4R garb z tamtej epoki

22 grudnia 2014, 17:01
Zaczelo sie... Stal kilka lat w moim garazu I ciagle brakowalo czasu aby nim zajac sie. Garb mex z tamtej epoki 1981 silnik rzedowy 1,8.
Starzy garbusiarze moga pamietac to auto z zlotow. Lata swojej swietnosci ma dawno za soba, niestety czas zrobil swoje, ale tragedi nie ma.
Cos tam bede dlubal w wolnych chwilach na tyle ile czas pozwoli.

https://www.youtube.com/watch?v=xx_ttMz8atA
https://www.youtube.com/watch?v=bpx-Qx0cfbc

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

tu fotka z zlotu w Sztumie cos okolo 2000 roku
Zdjęcie nie zachowało się

poki co jest tak i zaczynamy rozbiorke

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

Cokolwiek widac na ogol jest dwa razy gorzej.
Sam sobie zadan pytanie- kiedy lakierujesz?
Dissujcie Panowie :wink:
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
22 grudnia 2014, 17:23
Taa po świętach z bratem zabieramy się za niego. Póki co został rozbrojony wspawalem rozporki. Mam wszystkie reperaturki teraz kwestia chęci. Lekko nie będzie ale gorzej bywało i klaskali. Silnik zdecydowanie zostaje ten, który jest. Auto mechanicznie jest sprawne i jeżdżące. Cała konstrukcja wymaga poprawek, ale wszystko w swoim czasie.
Nie ma być to auto wystawowe z lśniącym lakierem ma jeździć i cieszyć.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
22 grudnia 2014, 18:13
jestem ciekaw jak podpasują do niego stopnie :) Na ten wątek czekałem od dawna.
22 grudnia 2014, 19:19
Kiedy lakierujesz?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
22 grudnia 2014, 19:47
Vw_RaF napisał(a):Kiedy lakierujesz?

a dajcie Wy mi kxxxa swiety spokoj :-D
przeciez juz sam sobie zadalem to pytanie.

Stopnie El Adriano z pewnoscia beda lepiej pasowac jak wspolczesne wypociny bo te od Cb sa naprawde solidnie wykonane.
Co ciekawe to auto mialo zamocowane takie same.
Gosc w okolicy Gdynii nadal produkuje je na zamowienie.
Zamowilem tylny pas, reperaturki mocowan zderzakow I przednia sciane grodziowa.
Plan jest taki aby w miare mozliwosci odbudowac nadwozie przed jego zdjeciem z plyty podlogowej I ta ostatnia bedzie zrobiona na samym koncu.
Niestety dysponuje ograniczona przestrzenia w garazu stad auto musi pozostac mobilne.
Podloga jest w miare przyzwoitym stanie I raczej pojdzie do piaskowania z oszczednosci czasu.
Co ciekawe zrywajac konserwacje trafiam na lakier w odcieniu brazu metalicznego co mozna wnioskowac ze to model Aubergine.

plan na jutro to odsloniecie zgrzewow I czesciowe ich rozwiercenie.
Nie wiem co zrobic z polkami w komorze silnika.
Zastanawiam sie nad calkowitym wyrzuceniem ich z komory silnika gdyz te ktore sa dosc mocno skorodowane.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
22 grudnia 2014, 23:31
aubergine szły tylko w '83
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
23 grudnia 2014, 00:13
Garb tzw. wododupie :-D

W sumie zgnity tam gdzie zawsze ;)
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
23 grudnia 2014, 00:22
Wbrew opiniom auto z takim silnikiem daje duzo radosci z jazdy.
W porowananiu z tradycyjna jednostka ten silnik ma 98 KM jest malo awaryjny, dobre osiagi w porowaniu z zuzyciem paliwa ale to tez kwestia techniki jazdy. Mozliwosc zalozenia LPG wlascicie bez kombinacji. W chlodniejsze dni nagrzewnica bardzo dobrze nagrzewa I osusza wnetrze auta. Jakies 14 lat temu sam cos takiego zlozylem I w porowaniu z silnikiem 1,2 jaki wtedy mialem po jego wymianie auto faktycznie obudzilo sie do zycia. W kwestii predkosci to zalezy w jakims stopniu od skrzyni biegow jaka jest w aucie a wlasciwie jej przelozen. Tu przyslowiowe zamkniecie licznika nie stanowi zadnego problem.
Cofajac sie wstecz do lat 90-tych w gazetach VWScene mozna bylo kupic flansze do podwieszenia kilku roznych silnikow nie koniecznie vw.
Te flansze mialy jednak jeden powazny problem gdyz byly wykonane z aluminium I mialy tendencje do pekania.
Ta ktora ja mam to kopia zrobiona ze stali choc ta ktora mialem iles lat temu byla lepiej przemyslana jesli chodzi o samo mocowanie rozrusznika.
Przy odpowiednim zmontowaniu calosci I doborze odpowiednich czesci cala konstrukcja potrafi niezawodnie jezdzic. Jedyny mankament to uklad chlodzenia ktory jest zamontowany pod autem. To chyba najslabszy punkt.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
23 grudnia 2014, 06:38
No i masa tego zeliwnego kloca za tylną osią :D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
23 grudnia 2014, 07:09
Jest ktos w stanie podac roznice mas pomiedzy silnikiem takim jaki jest w tym aucie a standardowym silnikiem garbowym?
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
23 grudnia 2014, 11:59
No ładnie. Kiedyś chciałem kupować tego garbusa... Stał pod pewnym warsztatem w Gdańsku. Z drugiej strony warsztatu stał za to jeden z najbardziej zgnitych garbusów, jakie w życiu widziałem :-D

Ciekawe co Ci z niego wyjdzie :wink: Powodzenia.
23 grudnia 2014, 13:40
Na zlom na pewno nie trafi przynajmniej takie jest zalozenie. Poki co myslalem ze bedzie duzo gorzej ale... nie chwalmy dnia przed zachodem slonca. Dzis zabieram sie za rozwiercanie jednego z kanalow grzewczych. Prawde mowiac troche natura mi pomogla :-D bo niewiele z prawego zostalo :-D
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
23 grudnia 2014, 18:21
Wkoncu sie ruszylo w tym temacie :) Mi tez sie to autko podoba bardzo :) Ja dopinguje temu projektowi

← Raporty garażowe