Remont garbusa 1302 1971

20 kwietnia 2015, 22:54
Mechanik uznał, że w woli dać do piaskowania w całości i potem będzie rozcinał. Szkoda, że on nie ma tak pozytywnego nastawienia odnośnie stanu budy.
20 kwietnia 2015, 23:06
No i tym sposobem nie zostało wypiaskowanych kilka elementów które wypiaskowane być powinny, a za to zostały wypiaskowane elementy które mozna było sobie odpuścić. (np, po co piaskować środek dachu?)

Co do oceny "mechanika" (swoja droga, robisz blachę u mechanika? :P ) widocznie mało jeszcze zgniłych garbusów widział, ten wygląda jak normalnie zardzewiały przez 40parę lat garbus, żadnych szczególnych ekscesów ;-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
20 kwietnia 2015, 23:12
Łysy napisał(a):No i tym sposobem nie zostało wypiaskowanych kilka elementów które wypiaskowane być powinny,

No racja. Tylko też samolot i progi idą do wymiany.
Łysy napisał(a):Co do oceny "mechanika" (swoja droga, robisz blachę u mechanika? :P )

Blacharz-mechanik;p
20 kwietnia 2015, 23:36
Ja tak trochę z innej beczki (pewnie zaraz pojawi się kilka krytycznych uwag) patrząc na te rynienki uszczelki przedniej klapy, które są pięta achillesową garba. Rozważ ich wywalenie i przyklejenie uszczelki, ja tak zrobiłem i naprawdę trzymają się zacnie
21 kwietnia 2015, 00:10
Nawet producent pod koniec życia modelu tak zrobił (znaczy meksykańce z lat 90)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 kwietnia 2015, 00:28
Nawet chciałem założyć uszczelkę z mexa u siebie ale rant maski w 1302 na to nie pozwala. Przy klapie silnika nie próbowalem...
21 kwietnia 2015, 10:15
Łysy napisał(a):Bo jest zespawany, czyli i tak trzeba by go najpierw odciąć. :-D

To widać :D ale ja bym go rozciął i wtedy piaskował :P

Co do mechanika, to może mówi, ze tak strasznie jest, bo chce więcej zarobić :D
VW 1300 1969
11 lipca 2017, 17:35
przegladam stary temat . kolego garb skaczony czy projekt pozocony
1960r

← Raporty garażowe