Remont silnika 1.6
Glowa napisał(a):Garbusa zastąpiło klasyczne BMW???![]()
![]()
![]()
No tak BMW e28 to już klasyk podobnie jak i Garbus.
Większa moc, więcej miejsca w środku , zresztą ,kiedyś powiększysz rodzinę to zrozumiesz....
samotny56 napisał(a):Glowa napisał(a):Garbusa zastąpiło klasyczne BMW???![]()
![]()
![]()
No tak BMW e28 to już klasyk podobnie jak i Garbus.
Większa moc, więcej miejsca w środku , zresztą ,kiedyś powiększysz rodzinę to zrozumiesz....
Obawiam sie ze wiekszosc ludkow tu ma zwykle dupowozy, a Garb jest drugim albo i 3 autem w rodzinie
VW Typ 1 1300 '73
WSK M06-64
WSK M06-64
Dokładnie. Jak się jest garbusiarzem to się nie zamieni go na coś co ma większą moc, więcej miejsca w środku. Bo to hobby jak zbieranie znaczków
Nie ma nic wspólnego z dojeżdżaniem do pracy, wielkością rodziny itp. (zawsze można kupić drugiego garbusa)
Więc to ile ma mocy i miejsca w środku dla nas nie ma znaczenia bo garbus jest przedmiotem naszych zainteresowań. A nie moc czy ilość miejsca w środku. Jak by to było priorytetem garbusiarzy to pewnie by nimi nie jeździli
Więc to ile ma mocy i miejsca w środku dla nas nie ma znaczenia bo garbus jest przedmiotem naszych zainteresowań. A nie moc czy ilość miejsca w środku. Jak by to było priorytetem garbusiarzy to pewnie by nimi nie jeździli
Glowa napisał(a):Dokładnie. Jak się jest garbusiarzem to się nie zamieni go na coś co ma większą moc, więcej miejsca w środku. Bo to hobby jak zbieranie znaczkówNie ma nic wspólnego z dojeżdżaniem do pracy, wielkością rodziny itp. (zawsze można kupić drugiego garbusa)
Więc to ile ma mocy i miejsca w środku dla nas nie ma znaczenia bo garbus jest przedmiotem naszych zainteresowań. A nie moc czy ilość miejsca w środku. Jak by to było priorytetem garbusiarzy to pewnie by nimi nie jeździli
Zgadza się,ale jechać Garbusem w 4 osoby przykładowo nad morze to jak droga krzyżowa, dlatego sprzedałem go i kupiłem większe i wygodniejsze BMW.Samochód tak jak Garbus ma w sobie to "coś" Oczywiście chciałbym mieć Garbusa ,ale nie stać mnie na utrzymanie 3 samochodów,bo mam jeszcze zwykły dupowóz jakich pełno na ulicach.
Z pośród moich aut to własnie garbus kosztuje mnie najmniej. Chce to jade nie chce nie jadę. Jeść nie woła. Bo w cywilnych się dużo leje, ubezpieczanie droższe, oleje, klocki, paski itd itp.