inny silnik do garbuska

29 grudnia 2005, 09:31
uprzedziłeś mnie ,też o tym pomyślałem..... :wink:
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
29 grudnia 2005, 10:09
bo sobie siedze za biurkiem i myślę o jakichś głupotach i tak nagle mnie natchło :D Czego to w biurze człowiek niewymyśli ;-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
15 stycznia 2006, 19:13
SILNIK SUBARU :d
(......i ujrzał Pan garba mego i był zadowolony a potem zapytawszy ile pali usiadł i zapłakał......)
15 stycznia 2006, 19:34
Masz jakieś doświadczenie z onym silnikem, czy tak Ci przyszło do głowy?
Pytam bo też o tym myślałem,ale na myśleniu się skończy bo ciężko kupić niezakatowany(Subarynkami ludzie raczej pomału nie jeżdżą), a remont ponoć okrutnie drogi.
15 stycznia 2006, 19:59
Nie musi byc przeciez silnik z Imprezy turbo. A Subaru w zalozeniach celowaly w ten sam target co u nas Tarpany. I w wielu krajach tak sa traktowane - solidny i tani srodek transportu. No, z ta tanioscia w Europie nie do konca prawda w dzisiejszych czasach, ale solidnosc zostaje. Anyway, nie wszedzie Subaru ma taki wyzerunek jak u nas, a zreszta i w mojej wsi jeden chlop od lat jezdzi Impreza 1.6 czy 1.8.
A sam silnik Subaru jest dobrze wykonany, dobrze zaprojektowany (daleko przeprojektowany i przerobiony silnik typ 1) i laczy go z garbowym pokrewienstwo. Tylko ze chlodzony woda i w wersjach atmosferycznych fenomenalnych mocy raczej nie osiaga, jezeli na ten dostepniejsze spojzec.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 stycznia 2006, 21:30
Silnik subaru rewelacja bardziej polecam niz silnik jaki kolwiek inny typu od kanta czy jakas przeklęta rzędówka ,ja jestem w trakcie wkładania 1.8 ma w okolicach 100koni poza kryząniewiele wiecej przerabiania komora silnika wyglada tradycyjnie a garbi ma super kopa który wystaczy jak na mozliwosci skrzyni.koszt silnika i kryzy to jakies 1500 do 2000tys pln zalerzy od ceny kupna silnika i własnych mozliwosci manualnych. :twisted:
(......i ujrzał Pan garba mego i był zadowolony a potem zapytawszy ile pali usiadł i zapłakał......)
15 stycznia 2006, 21:32
AAA jeszcze jedno moj kumpel Sylwek miał takie cudeńko i to mnie nakłoniło do zmiany :-D POZDRAWIAM
(......i ujrzał Pan garba mego i był zadowolony a potem zapytawszy ile pali usiadł i zapłakał......)

← Rasowanie