Kuba, ja uwazam ze kluczem bylaby tu "osobista przyjemnosc czerpana z posiadania i eksploatacji takigo to a takiego modelu". Trzeba tu nasycic i zmysly wzrokowe jak inne subiektywne odczucia. Ja zlapalem sie na tym ze od kiedy mam w panoramie silnik 1200 polaczony ze skrzynia AT poprostu najzwyczajniej nielubie jezdzic tym samochodem. Te same 1200 w mexie bylo ok i mam nadzieje ze kiedy w koncu pod maske trafi wlasciwy silnik po remoncie, odzyskam przyjemnosc z jazdy swoim garbusem. Puki co wieksza radosc sprawia mi 20 letnie bmw 316.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

