Bemowo 1 maja. Jedzie ktos ?

5 maja 2005, 20:49
---
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
5 maja 2005, 20:51
http://www.big-bang.co.uk/index.htm tu jest opis imprezy a galerie:

http://www.pbase.com/slimboyfat/big_bang_05&page=all

http://www.eurodragster.com/santapod/live/2005bigbang/default.htm

http://groups.msn.com/HERTSVWCLUB/bigbang2005.msnw

http://www.big-bang.co.uk/galleries2005.htm



Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się


To co uderza na tej imprezie to niesamowita atmosfera. Zero zawisci, po prostu spotkanie grupy ludzi dzielacych wspolna pasje. Mozna bylo podchodzic, ogladac, wypytywac sie, gadac... Do tego swietna organizacja pod wzgledem zaplecza, bezpieczenstwa itd.
To naprawde nie chodzi o to zeby samochody byly jakos ekstra szybkie. Zreszta nie wszystkie byly. Chodzi o to zeby mozna bylo w sposob bezpieczny i bezstresowy poscigac sie z kolegami.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
5 maja 2005, 23:00
chris burns napisał(a):The cabrio has a 2386cc T1 turbo engine- made over 400 HP
The 10.05 Bug has a 2366 T4 twin turbo with 911 heads made about 400 HP and has a 911 gearbox. It made about 400 HP a few months ago and there was talk of more power to come soon.
Both cars are hoping to achieve 9s this season

Hmm... 911 heads? I wonder how... 911 is a 6 cylinder boxer :o
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
6 maja 2005, 02:07
mialam ta przyjemnosc byc wraz z Kuba i Chrisem w Santa Pod. mimo iz sport ten lubie ze wzgledu na ludzi bo generalnie w kwestiach samochodowych jestesm laikiem to rzeczywiscie atmosfera byla wspaniala.nikt nie traktowal wyscigow w kategorii wygrac z wrogiem, bylo to raczej sprawdzenie wlasnej pracy w garazu czesto wraz z kolegami, swoich rozwiazan konstrukcyjnych, pomyslow. kazdy z kazdym rozmawial, wymienial poglady, zadnych tajemnic- czego zreszta Chris nie znosi u innych. nie jestesm tez z kategorii- cudze chwalicie swego nie znacie- wierze w sile madrych ludzi ktorych w Polsce mamy sporo, naszych kumpli- wielbicieli garbusow, was wszystkich- moze zabrzmi to jak dawno przebrzmiale haslo ale razem mozemy wiele zdzialac w tym sporcie w Polsce. nasi angielscy koledzy ktorzy maja juz sporo sukcesow na torze czesto pytaja nas o Polske, o ludzi i ich checi do rozpowszechnienia tego sportu u nas, sa ciekawi, trzymaja kciuki i bardzo nalegaja abysmy ruszyli sie do roboty bo przyjada napewno ze swoimi garbami bez wzgledu na odleglosc i nie po to aby pokazac ze malo wskoralismy w porownaniu do angielskiego Drag Racing ale dlatego aby pokazac ze wspieraja nas w tym co chcemy zrobic. nie wiem czy to post na temat i czy sie nie rozgadalam ale naprawde chcialabym nie tylko ze wzgledu na Chrisa ale i naszych przyjaciol w Polsce i w Anglii aby to ruszylo i spelnily sie marzenia wielu z nas.pozdrawiam
22 maja 2005, 18:36wznawiajac watek
szczerze mowiac swoim glosem w dyskusji na ten temat myslalam ze zachece Was do jakiejkolwiek aktywnosci w temacie wyscigow, ze zabierzecie glos i wypowiecie sie na kogo mozna liczyc, kto jest za i moze sie wlaczyc.a tu cisza, czy ta cisza jest tworcza?
ile jeszcze chcecie ogladac strony poswiecone wyscigom z wypiekami na twarzy zamiast zrobic cos na poziomie u nas.czekam na glosy
pozdrawiam serdecznie
22 maja 2005, 19:11
To moze ja sie wypowiem....
.... zachwile (mam nadzieje) jade odebrac mojego Garba z TTT i juz ustalone jest ze jedziemy spora ekipa do Sulistrowiczek :) Powinno byc sporo garbow, nie bede wymieniac kto gdzie itp bo kazdy sam sie wpisze, ale wujcio Marcy$ ma zadbac zeby bylo ok. Jakto dzis stwierdzilem Marcy$ bedzie naszym alfonsem sciagajacym paski klinowe :-D
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
22 maja 2005, 23:27Kolejne 1.6 na Dellorto
Witajcie
Wlasnie dolaczyl do nas kolejny garb na podwojnych dellorto. Silnik standartowy 1.6 smiga bardzo ladnie. Barzant wyjatkowo trafil na bardzo dobry aparat zaplonowy przyspiesza pieknie i duzo.Mysle ze byloby fajnie jakby wszyscy spotkali sie na wyscigach 1/4 mili w sulistowiczkach. Pozdrawiamy
22 maja 2005, 23:32Re: Kolejne 1.6 na Dellorto
Marcy$ napisał(a):Witajcie
Wlasnie dolaczyl do nas kolejny garb na podwojnych dellorto. Silnik standartowy 1.6 smiga bardzo ladnie. Barzant wyjatkowo trafil na bardzo dobry aparat zaplonowy przyspiesza pieknie i duzo.Mysle ze byloby fajnie jakby wszyscy spotkali sie na wyscigach 1/4 mili w sulistowiczkach. Pozdrawiamy

To Ja To Ja :)
Naprawde ladnie chodzi:)
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
23 maja 2005, 01:29
Hmm... Chciałem nic nie mówić, zeby nie zapeszać, ale w zasadzie już klamka zapadła. Więc nie ma co kryć. Szarpnąłem sie i buduje sie u chłopaków z Tea-Time-Tuning dość spokojny 1914cc do mojego 1302. Jeśli nie bedzie żadnych niespodzianek po drodze to powinienem stanąc w szranki na Sulistrowiczkach. Nie ukrywam, że bardzo jestem ciekaw czasów, bo auto jest planowane do jazdy na codzień, a nie na wyścigi chociaby ze względu na sprzęgło ( seryjna tarcza przy docisku Kennedy Stage One). Mam nadzieję, że bedzie dobra zabawa i że zdąże do tego czasu dotrzeć ten silnik.
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
23 maja 2005, 08:05
Jeżeli Orlen wyrazi zgodę na sponsorowanie paliwa na trasę do Sulistrowiczek, bardzo chętnie pojadę zobaczyć na co stać mojego Garba :)
23 maja 2005, 09:13Re: wznawiajac watek
karola napisał(a):szczerze mowiac swoim glosem w dyskusji na ten temat myslalam ze zachece Was do jakiejkolwiek aktywnosci w temacie wyscigow, ze zabierzecie glos i wypowiecie sie na kogo mozna liczyc, kto jest za i moze sie wlaczyc.a tu cisza, czy ta cisza jest tworcza?
ile jeszcze chcecie ogladac strony poswiecone wyscigom z wypiekami na twarzy zamiast zrobic cos na poziomie u nas.czekam na glosy
pozdrawiam serdecznie

Każdy z nas coś robi,lub chce coś zrobić ze swoim garbem, tylko czasem realne możliwości finansowe są trudne do przeskoczenia. ja bazę do budowy silnika już mam.kilka lepszych części też, cały czas coś dokupuje, a lista mi sie powiększa. :roll:

poza tym....żeby moj Garb pojechał na nowym silniku, muszę mu poprawić zawieszenie, hamulce usunąc luzy z układu kierowniczego.. :smt069 ......i długo by wymieniać.
z chęcią bym już się pościgał, ale wcześniej niż w przyszłym sezonie to nie mam co marzyć.... :wink:
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
24 maja 2005, 10:43
Każdy z nas coś robi,lub chce coś zrobić ze swoim garbem, tylko czasem realne możliwości finansowe są trudne do przeskoczenia. ja bazę do budowy silnika już mam.kilka lepszych części też, cały czas coś dokupuje, a lista mi sie powiększa.

poza tym....żeby moj Garb pojechał na nowym silniku, muszę mu poprawić zawieszenie, hamulce usunąc luzy z układu kierowniczego.. ......i długo by wymieniać.
z chęcią bym już się pościgał, ale wcześniej niż w przyszłym sezonie to nie mam co marzyć....


I bardzo dobrze robisz i myslisz... :-)
Silnik z poteznym momentem obrotowym w garbie to nie wszystko. Jesli cala reszta nie jest w 100% sprawna, taki garb moze byc nawet niebezpieczny.
I wydaje mi sie, ze jezeli nawet dla kogos zbudowanie dobrego garba jest trudnym do przeskoczenia problemem finansowym, powinien wytrwale powoli zbierac czesci i zrobic porzadnie swojego garba, bo robienie wszystkiego na szybko i po tanich kosztach moze przyniesc tylko negatywne rezultaty.

A poza tym im dluzej sie czeka i zbiera czesci i pieniazki, tym wieksza satysfakcja jest pozniej z posiadania takiego autka. A dobrze zrobiony garb z dobrym silniczkiem to sam miod. Przyjemnosc z jazdy i sluchania ryku gaznikow z pomrukiem tlumika jest nie do opisania... Radio w samochodzie jest juz zbedne... muzyka z silnika jest bez porownania z tym, co leci dzisaj niewazne na ktorej stacji...

A zrobiony na szybko garb to nie to samo... i naprawde mozna sie rozczarowac. Kazda budowa silnika i garbusa dajacego prawdziwa satysfakcje wymaga jednak czasu, prob, testow i nie jest to kwestia weekendu, nie jest tez to kwestia tygodni i miesiecy, ale lat...
24 maja 2005, 11:33
Krecix napisał(a):I bardzo dobrze robisz i myslisz... :-)
Silnik z poteznym momentem obrotowym w garbie to nie wszystko. Jesli cala reszta nie jest w 100% sprawna, taki garb moze byc nawet niebezpieczny.
I wydaje mi sie, ze jezeli nawet dla kogos zbudowanie dobrego garba jest trudnym do przeskoczenia problemem finansowym, powinien wytrwale powoli zbierac czesci i zrobic porzadnie swojego garba, bo robienie wszystkiego na szybko i po tanich kosztach moze przyniesc tylko negatywne rezultaty.

A poza tym im dluzej sie czeka i zbiera czesci i pieniazki, tym wieksza satysfakcja jest pozniej z posiadania takiego autka. A dobrze zrobiony garb z dobrym silniczkiem to sam miod. Przyjemnosc z jazdy i sluchania ryku gaznikow z pomrukiem tlumika jest nie do opisania... Radio w samochodzie jest juz zbedne... muzyka z silnika jest bez porownania z tym, co leci dzisaj niewazne na ktorej stacji...

A zrobiony na szybko garb to nie to samo... i naprawde mozna sie rozczarowac. Kazda budowa silnika i garbusa dajacego prawdziwa satysfakcje wymaga jednak czasu, prob, testow i nie jest to kwestia weekendu, nie jest tez to kwestia tygodni i miesiecy, ale lat...

Tak, faktycznie masz dużo racji. Sam się o tym najlepiej przekonuję ;)Testy, próby, cały czas jest coś do poprawienia, zmiany, ulepszenia itp.

← Rasowanie