Zielony Garbacz, podobno 71 :D

1 marca 2016, 10:25
Jak dokręcę ja trochę do skrzyni to się robi sztywna półoś z obudowa - nic się nie rusza :/ tzn nie rusza się obudowa

Bębnem można obrócić - ale wtedy drugi rusza się w tym samym kierunku tj by był zaspawany most
Na normalnym układzie mechanizm działał normalnie

Czyli jeśli spadł ten kamień, trzeba rozebrać bęben, ściągnąć obudowę polosi, wyjąć półoś i to poukładać w środku?
1 marca 2016, 10:35
dokładnie tak. Trzeba rozebrać zaczynając od bębna , osłony łożyska simmeringu obudowy półosi itd. aż ją całkiem zdejmiesz. Jak zdejmiesz obudowę półosi i plastikowe słoneczko to już będziesz miał dostęp do kamieni . Wszystko poukładaj na nowo. Ważna jest ilość papierowych uszczelek pomiędzy osłoną półosi ,a skrzynią. To one ustalają luz jaki powinien być i żeby nie było za ciasno. Na pewno też będziezs pewnie musiał zmienić oring pod pokrywą łożyska na końcu półosi (blisko bębna, bo stary na pewno będzie wygnieciony ,płaski i po złożeniu może ciec ci olej na szczeki.)
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl
1 marca 2016, 12:53
Ustawienie tych kamieni to droga przez meke :(
Nawet jak zdejmiesz oslone jak pisze olo to dostep jest ograniczony.
Ja kombinowalem z ustawieniem skrzyni polosia w dol zeby te kamienie dostac na swoje miejsce...
VW Typ 1 1300 '73
WSK M06-64
1 marca 2016, 13:38
olo xxx napisał(a):ciekawość to pierwszy stopień do piekła ;)

:-D :-D
W sumie teraz żałuję, ale co zrobić :)
1 marca 2016, 14:25
olo xxx napisał(a):ciekawość to pierwszy stopień do piekła ;)

Oj w tym przypadku NAJPRAWDZIWSZA prawda !! :)
VW Typ 1 1300 '73
WSK M06-64
2 marca 2016, 09:30
konieczniakm napisał(a):W sumie teraz żałuję, ale co zrobić :)

teraz ? zrobić to porządnie ;)
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl
3 marca 2016, 19:43
ok temat skrzyni ogarnięty... mnie niestety brakowało do tego narzędzi i nerwów:P więc wyręczył mnie w tym mechanik :D

ja w tym czasie trochę odświeżyłem wygląd silnika

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

i pedały :P
przed:
Zdjęcie nie zachowało się
i po:
Zdjęcie nie zachowało się
ale na żywo wyglądają dużo lepiej niż na foto :)
jako że wcześniej musiałem rozwiercać bolec mocujący... teraz mamy super śrubkę :P
7 marca 2016, 11:39
jaki to silnik? 1600 na pojedynczym dolocie? możesz o nim coś więcej napisać?
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl
7 marca 2016, 16:09
Na razie nie da się napisać więcej niż właśnie to :)

1,6 na pojedynczym dolocie

z motopompy :P
26 marca 2016, 16:59
Ma ktoś jakieś patenty na wkładanie listew do rurowiska?

spędziłem dziś nad tym kilka godzin i zero efektów

a nie lubię się wkur**ać w garażu :)
26 marca 2016, 17:32
Ustawiasz listwy tak jak powinny być, obwiązujesz taśmą papierową i wkładasz. Obwiązać taśmą trzeba było przy wyjmowaniu. Słyszałem wiele razy ze to trudne, ale jak to robiłem pierwszy raz to zajęło 5-10 minut, wiec nie wiem o co chodzi :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
26 marca 2016, 17:40
Łysy napisał(a):Ustawiasz listwy tak jak powinny być, obwiązujesz taśmą papierową i wkładasz. Obwiązać taśmą trzeba było przy wyjmowaniu. Słyszałem wiele razy ze to trudne, ale jak to robiłem pierwszy raz to zajęło 5-10 minut, wiec nie wiem o co chodzi :-D

zazdroszcze...

ja po 2 godzinach rzuciłem to w kąt :P

w sumie są oklejone, ale chyba je wytrę dokładnie ze smaru i postaram się spiąć jakoś lepiej-mocniej
26 marca 2016, 18:34
Ja zawsze wkładam pojedynczo zaczynając od najszerszych maksymalnie zajmuje 10 minut
26 marca 2016, 19:15
dzieciak napisał(a):Ja zawsze wkładam pojedynczo zaczynając od najszerszych maksymalnie zajmuje 10 minut

ooo i dzięki :) tak też spróbuje :)

co prawda kombinowałem pojedynczo od najcieńszych skrajnych, ale wtedy ostatniej nie mogłem upchnąć w środek :P

← Raporty garażowe