instalacja gazowa a dwugardzielowe podówjene gaźniki?

29 października 2005, 15:39
Są jeszcze takie miksery http://www.shopgaz.pl/?search=46
- ale wszystko zależy do jakich gażników czy 36 , 40 , 45, ?
Te piersze są do 40 - up , ponieważ mają średnicę przelotu 40 mm cena 217 pln za kpl. ( trudno się z nimi dogadać ale można, osobiście taniej, a jeszcze taniej jeżeli przez firmę zarejestrowaną u nich )
- zestaw z shopgazu ma średnicę 30 mm - czyli dobry do 36 , 40 ale utrudnia zasysanie powietrza i w inny sposób zasila gażnik w gaz ( coś w rodzaju odwróconego palnika od kuchenki )
- poprzedni działa podobnie jak wwiertki o których pisałeś - na fotce są wyrażnie widoczne 4 żółte okręgi przypominające wiatraczki - je właśnie wkłada się w płytowe miksery i nimi gaz jest dostarczany aż do pomocniczej zwężki venturiego. Odnośnie gażników polecam stronę http://barakuda.za.pl/drla.html.
Pozdrawiam
30 października 2005, 02:22
Przepraszam ale ostatni post jaki napisałem nie pojawił się u mnie dlatego piszę jeszcze raz podobny tekst. Jak wcześniej wspomniałem są różne metody dostarczania gazu - Można też zastosować miksery tego typu: http://www.shopgaz.pl/?search=46 Różnica polega na tym, że te mają mniejszy przekrój otworu 30 mm, co powoduje słabsze "dotlenienie" silnika i pasują do gażników 36-tek i 40-tek, zaś poprzednie miksery mogą obsługiwać 40-tki - up, ich średnica przelotu wynosi 40 mm ale z powstałej powierzni należy odjąć płaszczyzny jakie zajmują mocowania i same kanały gazowe ( to są elementy na zdjęciu okrągłe w kolorze żółtym, przypominające wiatraczki ). Przewagi pierwszych ( czakram ) upatruję w dużej średnicy przelotowej ( niskie dławienie przepływu powietrza ) i bezpośrednim dostarczaniu gazu do pomocniczej zwężki wenturiego ( element 2 ) Patrz : http://barakuda.za.pl/drla.html
Drugie działają według najbardziej rozpowszechnionego typu miksera bazującego na stworzeniu przewężenia tworzącego dodatkowe podciśnienie - niestety w tym przypadku gaz nie zawsze jest zasysany w całości do gaźnika ( zwłaszcza przy raptownym zdjęciu nogi z gazu ) gdyż wlot gazu znajduje się na górnej nasadzie gażnika . Na benzynie zaś auto nie uzyskuje takich wartości jak bez mikserów.
Powyższe zdania są jedynie moim prywatnym zdaniem i nie mogą stanowić jakiejkolwiek wykładni w tym temacie :-D
Pzdrawiam.
30 października 2005, 16:57
ok czy reasumując:
http://www.shopgaz.pl/?search=46 i to http://czakram.pl/katalog3.php?name=12mx0002 to podobna opcja. ja potrzebuję tego typu miźerów jak http://czakram.pl/katalog3.php?name=12mx0002 na tej stronie do Weberów 40 albo 44, czy to zę one pasują do dellorto znaczy ze do weberów nie dy rydy ich podłaczyć? Cena nie jest jeszcze makabryczna na necie (170 zpare zł) dzieki wielkie za pomoc. Pozdrawiam
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
30 października 2005, 17:48
Tu pojawia się pewien problem - wszystko zależy jakie mamsz Webery, a dokładniej biorąc jak jest wykonana ich górna powierzchnia ( czy np. nie ma wystających ponad nią nadlewów ), która powinna stanowić płaską przylgnię. kolejny problem to rozmiar wlotu powietrza i rozmiar rurki powietrza pomocniczej zwężki
Pamietaj że "shopgaz" mają tylko 30 mm średnicy i mocno dlawią gażniki - czakramy moim zdaniem są lepsze i można je jeszcze modyfikować - niestety są droższe ale lepiej czasmi dać 50 pln wiecej i się nie denerwować, że samochód na paliwie jest słaby.
Jeżeli gażników jeszcze nie masz popatrz na obliczenia na http://barakuda.za.pl/obliczenia.html i dobierz dobrze wszystkie parametry.
Mam nadzieję że coś pomogły Ci te moje wywody - Przypominam nie jestem specjalistą w tej dziedzinie - jeżeli znajdziesz jakieś nowe ciekawe materiały dotyczące tego tematu proszę o kontakt.
A tak na marginesie jak rozwiązałeś podgrzewanie parownika?
Pozdrawiam!
30 października 2005, 20:14
Przydały się aż nad to :) na pewno skorzystam :)
co do parownika... narazie mam podgrzewany jak większość LPGowych garbów czyli spaliny z podgrzewacza kolektora ssącego prosto na parownik i potem wylot poza komorę silnika proste rozwiazanie ale nie do końca skuteczne gdyż niestety mrozi się parownik przy niższych temperaturach (5C i poniżej) a i latem membrana jest narażona na przegrzanie i stopienie. teraz budując nowy silnik 1600 skłoniłem się ku sondzie do puszki wydechowej... przetestuje to rozwiazanie i podziele sie obserwacjami :)

Moze masz dostęp do Weberków IDF 40??? takprzy okazji?
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
31 października 2005, 23:50
he koniecznie musisz sie podzielic informacjami jak skonstrułujesz inny sposób grzania bo ja mam standardowo(przez podgrzewanie kolektora ale mi parownik nie zamarzł jeszcze ani razu)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
1 listopada 2005, 00:03
ja parownik podgrzewam powietrzem a nie spalinami :-D ale ten temat był tyle razy poruszany że ....

← Rasowanie