Prawdopodobnie CUSTOM

24 listopada 2015, 00:48
bulikomaniak napisał(a):A już miałem mówić, że u mnie z tyłu przy mocowaniu błotnika byłow eięcej szpachli :D

To było jedno z tych miejsc gdzie przystanąłem i patrzyłem na leżący majzel w rogu #-o
Miałem się urodzić bogaty,ale mi nie wyszło:/
24 listopada 2015, 00:52
bulikomaniak napisał(a):Na desce rozdzielczej też tego trochę jest :D


Deska też do wycięcia cała, ale zegar na środku pozostaje :D
Miałem się urodzić bogaty,ale mi nie wyszło:/
24 listopada 2015, 00:56
Junior napisał(a):Myślałem, że rynienkę znalazłeś :)


Tylko resztki po niej pozostały :wink:
Miałem się urodzić bogaty,ale mi nie wyszło:/
24 listopada 2015, 01:01
gips007 napisał(a):Jest to jeden z niewielu obrzynów który mi się bardzo podoba


A aaa dzięki dzięki. dobre słowo zawsze dobre , mocy dodaje a jest co robić przy tym garbie :D
Miałem się urodzić bogaty,ale mi nie wyszło:/
24 listopada 2015, 01:04
Lubo napisał(a):
Miromir napisał(a):Również nie szczędzili przy wlewie paliwa

Zdjęcie nie zachowało się
screenshot tool

JAK!? :shock:

No może trochę nadużyłem słowa "pospolity " dla całego auta.Miałem na myśli przednią szybę :wink: :wink:
Miałem się urodzić bogaty,ale mi nie wyszło:/
24 listopada 2015, 21:28
Przypuszczam że lepiej jest wymieniać całe kawałki poszycia. Ale niech mnie ktoś uświadomi, czy tak wspawany kawałek poszycia w taki sposób obrobiony, jest pracą w miarę dobrze wykonaną? Trzyma linie i jest jednakowo obły jak reszta boku.Oczywiście ten egzemplarz już nigdy nie powróci do pierwotnego wyglądu, więc prace blacharskie nie muszą być na topowym poziomie, jak w książce pisze .Nie obejdzie się bez minimalnej ilości szpachli , ale to chyba normalne?

Zdjęcie nie zachowało się
pic upload

Zdjęcie nie zachowało się
image ru


Zdjęcie nie zachowało się
free picture upload


Zdjęcie nie zachowało się
img host
Miałem się urodzić bogaty,ale mi nie wyszło:/
24 listopada 2015, 23:03
Oczywiscie da sie przygotować idealny kawałek blachy, wspawać ją idealnie równo i wyszlifować tak ze nie będzie śladu. Są tacy którzy to potrafią i widziałem takie prace nie raz. Ale .. Ty jesteś amatorem hobbystą, to nie jest restauracja fury za milion baksów, wg mnie jest zrobione ogólnie poprawne bez partaniny a element zakitujesz i nie bezie żadnej różnicy.

Trochę kitu nie zaszkodzi w niczym, miałeś wcześniej z centymetr i nie odpadł :wink: Dzisiejsze szpachlówki są tez dużo lepsze niż kiedyś
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
24 listopada 2015, 23:52
Moim zdaniem jest ok. Troszke kitku i śladu nie będzie :-)
27 listopada 2015, 10:17
Bakter napisał(a):Szlo dobrze, nie przeginaj ;)

Hahaha :-D
29 listopada 2015, 10:40
Oglądałem cabrio Ritchie Webb, on ma też potężną lotke zakrywa ją pokrowiec jak złożony dach cabrio.
To jeszcze wyjdzie w praniu bo może mój garb bez dachu będzie taki nie kompletny nie mając takiego wynalazku z tyłu.
Ale to na razie idea.te lotke też mogę wsadzić w pokrowiec.
Zdjęcie nie zachowało się
upload images free



Apropos podobno sama naklejka diabełka z kolektorami wychodzącymi z twarzy daje około 10 hp :twisted:
Miałem się urodzić bogaty,ale mi nie wyszło:/

← Raporty garażowe