Zaraz tam zamknął...

Wasserboxer VW? Keine problem.
Jak ktoś ma wolne 2500$ to niech sobie strzeli wodne głowice do VW i podciągnie kompresję do góry. (
www.gpasc.com -co prawda to do fruwania bardziej, ale pojedzie też nieźle:)
Gdyby tak dorzucić jeszcze 2500$ to można sobie podjechać cylindry Nikasil.
Doprowadzi to do ponownego wynalezienia Rotaxa 912 -podstawowego silnika lekkiej awiacji.
Jest dokładnie tak jak mówi Chris -układ VW i głowice chłodzone cieczą. Lekkie to, mocne i wytrzymałe.
Ale wracając - Ktos wymieniał Citroena - emmmmm.... chyba znam ten silnik, pakuja go chłopaki do motoszybowców - bo to cholernie słabe jest. 35-40hp.
Jeśli już teoretyzujemy - to panowie poleciłbym BMW 1100 albo 1150. Wkładam te zabawki do samolotów jako zastępniki w/w Rotaxów.
Silniczek nowoczesny, lekki (sam-60kg), chłodzony wiaterkiem, na wtrysku. Nam toto pali 8-10l @6000RPM -Dwukrotnie mniej niż moje VW.
Wytrzymałość motorka jest niesamowita. Powiem tak: normalnie silnik "lotniczy" np rotax 912 idzie na szrot po 1500h. Myśmy swoje BMW otworzyli po 1500h i.... NIC. Żyleta. Żadnych luzów, wypalonych zaworów, wyrobionych panewek lożysk etc.
Wymiary dość zbliżone, moc (bez chip tuningu) 90-115hp w zależności od wersji, silniki ze szrotu prawie nowe (to chyba Was nie zdziwi że w przypadku szybkich motocykli te rozbite to zwykle niewiele mają na liczniku

Cena... hm... circa 1000EU za kpl z komputerkiem i wtryskami.
Włożenie ułatwia sposób linii podziału silnik/skrzynia - jest idealnie płaska, my tam spokojnie wstawiamy reduktory. Podesłałbym zdjęcia -ale Garbata cenzura strasznie "obija się" ze wstawianiem zdjęć do Galerii
pzdrw
K