Renowacja

26 stycznia 2014, 20:25
arkom napisał(a):Kolego jesteś naprawdę bardzo pewny siebie co podziwiam,jednak brak jest do tego podstaw w wiedzy.Radzę ci przełknij krytykę i porady kolegów bo naprawdę wiele cię mogą nauczyć.Poza tym poczytaj trochę fachowej literatury i powodzenia. :)


............popieram kolegę, wiedza kolegów na forum jest nie oceniona. Więc upuść trochę powietrza, krytyka jak prawdziwa zawsze się przyda. Jestem na forum od kilku miesięcy, wiem coś o tym. Jadnak na pomoc zawsze można liczyć.....
luzak
26 stycznia 2014, 20:25
max 2 tys? :) ok, a czesci blacharskie gdzie kupisz? chyba ze z gliny ulepisz... to bylby projekt
mail: (kontakt usunięty)
26 stycznia 2014, 20:26
błękitny1302 napisał(a):nie boje sie tylko nie mam swiatla w tym garazu jutro z raca napisze

To zrób może zdjęcie.
VW 1300 1969
26 stycznia 2014, 20:30
Ale powinien być jeszcze numer w dowodzie rejestracyjnym?
26 stycznia 2014, 20:44
arkom napisał(a):Ale powinien być jeszcze numer w dowodzie rejestracyjnym?

No niby tak, ale doświadczenie mnie nauczyło, że nieraz dowód nie jest od tego samochodu, a numeru na tunelu nie nabijał Hans, tylko Zdzisek :D
VW 1300 1969
26 stycznia 2014, 20:46
dowód sie gdzies zawiersuzył ale gdzieś jest :) kolega sie podnieca tymi numerami to zrobie fotke mógłbym teraz ale nie chce mi sie .Ja chętnie wysłucham waszych rad po to sie tu zarejstrowałem.Częśći bede kupował stopniowo w miare postępów nie wszystko na raz .Pewnosc siebie jest moje drugie hobby to 200 konny gsxr więc nie ma we mnie ciepłej krwi i starchu :twisted:
26 stycznia 2014, 20:55
błękitny1302 napisał(a):dowód sie gdzies zawiersuzył ale gdzieś jest :) kolega sie podnieca tymi numerami to zrobie fotke mógłbym teraz ale nie chce mi sie .Ja chętnie wysłucham waszych rad po to sie tu zarejstrowałem.Częśći bede kupował stopniowo w miare postępów nie wszystko na raz .Pewnosc siebie jest moje drugie hobby to 200 konny gsxr więc nie ma we mnie ciepłej krwi i starchu :twisted:

:-) Nie oczekuj wielkiej pomocy po takim podejściu :wink:
VW 1300 1969
26 stycznia 2014, 21:01
błękitny1302 napisał(a):czy ja pisze po chińsku auto jest w naszym domu od nowości rozumiesz?


Może i jest od nowości, ale jakoś rocznika nikt nie pamięta, na początku w ogłoszeniu było 63 :D
VW 1300 1969
26 stycznia 2014, 21:07
A tak w ogóle w tych latach była prowadzona oficjalna sprzedaż nowych aut z za żelaznej kurtyny w Polsce ludowej?
26 stycznia 2014, 21:10
Z tego co wiem to tak, są nawet broszury w języku polskim oraz manuale.
VW 1300 1969
26 stycznia 2014, 21:12
błękitny1302 napisał(a):ziomek piaskuje ,inny lakieruje takze sporo wódki potrzebuje :D
to w mieście Kraka, straszna bieda musi być, lub sami alkoholicy mieszkają.....skoro tam tylko za gorzałkę pracują
swoją drogą, niezła reklame robisz :roll: :roll:
na szczęście mamy tam wielu kumpli, i wiemy co i jak...
błękitny1302 napisał(a):chce oddac go do blacharza na moje oko do roboty sa progi błotniki do wymiany maska klapa tez , tam gdzie kolo zapasowe tez , repaeraturka pod tylnia klape ile mnie blacharz skasuje ? tysiaka max 2
zmień oko ....
błękitny1302 napisał(a): dla mnie auto wyjatkowe bo mój ś.p dzidek nim jezdził niestety zaczął budowac dom i brakło mu zycia by to zrobic stoi juz 30 lat takze albo teraz albo nigdy!
o sprzedaży, obojetnie jakie byś hostiryjki nie wymyslił, możesz tylko pomarzyć...tzn za kwotę, której oczekujesz...nawet za jej 50%.. byłoby ciężko

i nie obrażaj sie za rady mje i reszty...
po prostu wiemy ile co kosztuje, nawet...gdybyś sam robił



:)
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
26 stycznia 2014, 21:16
Jeżeli tak to chyba ktoś majętny i z dewizami mógł sobie pozwolić na zakup . :)
26 stycznia 2014, 21:29
Tak lubimy wódke łyski kobiety chlejemy jestesmy źli wiem ale chyba biedni nie jestesmy skoro nas na to stać ,miejcie sobie znajomych gdzie chcecie jest coś takiego jak przyjaźń ale co przyszczaty no life może o tym wiedziec ? :lol:
Garbim wracałem z porodówki jechałem do chrztu itd...poprostu zapomniałem który to rocznik dziadek i babacia juz nie zyją nie powiedzą mi kojarzyło mi 1963 sie mogłem sie pomylic .Moje oko ktos zweyfikuje ale naprawde nie jest źłe Zapomniałem dodac drzwi tez wymienie !

← Pytania i problemy