Jak dokręcę ja trochę do skrzyni to się robi sztywna półoś z obudowa - nic się nie rusza :/ tzn nie rusza się obudowa
Bębnem można obrócić - ale wtedy drugi rusza się w tym samym kierunku tj by był zaspawany most
Na normalnym układzie mechanizm działał normalnie
Czyli jeśli spadł ten kamień, trzeba rozebrać bęben, ściągnąć obudowę polosi, wyjąć półoś i to poukładać w środku?
Bębnem można obrócić - ale wtedy drugi rusza się w tym samym kierunku tj by był zaspawany most
Na normalnym układzie mechanizm działał normalnie
Czyli jeśli spadł ten kamień, trzeba rozebrać bęben, ściągnąć obudowę polosi, wyjąć półoś i to poukładać w środku?