remont czy nowy silnik?

24 lutego 2014, 01:40
Witam! Sprawa wygląda tak. Silnik w garbusie wymaga remontu. W okolicy nie ma osoby której mógłbym powierzyć to zadanie, a i sam wolałbym się tego w obecnym momencie nie podejmować.

Pytanie o to czy bardziej opłaca się remontować czy kupić silnik, pojawiło się już kilka razy i zwróciliście uwagę, na to że kupno używanego silnika jest dosyć ryzykowne. Jednak kupowałbym tu, na forum, od zaufanego forumowicza. Prosiłbym o wyrażenie Waszej opinii na ten temat. Na co mógłbym liczyć za podaną przeze mnie kwotę ("goły" silnik)?
24 lutego 2014, 08:09
pavwel napisał(a):W okolicy nie ma osoby której mógłbym powierzyć to zadanie,
Nie zgodzę się z Tobą jeśli chodzi o remont seryjnej jednostki to masz co najmniej dwa miejsca jedno to warsztat Jocker w Toruniu -Grębocinie - właściciel to miły koleś znający się na garbach oraz warsztat w Zamościu pod Bydgoszczą. Miejscówka wszystkim dobrze znana bo właściciel urządził tam niemałe cmentarzysko garbów. Co do warsztatu z Zamościa i opinii o nim to to myślę ,że więcej dowiesz po kontakcie z : http://www.auto-nostalgia.pl/
24 lutego 2014, 11:34
oo dzięki bardzo! Kiedyś słyszałem o tym warsztacie jocker, jednak pewnie coś źle zrozumiałem, bo szukałem go w lubiczu. Postaram się z nimi skontaktować
24 lutego 2014, 14:50
dunde napisał(a):
pavwel napisał(a):W okolicy nie ma osoby której mógłbym powierzyć to zadanie,
Nie zgodzę się z Tobą jeśli chodzi o remont seryjnej jednostki to masz co najmniej dwa miejsca jedno to warsztat Jocker w Toruniu -Grębocinie - właściciel to miły koleś znający się na garbach oraz warsztat w Zamościu pod Bydgoszczą. Miejscówka wszystkim dobrze znana bo właściciel urządził tam niemałe cmentarzysko garbów. Co do warsztatu z Zamościa i opinii o nim to to myślę ,że więcej dowiesz po kontakcie z : http://www.auto-nostalgia.pl/
Słyszałem o gościu, krążą o nim legendy :D
Garbi to nie samochód, to stan umysłu
24 lutego 2014, 15:12
jezeli chodzi o seryjny 1200 to kazdy z pewnościa poleci Czarka, no ale on urzęduje w Warszawie :-)
24 lutego 2014, 15:40
czemu tylko 1200?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
25 lutego 2014, 14:07
Czarek nie tylko składa 1200, rzecz jasna :-)
13 marca 2014, 10:04
Skoro już będzie przeprowadzony remont silnika, zastanawiam się nad założeniem 2 gaźników. Jest to silnik 1300 F.

Więc czy mogę ograniczyć się jedynie do wymiany głowic, kupnie kolektorów, gaźników, filtrów i sterowania, oraz ewentualnie aparatu odśrodkowego?

Czy taka modyfikacja pociąga za sobą inne? Czy w ogóle jest sens się w takie coś bawić przy silniku serii f? Przeczytałem mnóstwo tematów, z tego co wyczytałem to ktoś już chyba takie coś robił, nawet zostawiając standardowy aparat.
13 marca 2014, 10:37
F występuje w wersjach z jednym i dwoma zaworami przelewowymi. Jak z dwoma to można budować mocniejsze silniki bez problemu. Oprócz tego co wymieniles wypadało by pójść z chłodzeniem w standard dwudolotow
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
13 marca 2014, 10:55
pavwel napisał(a):Skoro już będzie przeprowadzony remont silnika, zastanawiam się nad założeniem 2 gaźników. Jest to silnik 1300 F.

Więc czy mogę ograniczyć się jedynie do wymiany głowic, kupnie kolektorów, gaźników, filtrów i sterowania, oraz ewentualnie aparatu odśrodkowego?

Czy taka modyfikacja pociąga za sobą inne? Czy w ogóle jest sens się w takie coś bawić przy silniku serii f? Przeczytałem mnóstwo tematów, z tego co wyczytałem to ktoś już chyba takie coś robił, nawet zostawiając standardowy aparat.

Każda modyfikacja pociaga za sobą kolejne.
Nazwijmy to takim stage 1
- wymiana głowic na dwudolotowe z zaworami 35,5x32
- zakup kolektorów dolotowych, sterowania, filtrów powietrza
- możesz zostawić podciśnieniowy aparat jedynie trzeba dodać "pewną rzecz" żeby to dzaiłało z podwójnymi gaźnikami,
- zakup gaźników.
- zakup kolektora wydechowego 4w1 + tłumik. Jeśli nie chcesz isć dalej w modyfikacje kup Motorsport tani i daje radę i w zupełności wystarczy w silniku 1300 a nawet 1641ccm.

Z takimi modyfikacjami będziesz miał ciekawy przyjemnie pracujacy silnik.
Oczywiście możesz dać tłoki i cylindry 85,5 (w rezultacie pojemnosć 1600ccm) i zmodyfikować układ olejowy dodając filtr oleju i małą miskę olejową.

Zapraszam do siebie do firmy (i na stronę), wszystko jest na półkach i od ręki do zamontowania.
Podrawiam
Tyka
QSP
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
13 marca 2014, 11:45
Zawsze zastanawiałem się nad sensem założenia do F po prostu dwóch gaźników, coś jak Okrasa. Tyle, ze oni dawali chyba swoje głowice.
VW 1300 1969
13 marca 2014, 13:20
Są zestawy typu Sprint kit z gaźnikami Zenith, kolektory do wyboru pod kłowice Okrasa i pod jednodolot prosty i skośny jak np w głowicach do silnika 1500.

Małe gaźniczki fajnie klasycznie wyglądają i to by było na tyle a kosztuje taki zestaw od 1500E w górę.
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
13 marca 2014, 13:28
Czyli taniej wychodzi założyć głowice dwudolotowe i jakieś większe gaźniki :-D

Ładnie to wygląda:

VW 1300 1969
13 marca 2014, 14:07
To zestaw okrasy. Do młodszych modeli stosowano zestawy Speedwell Sprint Kit:
Zdjęcie nie zachowało się

Oczywiście jesli chodzi o koszty montażu/zakupu i jednoczesnie wydajność systemu to założenie głowic DP i gaźników IDF lub DRLA jest dużo lepszą opcją. Aczkolwiek trzeba pamiętać że oryginalny układ wydechowy garbusa jest bardzo restrykcyjny i modyfikując dolot powinno się także rozwiązać problem wydechu.

Poza tym taki system wygląda równie ładnie:
Łagodne 1600 ccm z wydechem Motosport do jazdy na codzień:
Zdjęcie nie zachowało się
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
13 marca 2014, 14:32
o właśnie o taki stage 1 mi chodziło! dzięki Tyka. Powiedz mi jeszcze, bo nie jestem pewien czy to o Ciebie chodziło.. to Ty sprzedawałeś linkage własnej konstrukcji?

← Luźne dyskusje