inny silnik do garbuska

19 kwietnia 2005, 20:18
Witam
Mam takie male pytanko jaki wedlug was jest najlepszy silnik (wiadomo ze oryginalny)?? jesli chodzi o zmiane od innej marki samochodu
19 kwietnia 2005, 21:12
Jeśli chodzi o silnik z innego samochodu, to najlepiej wsadź silnik z Garbusa, albo ew. z Garbusa. Jka nie chcesz takiego, to możesz jeszcze wsadzić z Garbusa. Albo z Ogórka. Dobrą opcją jest też Garbus....
www.pinstriping.no
19 kwietnia 2005, 21:14
nie pytales o kase a ni o latwosc przerobki wiec :

1) WasserBoxer
2) Subaru
3) Alfa Romeo
4) VW/Audi

Takie jest moje zdanie zobaczymy co inni powiedza :-)
www.JazdaGarBusem.pl
19 kwietnia 2005, 21:21
kfiatek napisał(a):Jeśli chodzi o silnik z innego samochodu, to najlepiej wsadź silnik z Garbusa, albo ew. z Garbusa. Jka nie chcesz takiego, to możesz jeszcze wsadzić z Garbusa. Albo z Ogórka. Dobrą opcją jest też Garbus....
zapomniales jeszcze o Garbusie....a tak powaznie to wiadomo ze wartosc silnika i latwosc montarzu wchodzi w gre to jest w sumie jeden z najwazniejszych czynnikow:)))
19 kwietnia 2005, 21:25
No fakt zapomniałem - więc póki pamiętam - możesz jeszcze z Garbusa silnik przełożyć :-D

A tak poważnie - moim zdaniem nie warto.. te silniki są tak fantastyczne i mają taki potencjał, że nigdy w życiu nie zaminiełbym ich na nic innego...
www.pinstriping.no
19 kwietnia 2005, 22:33
Tez podzielam zdanie ze najlepszy jest silnik garbuskowy. jest jednak wiele "ale" (glowny to kasa :/ ) ktore wplywaja na wybor innego silnika.


Co do latwosci i funduszy to w tym rankigu na pierwszym miejscu jest VW\Audi.
Silnik 1.8 na gazniku ma ok90 KM i nawet niezle miesci sie pod klapa, nie ma w nim elektroniki ani komputera co tez znaczaco ulatwia montaz.
jak we wszystkich wymienionych wyzej silnikach trzeba wstawic oczywiscie chlodnice (no oprocz garbowego BOXERA :-D )

Sam od dluzszego czasu nosze sie z zamiarem zmiany silnika.
przewazyly wzgledy ekonomiczne ( i tak wiem ze jak wstawie 2 gazniki to spalanie mi spadnie a moc wzrosnie, i ze w tym silniku jest moc potencjal i to brzmienie :wink: )
www.JazdaGarBusem.pl
21 kwietnia 2005, 14:08
Można też jeszcze spróbować z silnikiem od Citroena GS. Też boxer, też chłodzony powietrzem i teeż takich rozmiarów jak silnik garbuska. Silniki te bardzo lubią wysokie obroty, i ponoć przy dosyć niskich pojemnościach, wyciągają dużą moc.
Pozdro
21 kwietnia 2005, 14:17
Nie widze sensu. Ciezko dostac, wybitnie niepopularny, zero wiedzy na temat rasowania, zreszta watpie czy sie do tego jakos nadaje, maly, slaby....
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
3 czerwca 2005, 10:30
Zaraz tam zamknął... ;-)
Wasserboxer VW? Keine problem.
Jak ktoś ma wolne 2500$ to niech sobie strzeli wodne głowice do VW i podciągnie kompresję do góry. (www.gpasc.com -co prawda to do fruwania bardziej, ale pojedzie też nieźle:)
Gdyby tak dorzucić jeszcze 2500$ to można sobie podjechać cylindry Nikasil.
Doprowadzi to do ponownego wynalezienia Rotaxa 912 -podstawowego silnika lekkiej awiacji.

Jest dokładnie tak jak mówi Chris -układ VW i głowice chłodzone cieczą. Lekkie to, mocne i wytrzymałe.

Ale wracając - Ktos wymieniał Citroena - emmmmm.... chyba znam ten silnik, pakuja go chłopaki do motoszybowców - bo to cholernie słabe jest. 35-40hp.

Jeśli już teoretyzujemy - to panowie poleciłbym BMW 1100 albo 1150. Wkładam te zabawki do samolotów jako zastępniki w/w Rotaxów.
Silniczek nowoczesny, lekki (sam-60kg), chłodzony wiaterkiem, na wtrysku. Nam toto pali 8-10l @6000RPM -Dwukrotnie mniej niż moje VW.
Wytrzymałość motorka jest niesamowita. Powiem tak: normalnie silnik "lotniczy" np rotax 912 idzie na szrot po 1500h. Myśmy swoje BMW otworzyli po 1500h i.... NIC. Żyleta. Żadnych luzów, wypalonych zaworów, wyrobionych panewek lożysk etc.
Wymiary dość zbliżone, moc (bez chip tuningu) 90-115hp w zależności od wersji, silniki ze szrotu prawie nowe (to chyba Was nie zdziwi że w przypadku szybkich motocykli te rozbite to zwykle niewiele mają na liczniku ;-)
Cena... hm... circa 1000EU za kpl z komputerkiem i wtryskami.
Włożenie ułatwia sposób linii podziału silnik/skrzynia - jest idealnie płaska, my tam spokojnie wstawiamy reduktory. Podesłałbym zdjęcia -ale Garbata cenzura strasznie "obija się" ze wstawianiem zdjęć do Galerii ;-)

pzdrw

K
8 października 2005, 16:05
qubek napisał(a):Nie widze sensu. Ciezko dostac, wybitnie niepopularny, zero wiedzy na temat rasowania, zreszta watpie czy sie do tego jakos nadaje, maly, slaby....
W Polsce faktycznie ale w Niemczech tuning tych silników jest prawie tak samo rozpowszechniony jak tubing garbusów zajrzyjcie tu www.citroentuning.de nadaje się do rasowania, wystarczy do silnika 1,3 lub 1,2 wrzucić dwa podwójne webery 40 idf żeby wycisnąć coś koło 80 KM. Ale w garbusie to nie ma sensu taniej wyjdzie chyba wzmocnienie oryginalnego silnika. Nie słyszałem jeszcze o garbusie z tym silnikiem, często trafiają do 2CV/Dyane (widział ktoś Jamesa Bonda „Tylko dla twoich oczu”) czy nawet do Fiata 500.
Kuba Myśluk napisał(a):Ale wracając - Ktos wymieniał Citroena - emmmmm.... chyba znam ten silnik, pakuja go chłopaki do motoszybowców - bo to cholernie słabe jest. 35-40hp.
Chodzi chyba o dwucylindrowe boksery z 2CV, Visa o pojemności 600 cc, seryjnie czterocylindrowe mają poj. 1015 moc 56 KM, 1220 65 KM, 1299 70 KM są to silniki wysokoobrotowe, idealnie wyciszone i cholernie trwałe zdarzają się przebiegi 700 tys. Bez remontu i jeżdżą dalej. Jednym słowem nie można mieć lepszego silnika ale do garbusa on nie pasuje.
8 października 2005, 21:27
Tak, ale one sa chlodzone woda...wiec duza kombinacja
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
9 października 2005, 00:25
A ilo zaworowe sa te glowice? Plusem jest to ze mozna by se bardziel palowac garba na autostradach a nie 110 i zjezdzac na prawy pas bo duzy fiat jedzie :-D :-D
Eszz tylko ta woda.....
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/

← Rasowanie