Ciekawostki z allegro

6 kwietnia 2012, 19:40
dałem rade :-)
Alfa się nie psuje. Albo raczej, bliżej prawdy, psuje się tak samo jak inny samochód. 1.9 JTD był montowany jeszcze oplach, saabach i paru innych autach i nie spodziewam się, aby od znaczka alfy (bardzo ładnego znaczka) psuł się jakoś bardziej. Ale komu ja to mówię? Jeśli ktoś się boi, że alfa się psuje, to niech kupi sobie opla, będzie się psuł opel, a ów ktoś lub ktosia będzie miała czyste sumienie, że to przynajmniej nie alfa się psuje. Tylko opel
O alfę trzeba trochę dbać. To znaczy: można jej nie myć i mieć w niej ogólny syf. Ja często mam, bo mam dzieci, a dzieci robią ogólny syf, jedzą bułę, kruszą, i piją soczki, kopią siedzenia i rozrzucają zabawki - ale przed sprzedażą ten ogólny syf starannie wysprzątam. Będzie się świecić i pachnieć i w ogóle. Jednak olej i filtry trzeba zmieniać regularnie, pamiętać, żeby turbina zdążyła się chwilę schłodzić po mocnej jeździe i jak się np. termostat zepsuje, to wymienić, a nie jeździć na zbyt zimnym, albo zbyt ciepłym silniku (hint: na wskaźnik temperatury warto czasem nań zerknąć). To znaczy można nie dbać i mieć w dupie, kto bogatym zabroni, ale wtedy alfa w końcu przestanie jeździć. Jeśli kogoś to dziwi, to ja mu nic na to zdziwienie nie poradzę.
W alfie coś tam puka, coś tam stuka, bo nic nie puka i nic nie stuka tylko w trumnie albo w sercu komornika. Nie jeździł nią stary Niemiec do kościoła, ani na parteitagi, ani na blitzkriegi, była "jeżdżona przez kobietę", jak wdzięcznie gwałcą polszczyznę ogłoszenia samochodowe, ale nie tylko, bo ja też nią jeździłem i różni jeszcze nasi znajomi i nawet taki pan, który nas odwoził z imprez, na których i żona i ja spożywaliśmy alkohol w ilości niesprzyjającej prowadzeniu nawet alfy
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
6 kwietnia 2012, 19:55
Ja nie doczytalem. No ale koles probuje sprzedac uzywana Alfe Romeo - musi sie starac
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
6 kwietnia 2012, 21:09
Alfa to swietne autko jesli chodzi o wyglad zewnetrzy i wnetrze. Mechanika jest kestia sporna choc moj znajomy jezdzi alfa 156 od kilku lat bezawaryjnie. To chyba jedyna osoba, ktora wyraza sie pozytywnie o tej marce.
W przypadku motocykli Ducati ma tez taka renome.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
6 kwietnia 2012, 21:17
Tak tak to kupcie sobie pasatta z silnikiem 2,0 TDI to zoabczycie co to zanczy awaryjnosc

A wloskie samochody sa ladne i nikt tak nie projektuje aut jak wlosi.
6 kwietnia 2012, 21:50
Też miałem Alfę 156 1.9 JTD powiem szczerze olej i paliwo, zrobiłem nią 160 tys, miałem też Paska 2.0 TDI "JEDNA WIELKA PORAŻKA". Moim zdaniem jest to najlepszy silnik w przedziale do 2.0, o prowadzeniu Alfy nawet nie wspomnę :D ZAJEFAJNE SAMOCHODY :D
6 kwietnia 2012, 22:03
Tylko BMW lub AUDI. Kropka :)

Albo jesli kieszen pozwala to jakas droga wloszczyzna z gornej polki :D
Definition of insanity is doing the same thing over again expecting different effects....

← Luźne dyskusje