Vw_RaF napisał(a):Harry napisał(a):na garbojamie było cos takiego, pływajace, o patent putaj własciciela 
Tak na dwóch Garbojamach próbowałem z Panem porozmawiać. Próbowałem 
a ja zostałem kilka dni w kryspinowie i pewnego wieczoru spotkałem pana w arze na rybce. po zjedzeniu kolacji przyjechał do nas na pole i pogadaliśmy z godzinkę. pokazał nam dokładnie auto oraz omówił patenty których jest tam kilka
jest to jego 4 schwimm. na codzień mieszka w germanii a auto stoi w suchym garażu. jedyny zlot na który jeździ to garbojama.
ogórek "Lord von Hannower edition" 1978, 2000 CJ
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/