VWiśnia 1960 - odnowa od nowa

16 listopada 2018, 12:43
Witam
nastał w końcu ten czas kiedy VWiśnia potrzebuje konkretnych działań reanimacyjnych.
Trochę historii: Auto to poczciwy Dzadek z 1960 roku z silnikiem 1200 komin.
Posiadam go od 2004 i do tego czasu sprawował się tak dobrze, że postanowiłem wysłać go w nagrodę do spa. :lol:

Plany są poważne, zobaczymy co pokaże czas i nieubłagalne topnienie budżetu.

Pacjent już zabrany



W planach:
- kompletna odbudowa blacharska i mechaniczna
- stan w miarę oryginalny na rok 1960 - być może żółte tablice :roll:
- uchylne tylne okna
- hamulce tarczowe
- kolor - któraś czerwień z palety z lat '60
- pomysł na wnętrze (foto dzięki uprzejmości Bartka z Kaeferfabric)





- silnik na razie zostaje ten sam - tym bardziej że to wciąż fabryczny silnik z tego konkretnego modelu - czyli z autem od urodzenia. Instalacja 12V. Trochę mnie nurtuje temat prądnicy, ale z kominem i alternatorem nic nie zrobimy. Może kiedyś dostanie dodatkową jednostkę, pożyjemy zobaczymy.

- itd itp

Pomysł na lakier



Jego najlepsze czasy :-D



Postaram się aktualizować info na bieżąco.
Pozdrawiam Łukasz
---------------
VW Typ1 '60
18 listopada 2018, 08:08
Powodzenia ... calkiem fajna baza :)
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
14 grudnia 2018, 14:46
auto poszło w końcu na oględziny, zobaczymy co z tego wyniknie :shock:

na zdjęciach wygląda to słabo oby rzeczywistość okazała się lepsza heheh




czeka już oszklenie, uchylne tylne okna i zamówiona jest tapicerka (termin dostawy na kwiecień :shock: )
---------------
VW Typ1 '60
21 grudnia 2018, 14:39
pierwsze oględziny już za nami... no i nie jest tak różowo jak to wyglądało z zewnątrz :(
Blacharsko jest słabo - przednie ćwiartki do wymiany + kosz (wcześniejszy lekki dzwon), dojdą wszystkie błotniki nowe. Płaty podłogowe do wymiany + progi.
Z tyłu jest jeszcze gorzej: tylne zawieszenie lata na boki jak wariat (zgnilizna),
komora silnika do odbudowy + pas tylny + pare innych reperaturek + płaty boczne.
Ale nie załamujemy rąk, ciśniemy z robotą.
Kilka zdjęć dla zobrazowania prac:





koło zamachowe zjechane, do wymiany



jest też pasażer na gapę (a raczej był :oops: ) i parę dziwnych usprawnień poprzednich właścicieli



Przednia i tylna maska do wymiany. Miałby ktoś te dwa elementy na zbyciu do 1960 roku? Będę jeszcze szukał u siebie w gratach ale różnie to bywa.

oby wytrwać, oby wytrwać... :roll: :D
---------------
VW Typ1 '60
21 grudnia 2018, 17:46
rocznikowo 1960 ale po sierpniu jest >? - podasz VIN >?
jestem w trakcie remontu 1960 ale jeszcze z semaforkami bo z kwietnia jest.
22 grudnia 2018, 12:34
Zazdroszczę semaforów :-D
VIN: 3073533, silnik z tego modelu, przynajmniej rocznikowo pasuje: 3785741.
Pierwsza rejestracja maj 1960.
Na jakim etapie remont?
---------------
VW Typ1 '60
22 grudnia 2018, 12:53
Ciekawe 16-Kwiecień ma semaforki - 11-Maj niema

Garbusek rozebrany, wypiaskowany, podłoga zrobiona teraz nadwozie do poprawek małych i malowanie.

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
22 stycznia 2019, 20:59
Hajasz napisał(a):Zdjęcie nie zachowało się

Ciekaw jestem co autor miał na myśli :-D
Powodzenia w remoncie, fajny egzemplarz :)
PozdraVWiam
Bogdan
23 stycznia 2019, 09:13
He he to jeszcze wymysł poprzedniego właściciela - przetwornica na 220V ale co było podłączane? Nie mam pojęcia.
Z kolejnych innowacji była tez instalacja LPG :lol:



z której też rezygnuję.

Z dalszych prac zakupiona została klapa tył, ładny stan w pierwszym lakierze i auto szykuje się do piaskowania.
Dalej szukam długiej maski na przód, nie spawanej - jak by ktoś miał :-)
---------------
VW Typ1 '60
23 stycznia 2019, 23:01
Klasyczne LPG podgrzewane spalinami. Też tak miałem w pierwszym garbusie :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
28 stycznia 2019, 14:06
Witam
prace posuwają się do przodu, destrukcja postępuje



podwozie oczyszczone a auto przygotowane do piaskowania. Jestem ciekawy jaki durszlak wróci. :shock: Ale nie ma takiej rzeczy której by się nie udźwigło.
(trzeba mieć tylko odpowiednio długą dźwignię heheh a z tym różnie).

Przechodził ktoś z Was z bębnów na tarcze? Czuć jest dużą różnicę w hamowaniu? Zamierzam założyć tarcze na przód i tył ale najpierw policzę jakie to koszty. Chociaż z drugiej strony na bezpieczeństwie nie ma co oszczędzać.

Aby do przodu, uff...
---------------
VW Typ1 '60
28 stycznia 2019, 20:24
nie widać dobrze na zdjęciach ale on niema pokrętła do ogrzewania w tunelu przy drążku zmiany biegów ?
29 stycznia 2019, 08:42
sorki za słabe zdjęcia, hosting jakoś je bardzo okroił :roll:
pokrętło jest, chociaż nie było gałki i dlatego słabo widać. Nie działało tak czy inaczej, ale teraz zamierzam wskrzesić wszystkie możliwe "systemy" w garbie do życia.
---------------
VW Typ1 '60
7 lutego 2019, 16:23
kolpaki masz zakladane na te spinki na nity? czy wciskane na felgi ?
mail: (kontakt usunięty)
8 lutego 2019, 09:00
sokol napisał(a):kolpaki masz zakladane na te spinki na nity? czy wciskane na felgi ?

spinki na nity
---------------
VW Typ1 '60

← Raporty garażowe