Przypomina mi sie taka scena z human traffic, jak facet mowi ze bral narkotyki, swietnie sie bawil i nie spotkaly go zadne negatywne konsekwencje. "Soooorry"
Nie mam tego systemu, nie mam nawet rury z cieplym powietrzem, co wiecej nie mam termostatu - i nie spotkaly mnie negatywne konsekwencje. Sooorryy.

Gdybym przywiazywal wieksza wage do tego 1200 to bym odtworzyl fabryczny system.
W filtrach olejowych spotkalem dwa typy automatycznego sterowania klapka. Oba wykorzystywaly ciegno idace od termostatu. Raz szlo to za wiatrak, a raz z przodu po prawej przedluzona byla jedna z osiek klapek. Na zimnym silniku powietrze szlo znad tlumika, po rozgrzaniu dostawal juz zimne. Logiczne jak dla mnie.