fura napisał(a):gino napisał(a):http://allegro.pl/show_item.php?item=1680086397
o gustach sie nie dyskutuje, ale Polo rarytas w takiej wersji
http://www.zlomnik.pl/index.php/2011/06/22/to…o-buchmann-bb-paris/
Wiele razy już pisałem o moim starym Polo 86C kombi, które do dziś wspominam bardzo dobrze, chociaż ostatecznie wypadła z niego podłoga. Oczywiste jest więc, że mam sentyment do 86C, a nawet byłem kiedyś na zlocie takich Polówek i było całkiem fajnie. Wyszukałem mnóstwo wersji koncepcyjnych i limitowanych, takich jak 86C G40 (nie 86C2F), Öko-Polo oraz Buchmann – futurystyczna odmiana z zegarami typu Digital, zestawem karoseryjnym “SUPER MAXI MALAISE” i felgami Pirelli – dokładnie takimi, na jakich jeździło moje Polo. Pooglądałem je sobie i stwierdziłem, że pewnie stoją w jakichś magazynach VW, skąd już nie wyjadą, bo w muzeum nie są prezentowane (tym małym, nie w Zeithausie).
A dziś na widok pewnego pojazdu wypadły mi oczy i zaczęły skakać po podłodze. Zakrztusiłem się kanapką z bułką, szynką, sałatą i ogórkiem. Oto w Polsce do sprzedania pojawiło się oryginalne Polo Buchmann. Nie do wiary, skąd takie auto wzięło się w Polsce – to temat jeszcze bardziej odlotowy niż Toyota S800 w Gwatemali. A poza tym, Toyoty sobie nie kupię, a takie Polo bym teoretycznie mógł. Zadziwiające, że tego typu rzadkość nie została po prostu zakupiona przez Volkswagena, odrestaurowana i wstawiona do muzeum. Ten samochód tak ocieka latami osiemdziesiątymi, że jeździłbym nim słuchając w kółko Duran Duran. Nie wiem dlaczego, ale jak na niego patrzę, to staje mi przed oczami Grace Jones z filmu “Zabójczy widok” – pasowałoby do niej takie Polo. Można byłoby też nakręcić z nim futurystyczny film serial w stylu “Goście, goście” albo “Pana Samochodzika i praskich tajemnic”. Przy akompaniamencie dźwięków syntezatora w stylu Marka Bilińskiego Polo BB lądowałoby na parkingu wśród Maluchów i 125p, a wysiadaliby z niego goście w srebrnych garniturach i takich okularach. Kurde, cena nie jest taka zła…
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
BTW - Nie rozumiem dlaczego ludzie tak czesto powtarzaja na tym forum ze o gustach sie nie dyskutuje. Przeciez trudno o mniej prawdziwe stwierdzenie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
