Ciekawostki z allegro

2 września 2009, 12:18
rafers napisał(a):tak mój garbaty :) pozdr r

Dam dwa tysie. No... moze byc trzy. Dil?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 września 2009, 13:41
qubek napisał(a):
rafers napisał(a):tak mój garbaty :) pozdr r

Dam dwa tysie. No... moze byc trzy. Dil?

Ale Majki to sie specjalnie nie rzucił :-D
"oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się"

www.motobooks.pl

jak ktoś używa to proszę lajkować, taka zorganizowana akcja
http://www.facebook.com/motobookspl
2 września 2009, 14:32
rafers napisał(a):tak mój garbaty :) pozdr r

Rafers tak sie z ciekawości spytam czy po cynkowaniu blachy się nie powyginały ? Bo rozumiem że to było cynkowanie ogniowe ?
gdzie było wykonywane ? jakie koszta samego ocynku tak w przybliżeniu ?

byłbym wdzięczny za odpowiedz
2 września 2009, 14:37
mniej niż 1,5zł/kg w dzisiejszych czasach. Blachy sie nie powinny wykrzywiać. Ocynkuja w każdej porządnej cynkowni o ile dobrze przygotujesz (o ile sie nie mysle to Rafers robił w siedlcach). Musisz wiedzieć ze jak dajesz towar do cynkowni to powinien być czysty od zanieczyszczeń typu farba itp (moze być pordzewiałe - nieprzeszkadza) Mnie bardziej ciekawi jak rafers wyczyścił farbe z zakamarków, pisakowanie?? No i przygotowanie pod lakier jak sie odbywało. Samo cynkowanie to wg mnie najmniejszy problem
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
2 września 2009, 15:21
tez jestem ciekaw gdzie, co jak i za ile.
rafers moglby sie pojawic na formu i cos o tym napisac
2 września 2009, 16:05
stach napisał(a):Zauważ,że człowiek nie napisał, iż
zbudował ją własnoręcznie ,tylko ze jest własnej roboty - czyli "samodziełka" ..To pewna róznica.
Nie kolego,tu się z toba nie zgodzę.Napisał;sprzedam trike WŁASNEJ roboty...a nie marki SAM.Zreszta nieważne,juz mi przeszło,niech sie cieszy,że własnoręcznie to on sobie ja przemalował :-D a wydaje mi sie,ze własnorecznie za to przemalowanie zapłacił :-D :-D
...niech dobry Bóg,zawsze Cię za rękę trzyma...
2 września 2009, 16:13
tomko napisał(a):
qubek napisał(a):
rafers napisał(a):tak mój garbaty :) pozdr r

Dam dwa tysie. No... moze byc trzy. Dil?

Ale Majki to sie specjalnie nie rzucił :-D

jakiś strasznie stary... stare samochody to się psują... to jest więcej warty? :-D
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
2 września 2009, 16:31
browar napisał(a):
rafers napisał(a):tak mój garbaty :) pozdr r

Rafers tak sie z ciekawości spytam czy po cynkowaniu blachy się nie powyginały ? Bo rozumiem że to było cynkowanie ogniowe ?
gdzie było wykonywane ? jakie koszta samego ocynku tak w przybliżeniu ?

byłbym wdzięczny za odpowiedz

Blachy po cynkowaniu galwanicznym (juz nie mówie o ogniowym) niestety bardzo czesto sie jednak wyginaja...pozniej ciezko auto doprowadzic lakierniczo do ładu i składu...do tego ciezko oproznic cala substancje ze wszystkich zakamarków...nie wiem czy ocynk to złoty srodek, ma niestety rowniez minusy.
Auta w garażu :

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=158
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=159
2 września 2009, 20:27
A co cię skłoniło do sprzedaży ,znudził się , niejeden chciał by mieć takiego garba w garażu
3 września 2009, 08:31
Hej raczej sie go nie uda sprzedac .. moze jak beda lepsze czasy
5 września 2009, 14:42
Qvazi napisał(a):[
Blachy po cynkowaniu galwanicznym (juz nie mówie o ogniowym) niestety bardzo czesto sie jednak wyginaja...pozniej ciezko auto doprowadzic lakierniczo do ładu i składu...do tego ciezko oproznic cala substancje ze wszystkich zakamarków...
i pewnie garbus wazy tyle co ..dwa garby... :wink:
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32

← Luźne dyskusje