1303 - problem z gażnikiem/ssaniem.

1 listopada 2015, 16:36
Drodzy użytkownicy - zwracam się z prosbą o pomoc. Silnik 1200, gaźnik Solex Pict30-1. Samochód po zakupie jeździł przyzwoicie, ale okazało się, że instalacja elektryczna to była tragedia. Więc elektryka została wykonana cała od nowa. W międzyczasie pojawił się kolejny problem - samochód kilka razy w czasie jazdy przerywał. Teraz gaśnie po dojeździe do np. skrzyżowania i dodaniu gazu. Gaźnik został rozebrany, cały wyczyszczony - dysze przedmuchane. Przy odpaleniu na ssaniu pochodzi może z 20 sekund, automatyczne ssanie się wyłącza i auto gaśnie. Czy przyczyną może być uszkodzony elektromagnes automatycznego ssania? Teoretycznie pracuje, ale tak jakby zbyt szybko odcinał dostęp paliwa. Czy można jakoś zdiagnozować usterkę? Czy kupić nowy elektromagnes i dalej szukać przyczyny, jeżeli to nie pomoże? Z góry dziękuję za pomoc i wyrozumiałość, jeżeli nie opisałem precyzyjnie objawów.

Marcin
1 listopada 2015, 16:46
Chyb o bimetal Ci chodzi? On nie odcina paliwa.

Paliwo odcina elektromagnes, ale wtedy w ogóle by nie chodził.

Porządna regulacja na początek ;)
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
1 listopada 2015, 16:58
Miałem na myśli zawór elektromagnetyczny. Objaw jest taki, że na ssaniu odpala - chodzi równo, ale po ok 15 sek. ssanie sie wyłącza i silnik gaśnie. Przy próbie dodania gazu dusi się i przygasa. Myślałem, że przyczyna tkwi w tym zaworze. Bimetal się nagrzewa - to on odpowiada za wyłączenie ssania?
1 listopada 2015, 17:23
Brendl napisał(a):Bimetal się nagrzewa - to on odpowiada za wyłączenie ssania?

Tak.

Czyli nie ma w ogóle wolnych obrotów? Kręciłeś śrubami regulacji?
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
1 listopada 2015, 17:44
Tak kręciłem. Wygląda to w ten sposób, że odpala idealnie i za chwilę wyłącza ssanie i gaśnie. Przed rozebraniem gaźnika i wyczyszczeniem dusił się przy dodawaniu gazu.
1 listopada 2015, 18:52
Spróbuj wykręcić paliwo i powietrze trochę i zobacz co będzie się działo.

Z rurki w gardzieli ładnie sika paliwo?
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
1 listopada 2015, 19:44
Z rurki paliwko sika aż miło :) Jutro będę grzebał, bo dzisiaj nie wypada.
1 listopada 2015, 21:28
Ja bym zajrzal do pompki paliwa tez....
VW Typ 1 1300 '73
WSK M06-64
2 listopada 2015, 07:04
Ja w soleksie wycilem z elektrozaworu ten grzybek, ograniczając go tym samym do roli zaślepki. Wyeliminowało to problem wiecznego zawieszania się i gubienia wolnych obrotów. Skutków negatywnych w zasadzie brak. Jest nawet o tym temat na forum o tu: http://garbiarnia.com/forum/viewtopic.php?t=2…ghlight=elektrozawor
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
3 listopada 2015, 18:31
Dobra - trzyma obroty, nie gaśnie na wolnych. Jedynie przy ruszaniu z 1 biegu go dławi. Trochę to niebezpieczne przy ruszaniu np. ze świateł. Dalej kręcić śrubkami? ;)
3 listopada 2015, 18:36
Teraz jak się nagrzeje to skręcaj powoli paliwo, aż zacznie się dusić, wykręć do równych obrotów i wyrównaj obroty śrubą od powietrza. Tak chyba najprościej :wink:
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
3 listopada 2015, 23:43
Inaczej: Podkręć najpierw obroty dużą śrubą regulacyjną, następnie wykręć małą srubkę regulacyjną o jakiś jeden, dwa obroty, potem ją w wkręcaj aż się zacznie dławić silnik i zaczną spadać obroty, wtedy wykręć ją z powrotem o pół obrotu, dużą śrubą ustaw obroty tak zeby były dobre, jak sie dalej będzie dławić przy ruszaniu to wykręć małą srubke jeszcze troszkę. (dla solexa pict-3)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
14 listopada 2015, 18:11
Niestety zmuszony jestem powrócić do tematu. Gaźnik 3 raz rozebrany, wyczyszczony, pokasowany każdy najmniejszy luz. Ustawiony zapłon, wyregulowane luzy zaworów. A auto dalej przygasa podczas ruszania z biegu I. :( Trzeba mu dodać dużo gazu, albo na dwa razy pedał gazu wcisnąć, żeby ruszyło płynnie. Obroty i skład mieszanki regulowany na wszelkie sposoby. Już powoli zaczynam nie mieć siły do tego problemu... Może ktoś miał podobne objawy i jeszcze jest w stanie jakoś ukierunkować?
Pozdrawiam, Marcin

← Pytania i problemy