silnik 1.3

15 lutego 2004, 23:40
chłopacy posłuchajcie nie sprzedaje garbka,i chce przerobic sobie silnik to znaczy wyciągnąć z niego tyle ile tylko mozliwe oczywiście w miare tanim kosztem,podpowiedzcie mi jakieś patęty na przeróbkipoprzedni włąsciciel powiedział mi że niby było coś tam robione i niby mial mniec 72km,ale jak sam tego niezrobie i sam niezmnieze to nigdy sie tego nie dowiem,tylko niemówcie mi zebym sobie kupił większy silnik czy costakiego mój jest ok tylko popristu chce go troche przybajeżyć i pomalowac,w najbliższych daniach będe go wyciągał
16 lutego 2004, 08:56
też sie ciesze masz na miary na kogoś co już coś przerabiał sobie z silnikiem nie chodzi mi o zaden warsztat tylko o kumpla po modelu autka
16 lutego 2004, 09:23
nie interesuja mnie warsztaty bo będe robił wszystko sam z kumplem po co mam płacić jakimś kolesiem jak jestem sam w stanie to zrobić poprostu kumpel powiedział żebym skojazył jakies podopwiedzi żeby być pewnym chce wyciągnąć go na maxa i musimu to zrobi z głową
17 lutego 2004, 15:00
ej no chłopacy widze że nierwiecie się zbytnio do pomocy koledze to po marce samochodu czekam na wasze odpowiedzi narazka i pozdro
17 lutego 2004, 16:16
Nie jestem zwolennikiem garbowych przerobek i na tym akurat szczegolnie sie nie znam,ale mniejsza o to.Skontaktuj sie z Qubkiem z tego forum on zdaje sie jest w temacie. Jedyne co moge ci poradzic to zeby nie robić tego tanim kosztem bo mozna koncertowo wszystko spaprać-dobry tuning jesli ma chwile posłuzyc i nie jest tylko na najbliższe lato- musi kosztować. :wink:
17 lutego 2004, 22:35
Co do tuningu, to skoro zakladasz gaz i zalezy ci na kasie to raczej sobie daruj. Zrob remont na 1600 (nalepiej i najtaniej), moze doloz dwa gazniki, jasli jestes w stanie przeznaczyc na to tysiac kilkaset zlotych, to goraco polecam. Zreszta taki silnik i tak bedzie bardzo fajny i przyjemny, a to ze dresowi spod bloku nie zaimponujesz cyferkami mocy maksymalnej chyba nie bardzo cie boli? Zreszta spod swiatel i tak bedziesz pewnie szybszy, jesli oczywiscie lubisz takie zabawy.
Jesli chodzi o gaz to jest tylko jedna osoba, ktora mozna polecic:
Michal Skiba, Promyka 145 Pruszkow telefon (byl kiedys) 728-30-04
Nie jestem zwolennikiem lpg, ale ten czlowiek jest ze wszech miar godny polecenia. Zreszta za rekomendacje moze sluzyc chociazby to, ze na silniku z jego gazem jezdzi Brodacz, pokonujac codziennie kilkaset kilometrow. A o warsztacie w Pruszkowie na Jadwogi slyszalem raczej niepochlebne opinie - nie polecam.
Aha, Skiba papierow juz nie daje, trzeba jezdzic na krzywy ryj. ale to bardziej oplacalne, niz zeby ci jacys partacze rozwalili silnik.
I nie, powodem dla ktorego przestal dawac homologacje nie jest Unia. Dla niektorych to nawet jak krowa mlika nie daje to winna jest Bruksela ;)
17 lutego 2004, 22:37
a za ile można wyrwac taki silniczek 1.6 i ile to spala
17 lutego 2004, 22:40
Zrobic remont zeby bylo 1600 czy kupic uzywany?
Tego drugiego nie polecam
17 lutego 2004, 22:50
sam nosze dresy,co do gazu to jestem zmuszony bo dziennie pokonuje od 200do300km i troche zaczynam odczówac tą kase za którą leje paliwko,jak byś zdobył aktualne namiary na tego kolesia to daj znać najlepiej na gg(kontakt usunięty),a co do ilości cyferek to mi niezależy poprostu powiem ci tak maluchi,cieniasy,sejczeta,poldki,kanty, to wysiadają ale denerwuje mnie to jak podiedzie ci zwalony koreaniec TICO i on mnie powiem brzydko opi.....rdala,i musze sobie jeszcz wzmocnić a chodzi mi szczególeni żeby to zrobić mi jak najmniejszym kosztem,powiem mi Qubek ile moge splanować sobie łowice a ile koło,koleszka sobie zrobił tak w garbie i mu nawet sporo pomogło tylko on na 1200mexyk

← Pytania i problemy