Rust'n'Fast 1966 Custom

21 lipca 2014, 01:21
podziwiam was za dach.. pięknie to wyszło :) spawy również pierwsza klasa
It's a DUB thing...
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69
21 lipca 2014, 06:25
kasztan napisał(a):Co zrobiliscie ze starym faltdachem? Sprawny? Na sprzedaż? :)
ponoć Jasiek zamontowal go komuś do renault twingo :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 lipca 2014, 09:09
hahaha:D Nie no, poszedł na śmietnik.
Jeszcze jakieś późniejsze fotki znalazłem:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
21 lipca 2014, 10:02
Zdjęcie nie zachowało się

komora już ogarnięta, czeka na serducho:)

Serducho też będzie nieco dopieszczone estetycznie:)


Wczoraj odebrałem od Jaśka również zwężone i przerobione pod kątem wysokości rury. Teraz położy się już na ziemi:)


Amortyzatory są od Opla Sintry tył.
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
21 lipca 2014, 15:59
rafaal111 napisał(a):
Lubo napisał(a):
majki napisał(a):Fuchsy są zarezerwowane dla pewnej osoby, a wskoczą zupełnie inne felgi. Myślałem o customach, ale ostatecznie wybrałem gotowe. Bodajże, nikt jeszcze w Polsce na nich nie jeździ:)

Der Steiner Rad?

Nie słyszałem, żeby ktokolwiek w polsce miał to koło. Nie ukrywam, że sam je planuje, i dla mnie to jedyna opcja na koło w moim garbie :-D

co jest takiego szczegolnego w tym kole?
Orginal czy reprodukcja na ogol trafia sie to drugie.
To co nam sie podoba na pierwszy rzut oka nie zawsze do konca musi byc tym czego oczekujemy po zalozeniu do auta bo moze okazac sie ze inne kolko zada wiecej szyku.
Sam przerobilem iles kol glownie dlatego ze mam to auto od x lat i podmieniam dla zabicia nudy choc coraz czesciej mysle o powrocie do stalowek.

Oryginał jest praktycznie nie osiągalny. Tańsze jest sprowadzenie tego koła ze stanów. Z początku repliki były różnorakiej jakości, z czasem jest coraz lepiej. Te aktualnie produkowane, to całkiem dobry alus. A co w nim jest szczególnego? Poza designem zapewne nic..ot zwykła felga aluminiowa 5x205... no może historia i kwasy, które się wokół produkcji tego koła wytworzyły są ciekawe.

Co kto lubi. Dla mnie ta felga jest numer jeden i kwestią czasu jest kiedy wleci na auto. :-D
21 lipca 2014, 15:59
rafaal111 napisał(a):
Lubo napisał(a):
majki napisał(a):Fuchsy są zarezerwowane dla pewnej osoby, a wskoczą zupełnie inne felgi. Myślałem o customach, ale ostatecznie wybrałem gotowe. Bodajże, nikt jeszcze w Polsce na nich nie jeździ:)

Der Steiner Rad?

Nie słyszałem, żeby ktokolwiek w polsce miał to koło. Nie ukrywam, że sam je planuje, i dla mnie to jedyna opcja na koło w moim garbie :-D

co jest takiego szczegolnego w tym kole?
Orginal czy reprodukcja na ogol trafia sie to drugie.
To co nam sie podoba na pierwszy rzut oka nie zawsze do konca musi byc tym czego oczekujemy po zalozeniu do auta bo moze okazac sie ze inne kolko zada wiecej szyku.
Sam przerobilem iles kol glownie dlatego ze mam to auto od x lat i podmieniam dla zabicia nudy choc coraz czesciej mysle o powrocie do stalowek.

Oryginał jest praktycznie nie osiągalny. Tańsze jest sprowadzenie tego koła ze stanów. Z początku repliki były różnorakiej jakości, z czasem jest coraz lepiej. Te aktualnie produkowane, to całkiem dobry alus. A co w nim jest szczególnego? Poza designem zapewne nic..ot zwykła felga aluminiowa 5x205... no może historia i kwasy, które się wokół produkcji tego koła wytworzyły są ciekawe.

Co kto lubi. Dla mnie ta felga jest numer jeden i kwestią czasu jest kiedy wleci na auto. :-D
21 lipca 2014, 16:11
Na mnie też ta felga robi duże wrażenie. Może w europie trochę ich jeździ, ale których nie? U nas w Polsce jeszcze ich nie ma. Jak mi się znudzą lub wymyślę coś lepszego to sprzedam i tyle :)
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
21 lipca 2014, 16:32
Nie myślałeś by dać coś bardziej oryginalnego, jest jeszcze co najmniej kilka równie rzadkich wzorów felg które nie kojarzą się automatycznie ze szczurem :wink: Jak np: ,,SoCal".

Moim zdaniem na tego typu felgach wyglądałby bardziej ,,grubo", no i są mniej oczywiste.
Zdjęcie nie zachowało sięZdjęcie nie zachowało się
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
21 lipca 2014, 17:25
Co to znaczy "oryginal" a co "kopia" w wypadku stainer radow? Przeciez to jest wspolczesna felga. Wyglad moze sie podobac czy nie, mozemy rozmawiac o jej aspektach technicznych, ale to tyle.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 lipca 2014, 11:00
qubek napisał(a):Co to znaczy "oryginal" a co "kopia" w wypadku stainer radow? Przeciez to jest wspolczesna felga. Wyglad moze sie podobac czy nie, mozemy rozmawiac o jej aspektach technicznych, ale to tyle.

Można to ująć 1 seria, która miała limitowaną ilość sztuk i następne serie :)
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
22 lipca 2014, 11:36
majki napisał(a):
qubek napisał(a):Co to znaczy "oryginal" a co "kopia" w wypadku stainer radow? Przeciez to jest wspolczesna felga. Wyglad moze sie podobac czy nie, mozemy rozmawiac o jej aspektach technicznych, ale to tyle.

Można to ująć 1 seria, która miała limitowaną ilość sztuk i następne serie :)

:roll: olaboga. Kazda seria ma limitowane liczbe sztuk.
W dobie internetu marketing to naprawde król zycia. Az dziw ze nikt jeszcze nie uzyl slowa "kultowe".
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 lipca 2014, 14:37
Dużo znaczy "oryginał". Tym bardziej że zmienił się producent felgi na przestrzeni lat, a przez pewien czas dwie ekipy równocześnie robiły ten wzór, co miało bezpośredni wpływ na wykonanie. Pierwsza seria, to bardzo dopracowane i porządne felgi, potem leciały koła pełne niedoróbek.
22 lipca 2014, 16:25
Byc mozę, ale jak znam dyskusje o felgach w internetach to zawsze te wczesniejsze sa mega-super-oh-ah-plac-tysiace-USD, a te pozniejsze to "chinski szajs", mimo iz tym pozniejszym nie da sie nic zarzucic patrzac na nie na zywo, zakladajace ja na wywazarke itd, a te wczesniejsze np potrafia sie doslownie rozpasc podczas jazdy. Kult musi byc!
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 lipca 2014, 09:55


Wczoraj złożyłem przednie zawieszenie. Zwężone po 2,5 cm z każdej strony. Do budy przypasowało idealnie, zostały po 2mm z każdej strony. Przerobione również tak, że rury położyły się na ziemi. Ufff Póki co więcej zdjęć brak;)

Dzięki Jaqo za kawał dobrej roboty:)
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast

← Raporty garażowe