Mechanik uznał, że w woli dać do piaskowania w całości i potem będzie rozcinał. Szkoda, że on nie ma tak pozytywnego nastawienia odnośnie stanu budy.
Remont garbusa 1302 1971
No i tym sposobem nie zostało wypiaskowanych kilka elementów które wypiaskowane być powinny, a za to zostały wypiaskowane elementy które mozna było sobie odpuścić. (np, po co piaskować środek dachu?)
Co do oceny "mechanika" (swoja droga, robisz blachę u mechanika?
) widocznie mało jeszcze zgniłych garbusów widział, ten wygląda jak normalnie zardzewiały przez 40parę lat garbus, żadnych szczególnych ekscesów 
Co do oceny "mechanika" (swoja droga, robisz blachę u mechanika?

Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
Łysy napisał(a):No i tym sposobem nie zostało wypiaskowanych kilka elementów które wypiaskowane być powinny,
No racja. Tylko też samolot i progi idą do wymiany.
Łysy napisał(a):Co do oceny "mechanika" (swoja droga, robisz blachę u mechanika?)
Blacharz-mechanik;p
Ja tak trochę z innej beczki (pewnie zaraz pojawi się kilka krytycznych uwag) patrząc na te rynienki uszczelki przedniej klapy, które są pięta achillesową garba. Rozważ ich wywalenie i przyklejenie uszczelki, ja tak zrobiłem i naprawdę trzymają się zacnie
Nawet producent pod koniec życia modelu tak zrobił (znaczy meksykańce z lat 90)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
Nawet chciałem założyć uszczelkę z mexa u siebie ale rant maski w 1302 na to nie pozwala. Przy klapie silnika nie próbowalem...
Łysy napisał(a):Bo jest zespawany, czyli i tak trzeba by go najpierw odciąć.
To widać
Co do mechanika, to może mówi, ze tak strasznie jest, bo chce więcej zarobić
VW 1300 1969
