Wężyk paliwa, zbiornik, pompa... (jednak elektryka...)

5 marca 2016, 13:38
Jakiś czas temu, w listopadzie Garbus zaczął mi przerywać i szarpać podczas jazdy, nawet jak dodawałem gazu, jakby dostawał mało paliwa. Później było przez dwa, trzy dni gorzej, zapalał ale szarpał a następnie nie chciał już w ogóle zapalić. Rozrusznik kręci normalnie, akumulator dobry etc. Pisałem wtedy o tym i polecano mi przeczyścić gaźnik, a jeden z forumowiczów napisał, że miał tak samo i wystarczyło odłączyć i przedmuchać zapchany wężyk paliwa. Nie ruszyłem sprawy, bo samochód i tak zimą stał. Teraz wyszło słońce i chcę wreszcie wyruszyć, ale trzeba odszukać usterki. Czy może mi ktoś napisać, gdzie odłączyć wężyk paliwa przy zbiorniku i pompie? Czy trzeba go zdemontować całkowicie, czy po prostu próbować przedmuchać? Pozdrawiam. P.
Tylko VW Garbus...
5 marca 2016, 14:09
Co da Tb przedmuchanie przewodu jak w zbiorniku może być syf choć nie musi.
Zdemontuj zbiornik wyplucz. Odlacz przewód od pompy przedmuchaj, jak nie masz czym możesz go ewentualnie przeplukac. Sprawdź czy wężyki są w db stanie jak nie podmien i tyle.nic skomplikowanego. Warto oczywiście wymienić filtr paliwa.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
5 marca 2016, 18:23
Dzięki. A jaki ewentualnie przewód paliwowy byłby najlepszy? Są zwykłe, w oplotach z materiału, stalowym itd. Jaką średnicę przewodu paliwowego mamy w Garbusach?
Tylko VW Garbus...
5 marca 2016, 20:39
Nie odpowiem Tb jaki masz bo tego nie wiem. Nigdy nie miałem jakiś specjalnych w oplotach ale sugerowalbym zbrojony . W przypadku przewodów paliwowych ważne jest aby nie sztywnialy.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
5 marca 2016, 21:17
Najlepiej wybrać się do sklepu z częsciami rolniczymi agromy, mają tam rolki z każdego rodzaju przewodem i w wielu typach oploty nie oploty etc :) I to wszystko za grosze. Średnica 6mm :)

Filtr paliwa najlepiej pod bakiem zamocować :)
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
6 marca 2016, 12:14
Dzięki wszystkim za podpowiedzi. Właśnie wróciłem z parkingu od Garbusa. Próbowałem 2-3 razy odpalić i nic. Wężyki mam dość stare, ale spróbowałem odkręcić, jednak nie ściągałem, bo stwierdziłem, że są w słabym stanie. Jeden od filtra na długości 1,5 cm przerwany i luźny. Jakoś go zamocowałem do plastikowej skrzynki. Spróbowałem odpalić i się udało. Ruszyłem, ale przy dodawaniu gazu słabo reaguje- chwilę ciągnie, chwilę nie, 2 sekundy dobrze, następnie przerywa, też jakby palił na 3 garnki albo coś w tym stylu. Brak siły. Przejechałem się z 500 metrów do trzeciego biegu i zawróciłem na parking, gdzie po dwóch minutach nie za bardzo równej pracy silnik zgasł i już go nie mogłem odpalić. W Polsce będę za tydzień, to kupię 4 świece i przewód paliwa i wrócę do Niemiec, bo to Garbus stoi. Podjadę do niemieckiego mechanika i coś pewnie zrobi. Minus jest taki, że pewnie będzie gęgał 100 euro, a plus taki, że mają stosunkowo często do czynienia z Garbusami i znają częste usterki. Podejrzewam, że to nie będzie nic poważnego, ale kasa pójdzie. Zawsze jest opcja, że jest coś z pompą paliwa albo gaźnikiem, ale tego osobiście nie ruszam i nie sprawdzę...
Tylko VW Garbus...
7 marca 2016, 12:04
Jeśli dobrze pamiętam to w Garbie masz szóstkę. Ja staram się kupować jak najporządniej wyglądające, gumowe, w filcu lub bez. Takie czarne. Żadne świdrygałki w osłonie metalowej, ani plasikowe przezroczyste jak od akwarium. To jest element od którego zależy istnienie samochodu.
Pamiętaj że cały odcinek przewodu w tunelu to jest sztywny przewód którego w zasadzie nie wymieniasz (podobno się da, ale jest to niezwykle trudne). Zazwyczaj też nie ma potrzeby.
Na dnie zbiornika, jak odkręcisz nakrętkę, masz filterek. Może być zapchany.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
7 marca 2016, 16:07
qubek napisał(a):(podobno się da, ale jest to niezwykle trudne).
Da się. Ja miałem ułamany króciec, który wychodzi z tyłu i musiałem wymieniać. Bez pomocy 11 letniej wówczas córki z małymi rączkami nie dałbym rady :)
7 marca 2016, 21:34
Na dnie zbiornika filterek? On może to powodować jak jest zapchany? Rozumiem demontaż zbiornika?
Tylko VW Garbus...
7 marca 2016, 21:45
Zanim porozbierasz auto w drobny mak, może warto się upewnić że to to ?
Skąd pomysł że to zatkany przewód czy filterek ?
To można sprawdzić - np zdjąć przewód z gaźnika, wsadzić do jakiejś flaszki, pokręcić rozrusznikiem, czy odpalić (w komorze gaźnika na chwilę paliwa starczy) i zobaczyć czy i jak paliwo leci .
7 marca 2016, 21:59
O, to już coś konkretnego. Dla mnie to naprawdę cenna wskazówka. Jutro sprawdzę. Jak okaże się, że paliwo podaje, to pompa tym samym też pewnie okaże się sprawna. Wtedy może pozostanie sprawdzić świece i gaźnik. Jak nie to leżę i kwiczę. U siebie w Polsce mam chłopaka, który naprawdę robił mi dobrą robotę. Niestety, teraz jestem daleko od domu i to tutaj, gdzie kasują sporo euro za jakiekolwiek naprawy...
Tylko VW Garbus...
8 marca 2016, 08:12
Ale skoro stwierdziłeś że przewody są stare to i tak je wymień. Po co ma Ci się spalić samochód?
Demontaż baku to pestka

Aha - jak filtr w baku jest zapchany to test może niewiele pomóc. Tzn wyjdzie Ci że paliwo sika jak głupie, bo wystarczająco dużo naciurka do przewodu łączącego przód z tyłem, ale po kilku minutach jazdy zacznie przerywać

Oczywiście nie twierdzę że twoje kłopoty wynikają z paliwa. Przyczyny mogą być inne
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
8 marca 2016, 15:22
michał2 trafił. To już wiemy trochę więcej. Sprawdziłem i paliwo podaje płynnie, więc z przewodami oraz pompą wszystko jest w porządku. W gaźniku zapewne także jest paliwo. Rozrusznik kręci dobrze, ale nie ma elementu "zaskoku" silnika, więc tym samym nie zapala. To co- zapłon? Świece? Jak wspominałem, po tych trzech miesiącach postoju, dwa dni temu odpalił, ale po przejechaniu 500 metrów (przerywał, słabo reagował na dodawanie gazu) i powrocie na parking, po chwili zgasł. Już zapalić nie chce. Gdyby chodziło o zapchany filtr w baku, to chociaż by silnik odpalał, gdy paliwo jest w gaźniku. Nie sądzę, że jak na wejściu do gaźnika paliwo w wężyku podaje, to gaźnik jest pusty. Takich cudów, to chyba nie ma. Był temat, bo w listopadzie pytałem ale dopiero teraz ruszyłem do działania...
Tylko VW Garbus...
8 marca 2016, 15:42
Ech...
No dobra... :wink:
Swiece wszystkie cztery by naraz nie zdechły.
Sprawdź czy jest iskra. Wyjmij z kopułki przewód od cewki, przybliż końcówkę 1-2mm do masy (tylko nie trzymaj za koniec bo cię popieści ) i niech ktoś pokręci rozrusznikiem. Jak nie ma - sprawdzić przerwę na przerywaczu . Jak jest -włóż przewód w kopułkę, a zdejmij z którejkolwiek świecy i jw. Jak nie ma to szukać palec , kopułka- zdjąć pierwsze co zobaczyć czy " węgielek " w kopułce się nie skończył

← Pytania i problemy