kolor felg

22 października 2005, 21:56
witam do tej pory w swoim garbie mialem kolpaki i mam zamar zalozyc teraz kapsle ale wczesniej musze pomalowac felgi jaki kolor proponujecie i jakiej farby powinienem uzyc. Z gory dzieki za pomoc
22 października 2005, 22:11
To zależy ile chcesz na to wyłozyć - felgi można polakierowac takim sposobem jak i samochód,tylko że to jest najdroższa opcja. Ja przy okzaji generalnego remontu trysnąłem je sobie na podobny kolor jak auto,tzn kolorem z jednej palety tylko jakies 10 tonów ciemniejszym i powiem szczerze że mi sie podoba.
Można też ręcznie pędzelkiem tylko że przdałaby sie jakaś odporniejsza farba,najlepiej podkładowa a nie wiem czy znajdziesz podkładówke pod kolor twojego garbiątka.
moze jeszcze ktos coś rzeknie .............
"My hovercraft is full of eels"
22 października 2005, 22:15
chodzi o to ze nie chce lakierowac na kolor podobny do nadwozia
22 października 2005, 22:19
No to już twoja inwencja - nie wiem jaki pasuje do takiego granaciku - jakiś szary????
"My hovercraft is full of eels"
22 października 2005, 22:22
tez o tym myslalem albo jakis srebrny tylko czy do tego potrzebna jest jakas specjalna farba?
23 października 2005, 03:11
Felgi to najczesciej sie maluje proszkowo. Ja swoje mam srebrny metalik i mi sie podoba. Nie maluj na czarno bo moim zdaniem to marnie wyglada. Proponuje srebrny, ewentualnie bialy.
Ale to twoj Garb i ty decduj :-)
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
23 października 2005, 13:52
Najlepiej oddac do piaskowania i malowania proszkowego. Tzn to jest najtrwalsza powloka.
Ja malowalem na zasadzie - szczotka na wiertarce i zwykly, ordynarny hamerjat srebrny blyszczacy w spraju. Kilka cienkich warstw.Trzymalo sie nadspoidziewanie dobrze, po 2 latach bodajze prysniete bylo przed jakims zlotem na pojawiajacy sie gdzieniegdzie rudy osad, ale z daleka i tak wygladalo dobrze. Z bliska tez calkiem calkiem.
Oryginalnie felgi byly srebrne lub - w starszych modelach, do '69 chyba - czarny srodek-biala obrecz. Te kolory wygladaja dobrze. Inne to loteria.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 października 2005, 17:37
ja mogę wam zaproponować lakierowanie proszkowe (z wcześniejszym piaskowaniem) na kolor jaki sobie wybierzesz za ok 300zł cena dotyczy oczywiscie 2 felg. kiedyś było taniej za 2500zł można było to zrobić ale ostatnio drożeją... ja teraz blaxchy silnika lakieruje i już drożej chcą... nie wiem czym to jest spowodowane :) chyba wzrostem cen paliw... :p
:)
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
23 października 2005, 18:02
ja teraz jak bede malował to walne rant szary albo blały a środek czarny
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
23 października 2005, 19:07
mnie czeka to samo co Ciebie Szymko!

ja już zdecydowałem się na kolor, będą czarne (bo Gabi jest czarna) i do tego srebrne ranty i kapselek nikielek,

dorwałem tanio kapsle od oga i nie wiem jak to będzie wyglądało bo one są chyba trochę grubsze czy się mylę??
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
24 października 2005, 19:28
Zielony TYKA napisał(a):ja mogę wam zaproponować lakierowanie proszkowe (z wcześniejszym piaskowaniem) na kolor jaki sobie wybierzesz za ok 300zł cena dotyczy oczywiscie 2 felg. kiedyś było taniej za 2500zł można było to zrobić ale ostatnio drożeją... ja teraz blaxchy silnika lakieruje i już drożej chcą... nie wiem czym to jest spowodowane :) chyba wzrostem cen paliw... :p
:)

W Raszynie pod Warszawa facet jakies pol roku temu zyczyl sobie 80 PLN od felgi - piaskowanie plus lakierowanie proszkowe (3 warstwy, w tym ostatnia bezbarwna). Kolor dowolnym, jednakze nie zgadzal sie na kilka kolorow - wg. niego za duzo zabawy.

Pozdrawiam
marcin
24 października 2005, 19:39
Barzant napisał(a):Felgi to najczesciej sie maluje proszkowo. Ja swoje mam srebrny metalik i mi sie podoba. Nie maluj na czarno bo moim zdaniem to marnie wyglada. Proponuje srebrny, ewentualnie bialy.
Ale to twoj Garb i ty decduj :-)

możesz przesłać zdjęcie na (kontakt usunięty) tych felg - metalik też staje przed tym dylematem i jestem ciekaw jak to wygląda .
http://www.garbusy.home.pl/sklep/catalog/
24 października 2005, 19:44
Ja sie też pytałem o malowanie proszkow felg i powiedzieli mi za 4 felgi 180 zł razem z piaskowanie a 200 zł jeśli będe chciał kolor srebrny.
Tak a propos jaką farbe polecacie do wymalowania bębów? Ma byc taka żeby było ładnie i wieczne:)
Każdy Volkswagen to tysiące idealnie dopasowanych, współpracujących ze sobą elementów.
25 października 2005, 12:53
GarbatyMaciek napisał(a):Tak a propos jaką farbe polecacie do wymalowania bębów? Ma byc taka żeby było ładnie i wieczne:)
ja swoje te co mam jeszcze teraz (te na 5 śrub) malowałem farbą termoodporną do 400 stopni, tą samą co blok silnika malowałem, na 4 bebny wyszło mi pół opakowania tej farby, która kosztowała około 9 zł za słoiczek
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
25 października 2005, 12:55
GarbatyMaciek napisał(a):Ja sie też pytałem o malowanie proszkow felg i powiedzieli mi za 4 felgi 180 zł razem z piaskowanie a 200 zł jeśli będe chciał kolor srebrny.
Tak a propos jaką farbe polecacie do wymalowania bębów? Ma byc taka żeby było ładnie i wieczne:)
Hmmmmmmmmmmm...... wiecznie nie będzie,czy ładnie nie wiem,bębnów aż tak bardzo nie widać.Ale jak chcesz w miare dobrze i samodzielnie zabezpieczyc bębny to polecam srebrzankę żaroodporną - wyjdzie dość fajny srebrny kolor,zaleta - nie trzeba aż tak dokładnie czyścic bebnów z korozji.
Nakłada sie normalnie pędzelkiem.polecam Śnieżke do 500 st. - ze dwa sezony wytrzyma ......
"My hovercraft is full of eels"

← Pytania i problemy