruszają. Zauważyłem że na dnie cylindra szklanki jest jakiś rant. Jednak nie ma opcji żeby działało bez przerabiania. Wałek haczył o blok.


https://lh4.googleusercontent.com/-bphuU9Fodi…_0191.JPG[img][/img]
30 grudnia 2013, 20:55
no i już mi się podoba garbików się narobiło w regionie że ho ho leszno gostyń góra kościan podoba mi sie trzeb sie skrzyknąc na spotkanko na wiosnę co Wy na to? :)

← Raporty garażowe