Wężyk paliwa, zbiornik, pompa... (jednak elektryka...)

8 marca 2016, 16:07
Albo czy sprezynka pod wegielkiem nie pękła.
Jak nie masz nikogo kto zakręci rozrusznikiem możesz obrócić kluczem wal silnika iskra i tak przeskoczy o ile jest :wink:
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
9 marca 2016, 13:24
Chyba przegrałem i wizyta u mechanika niemieckiego będzie niezbędna. Więc tak- jakaś iskra była, próbowałem odpalać i nic. Po kilkunastu próbach zaczął lekko zaskakiwać. Kolega zauważył, że dół aparatu zapłonowego był luźny, więc dokręciłem nakrętkę. Po dwóch czy trzech próbach silnik odpalił. To pojechaliśmy się przejechać. Około 2 kilometry dobrze i pierwsze szarpnięcie. Po chwili kolejne i przy dodawaniu gazu poszarpywanie. Na wolnych obrotach chodził normalnie. Przy próbach dodawania gazu słaba reakcja, duszenie i zgasł 500 metrów od domu. Stoi na parkingu przy innych blokach i za kilka godzin idziemy próbować go odpalić i przyprowadzić tutaj na parking pod blok. Bulikomaniak zdaje się pisał o czyszczeniu gaźnika. A może to faktycznie jest tak, że są jakieś syfy w gaźniku, chwilę jedzie a jak zassa paprochy to zaczyna się dusić? Nie dostaje odpowiedniej ilości paliwa i gaśnie, a jak paproch siedzi to i odpalić już nie chce...
Tylko VW Garbus...
9 marca 2016, 13:46
Rozebranie i złożenie gaźnika to moment :)
Jak będziesz uważał by nie porwać uszczelek to powinno wszystko się udać.
Natomiast polecam kupić dobry środek do czyszczenia gaźnika on pomoże wszystko ładnie oczyścić z zewnątrz i nastepnie wewnątrz. :)

I przy okazji można tez przeczyścić gniazdo zaworu kulkowego w komorze pływakowej. Ale tu musisz zrobić sobie ,,narzędzie".

Śrubka z kontrą i podparciem pod kontrę do wyciągnięcia mosiężnego koreczka.
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie porwane z forum z lenistwa ;)

Sam to ostatnio robiłem i do tego ustawiłem wydatek pompy przyśpieszacza i teraz chodzi jak zegareczek.
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
9 marca 2016, 14:38
Miałeś poluzowaną nakrętkę od aparatu? Wyregulowałeś zapłon? Masz pewność, ze aparat jest dobrze osadzony?
VW 1300 1969
9 marca 2016, 14:56
Tak, dół był poluzowany. Jednak po osadzeniu oraz dokręceniu nakrętki zapalił i jechał 2-3 minuty prawidłowo a następnie jak zwykle zaczął poszarpywać. A dalej jak pisałem wyżej...
Tylko VW Garbus...
10 marca 2016, 07:47
dla mnie w pierwszej kilejności gaźnik do wyczyszczenia. To nic skomplikowanego. Nic samo nie wyskoczy ,nie musisz się bać. Tak jak koledzy napisali, jak rozkręcisz i delikatnie otworzysz to uszczelki będziesz mógł znów użyć. Pozbedziesz się syfu i będziesz mógł wykluczyć ze to układ paliwowy. Na drugi ogień sprawdziłbym aparat zapłonowy:
czy jest dobrze dokręcony
czy zapłon jest dobrze ustawiony
czy krzywka nie ma luzów
przerwę na przerywaczu na wszystkich garach czy jest odpowiednia i taka sama

Jak to nie pomoże to świece ,kable WN. W jakim są stanie? nowe, stare nie wymieniane?
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl
10 marca 2016, 15:30
Mnie ta sprawa, to już nawet wciągnęła :-) Dzisiaj przyholowaliśmy Garbusa na parking i nie próbowaliśmy odpalać. Nie, raz zakręciłem, ale nic z tego. Dzisiaj wieczorem jadę na 4-5 dni do Polski, do domu i wracam do Niemiec po niedzieli. Wtedy z kolegą ściągniemy gaźnik i będziemy go "czyścić". To może być to. Jak to nie pomoże, to zobaczymy zapłon. Aparat zapłonowy nowy, roczny chodził idealnie. Później kupię 4 nowe świece i może przewody też. Wymieniałem je na nowe, ale to było zanim Garbusa sprzedałem i odzyskałem, czyli 4 lata wstecz. Przewody i świece przejechały może z 2500-3000 kilometrów, nie więcej. Cóż, czekamy teraz do wtorku, może środy. Będziemy walczyć. A czym najlepiej wyczyścić gaźnik? A czy cewka może mieć cokolwiek wspólnego z tym tematem?
Tylko VW Garbus...
10 marca 2016, 15:52
Może mieć coś wspólnego.Ja tak na przykład miałem.
VW 1300 1969
10 marca 2016, 16:18
i ja tez. Odpalał normalnie, przejeżdżał kilka kilometrów i zdychał (oczywiście sprawa sie miała 100km od domu). Przy szukaniu przyczyny nagle pojawiała się iskra i odpalał normalnie. Zauważyłem pewną prawidłowość, jak strzeliło się ze styków palcem to wszystko wracało do normy (na chwile). Pomogła wymiana cewki.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
10 marca 2016, 16:46
Aparat zapłonowy nowy, pompa paliwa nowa, cewka staruszka. Może tu jeszcze uderzyć?
Tylko VW Garbus...
10 marca 2016, 16:48
Wilk POLSKA napisał(a):Aparat zapłonowy nowy, pompa paliwa nowa, cewka staruszka. Może tu jeszcze uderzyć?

Nowy wcale nie znaczy dobry :)
VW 1300 1969
10 marca 2016, 17:00
Dobra, ciul, to kupię wszystkiego po 3-4 sztuki... :-)
Tylko VW Garbus...
10 marca 2016, 17:12
Tak, to na pewno cewka. Chyba że jednak gaźnik...Tak, to gaźnik. Może jednak nie... Zapłon. Przerywacz ? Nie. Chyba kondensator ... A może...Przewody? Nie, chyba świece...A jak to gaźnik ? ....
Ja pierxxxę.. przecież tak można do końca świata i jeden dzień dłużej...
Ile i jak trzeba tłumaczyć że to grzebanie na ślepo. Miałeś luźny aparat zapłonowy- dokręciłeś, fajnie ...tylko w jakiej pozycji ? Masz świadomość że to ma być odpowiednio ustawione ? Iskra "jakaś jest" ... Tzn jaka ? Z wyglądu iskry można jakieś wnioski wyciągnąć - potrafisz ? To może być cokolwiek. Znajdźże kogoś, kto to potrafi ogarnąć - to najprostsze wyjście.
10 marca 2016, 17:43
Michał w ataku ;-) Wiadomo w czym rzecz. Jak wyczyszczenie gaźnika nie pomoże, to jadę do niemieckiego warsztatu, zostawiam samochód i tyle. Trudno. Jak trzeba, to trzeba.
Tylko VW Garbus...
10 marca 2016, 18:49
A cewka się grzeje? Jak regulator w alternatorze? Powodów może być miliony.

Po kolei to co nic nie kosztuje i można zrobić samemu... regulacja zapłonu, czyszczenie gaźnika, potem ew. zawory.
Mówisz ze silnik się rozgrzal trochę i zgasł? I nie chciał zapalić, to tez może być wynik zaworków.
Te rzeczy zrobisz sam w 20/30min.
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.

← Pytania i problemy