Witam.
Jadąc na zlot w Radzyniu było wszystko miodzio
Na miejscu już odczułem, że jedynka i wsteczny ciężko wchodzą...
Z czasem było coraz gorzej, a gdy wracaliśmy do domu już wesoło nie było - modliłem się na każdych światłach, żeby tylko się nie zatrzymać.
Gdy już do tego doszło, to za każdym razem zgrzyt wrzuconej jedynki był straszny !
Powiedzcie, czy to będzie linka (trzeba naciągnąć ?), czy to coś grubszego ?
Dodam jeszcze, że skrzynia wyje(najbardziej na 4-ym biegu), ale tak było jak go kupiłem.
Przed zlotem wymieniłem olej w skrzyni na MIDLAND 80w-90.
Co myślicie o tych objawach ?
p.s. Pod domem już jedynki nie wbiłem
zapomniałem dodać, że sprzęgło bierze przy samej podłodze i leciutko ciągnie na luzie.
Jadąc na zlot w Radzyniu było wszystko miodzio
Na miejscu już odczułem, że jedynka i wsteczny ciężko wchodzą...
Z czasem było coraz gorzej, a gdy wracaliśmy do domu już wesoło nie było - modliłem się na każdych światłach, żeby tylko się nie zatrzymać.
Gdy już do tego doszło, to za każdym razem zgrzyt wrzuconej jedynki był straszny !
Powiedzcie, czy to będzie linka (trzeba naciągnąć ?), czy to coś grubszego ?
Dodam jeszcze, że skrzynia wyje(najbardziej na 4-ym biegu), ale tak było jak go kupiłem.
Przed zlotem wymieniłem olej w skrzyni na MIDLAND 80w-90.
Co myślicie o tych objawach ?
p.s. Pod domem już jedynki nie wbiłem
zapomniałem dodać, że sprzęgło bierze przy samej podłodze i leciutko ciągnie na luzie.

