Zielony Garbacz, podobno 71 :D

23 lutego 2016, 22:09
Mega ciężko było dostrzec

Zobaczę jutro, jeśli jeszcze nie wrzucili tej części do cynku ( chce sprawdzić czy nie powygina od temperatury )

A co nam to powie ciekawego? :)
26 lutego 2016, 16:15
z głęboko tłoczonymi elementami nie ma problemu, ktoś na forum nawet cynkował błotniki, problem może być z elementami płaskimi np drzwiami.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
26 lutego 2016, 18:41
chodzi mi po głowie pomysł wrzucenia całej karoserii do cynku :P

mam nadzieję że mi przejdzie :-D
26 lutego 2016, 19:04
jak już bardzo chcesz to ocynkuj błotniki i płaty podłogi, resztę sobie daruj, chyba, że Ci zbywa kasy :)
Westfalia 1978'
(kontakt usunięty)
tel. (kontakt usunięty)
26 lutego 2016, 19:56
Na nadmiar kasy nie narzekam nigdy niestety :(

Ale mam małą cynkownie, więc testuje co mogę
27 lutego 2016, 01:10
konieczniakm napisał(a):chodzi mi po głowie pomysł wrzucenia całej karoserii do cynku :P

mam nadzieję że mi przejdzie :-D

@rafers juz to robil... pozniej zmienial silnik :D
27 lutego 2016, 02:20
Bakter napisał(a):
konieczniakm napisał(a):chodzi mi po głowie pomysł wrzucenia całej karoserii do cynku :P

mam nadzieję że mi przejdzie :-D

@rafers juz to robil... pozniej zmienial silnik :D

a rozwiniesz wątek?

:D
27 lutego 2016, 03:34
Wedle teorii i powszechnej plotki chodziło o wagę, ale moja praktyka i teoretyka z cynkowania ogniowego mówi ze prawidłowy przyrost masy po cynkowaniu to MAX 7% i to jest raczej rzadkość, co na samych elementach karoserii nie powinno być znowu tak dużo. Nie wiem czy Rafers kiedykolwiek ważył swojego garba i jaka jest prawda, ale nawet jeśli jego garb ważył jakoś nadzwyczaj dużo to przyczyną nie było bezpośrednio cynkowanie.

Co do pomysłu cynkowania karoserii to nie jestem ogólnie przekonany, dużym problemem będzie wykonanie prawidłowego otworowania profili zamkniętych, oraz spore ryzyko pofalowania paneli za drzwiami. Z drugiej zaś strony, gdybym miał gołą, zdrową, wypiaskowaną karoserię, to nie wiem czy bym nie rozważył jednak takiego pomysłu :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
27 lutego 2016, 06:57
a nie było tu kogoś na forum kto ocynkował całą bude a później miał kłopot z wstawieniem przedniej szyby? Z tego co pamiętam to w efekcie ogniowego cynkowania po wstawieniu przedniej szyby w jednym z narożników szyba odstawała i nie dało się jej umieścić w uszczelce w tym miejscu. Nie wiem ile w tym prawdy , bo może wcześniej w okolicach np. słupków były wykonane jakieś blacharskie naprawy bez przymiarki szyby, ale wolę nadmienić, bo może warto to przemyśleć
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl
27 lutego 2016, 08:53
no i takie ryzyko wykrzywienia budy nie jest fajną opcją...

do tego faktycznie - może zostać sporo cynku w dziwnych miejscach z których nie uda się go zlać..

generalnie chyba wyróżniał by się garb , jedynie ocynkowany :-D bez lakieru :-D

Ale chyba zostanę przy normalnej technologii :)
29 lutego 2016, 20:50
mam problem z obecną skrzynią biegów

chyba przez ciekawość chciałem zajrzeć co jest pod tą pierwszą "kopułka" przy półosi.. no i ją ściągnąłem, trochę zacząłem ściągać drugą ( może z 1 cm luzu zrobiłem) no i wycofałem się z tematu :)

stwierdziłem że na razie zostaje jak jest półki nie znajdę trochę szybszej skrzyni

i pojawił się problem- przy skręcaniu tych kopułek - a właściwie przy dokręcaniu mniejszej- półoś robi się mega sztywna, nie drgnie nawet- zupełnie inaczej niż druga nie ruszana przez mnie półoś

doradzicie mi co się mogło stać?
wydaje mi się że przy odkręcaniu półoś się jakby trochę wysunęła- może z 1 cm, ale teraz nie jestem w stanie jej wepchnąć z powrotem

do tego jak kręcę kołem- drugie kręci się w tą samą stronę... zrobiła się nagle szpera 100% :)
1 marca 2016, 09:09
mógł ci wypaść półksiężyc z półosi ,który teraz się klinuje. Nie rób nic na siłę. Pytanie, a czy cała półoś razem z obudową przemieszcza się w górę dół i na boki? czy też jest sztywna?
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl

← Raporty garażowe