YOGI napisał(a):Kolor tylko czarny, juz taki jeden pistacjowy jeździ w PL a czarnego ovala cabrio nie ma i to co Michał pisałes że będzie w zgodzie z tym jak wyszedł z fabryki choś w Twoim przypadku ma to znaczenie drugorzedne bo mało co zostanie z tego co było. No i oczywiście poszycie tylko canvas. Moje ma juz 15 lat i ciagle jak nowe a vinyl mógłby powoli zaczynać pękać więc warto zainwestować ciut więcej.
wiedzac ile czasu walczysz z tym samochodem to gratulacje wyglada, że juz bliże niż dalej. Do wakacji sie wyrobisz?
Do wakacji się na pewno nie wyrobię , myślę że realny termin to przyszła wiosna - z doświadczenia wiem że wyjdą jeszcze różne nieoczekiwane problemy więc nie napalam się na konkretny termin.
Dla mnie L240 lub L41 to kolory ostateczne , wcześniej robiłem próby z L316 ( Almond Green) , L412 Diamond Green oraz Iceland Green .
Czy Paweł ten pistacjowy to również jest kabriolet ?
Vw_RaF napisał(a):O rzeczywiście, nie doczytałem. Tym lepiej w sumie.Chyba nie nzwał bym tego projektu castomem, w mojej definicji custom ( castom) to moja 1302...to że będzie miał zwężane rurowisko , inny silnik lub zasłony tylnych kółek to dalej idziemy w zbliżony wygląd do oryginału. Strato Silver czy L36 coś tam Blue podobały się mojej żonie , ale do jasnej tapicerki powinien być kolor w ciemnym odcieniu .
Ja bym robił castoma - bo do tego się to chyba sprowadza, malował bym na kolor Strato silver. Lakier jest zajefajny bo zmienia kolor w zależności od kierunku patrzenia czy rodzaju światła. musisz mieć tylko dobrego lakiernika lub poszedł bym w oryginalny kolor ale to Twój samochód i Tobie się ma podobać.




