Ciekawostki z allegro

29 lutego 2012, 12:58
ciekawi mnie, poco ludziom takim cmentarz na podwórku ?
29 lutego 2012, 16:10
dethim napisał(a):ciekawi mnie, poco ludziom takim cmentarz na podwórku ?
sadyści albo świry onanizują się pewnie przy widoku umierających autek...gadałem z gościem co ma coś podobnego...i nie sprzeda nic bo one mają tu być i zgnić :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:
:smt026 :smt023 :partyman:
1 marca 2012, 22:41
no generalnie kompletna westa to rzadkość, może jak sprowadzili była w lepszym stanie. taką jak ta w tym stanie to za grosze można wyrwać czyli jakieś 500 baksów,
ogórek "Lord von Hannower edition" 1978, 2000 CJ
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
2 marca 2012, 09:05
Rafiki napisał(a):Zastanawiam się jaki jest sens ciągnięcia tego ze stanów. Rozumiem Bulika ale oga? Jeszcze żeby to przejściówka była.

Chyba w kwestii Westfalii zaczynasz dopiero przeglądać rynek. W PL i DE cudem jest znaleźć coś w normalnej kasie (czyli z przodu 1), co nie wymaga generalnego remontu. Najczęściej sprzęt wymaga włożenie 8-ki w części i duuużo więcej w robociznę.

Jeżeli zamierzasz tą Westą sporo jeździć w 4 osoby to tylko nowsza wersja. Przejściówka fajnie wygląda ale spanie na górze jest takie sobie. Wygląd mebli i tapicerki to już kwestia indywidualnych upodobań :)

pzdr. Karol
2 marca 2012, 09:48
Idac ta droga to lepiej weste t3 kupic, wieksza tansza i wygodniejsza. Tylko czy o to chodzi?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
2 marca 2012, 09:51
Łysy napisał(a):Idac ta droga to lepiej weste t3 kupic, wieksza tansza i wygodniejsza. Tylko czy o to chodzi?

Albo inne Picanto abo Tatę, ale czy o to chodzi :)
MagnusMM
2 marca 2012, 10:03
Łysy napisał(a):Idac ta droga to lepiej weste t3 kupic, wieksza tansza i wygodniejsza. Tylko czy o to chodzi?

Nie do konca, bo jednak i to i to jest Ogorkiem, prawda?
Nie widze nic zdroznego w przekazaniu informacji, ze pozniejsze wersje sa praktyczniejsze od wczesniejszych.

Sam sie nad tym zastanawialem bo mam slabe doswiadczenie praktyczne z westami, bardziej (i to znacznie) podobaja mi sie przejsciowki, ale jak na nie patrze to wydaje mi sie ze sa mniej praktycznie pomyslane jesli o wnetrze chodzi i obawiam sie ze sa tez bardziej upierdliwe biorac pod uwage mechanike.

Przeciez dobrze wiem ze sam nie jestes wyznawca zasady ze im gorzej tym lepiej, bo bardziej 'kooltowo'
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 marca 2012, 10:52
To nie to, sam masz garba 66 mimo ze np '77 bylby praktyczniejszy i technicznie "lepszy". Mimo to wolalbym tego starszego bo mi sie bardziej podoba. To hobby a nie konkurs na najlepsza fure w kategori. Wiadomo ze dochodza czynniki ceny starszych rocznikow etc. Ale osobisciegdybym mial wybor westy z konca prodokcji vs bulika to bralbym bulika mimo ze nawet w polowie nie jest tak wygodny. Moja opinia mogla by sie oczywiscie zmienic po empirycznym kontakcie, bo podejrzewam ze jakos szczegolnie niechcialbym poruszac sie ze czesto np brezlem :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
2 marca 2012, 11:00
Ostatnie zdanie jest kluczowe.
Wlasnie to jest powodem dla ktorego wole Garba z '77 niz z '66.
Nie zgadzam sie za to z toba w ocenie tego hobby. Nie ma czegos takiego jak "to hobby to..." bo dla kazdego jest czyms innym. Pamietaj przeciez, ze korzenie garbusiarstwa tkwia wlasnie w praktycznosci starych VW, a wszystkie '-lookowe' nalecialosci, ktore wydaje mi sie ze uznajesz teraz za mejnstrim sa tak naprawde bardzo swieze. Kwestia kilku ostatnich lat.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Luźne dyskusje