mrówa napisał(a):Dawidson napisał(a):GameR napisał(a):Dawidson napisał(a):http://allegro.pl/vw-t2-ogorek-i4053866982.html
byłem widziałem, tragedia. Właściciel szuka jelenia, przez telefon auto wydawało się solidną bazą do remontu, przejechałem 300km a okazało się że ogór nie tylko nie ma już spodu a nawet zapomniał już o rynienkach.
W dachu wstawiony szyber dach, kanapy i siedzenia nie oryginalne.
Dziwne bo ja jakoś dostałem zdjecia.
widzisz porządny opierdziel i sprzedawca wychodzi na ludzi, szkoda że dopiero teraz, ja jemu tylko nagadałem bo jak by czasem trafił na kogoś innego to mogło by różnie się to skończyć, bo wynajem lawety i paliwo groszy nie kosztuje a wyznawał on dziwną zasadę że jak ktoś przyjedzie z daleka to weźmie cokolwiek...
Kiedyś usłyszałem tekst : "gdybym powiedział prawdę to byście nie przyjechali " a jak zapytałem czy liczy na darmowy xxxxxx to powiedział że psem poszczuje . Dobrze ze bylem z kolegą co mnie hamował bo dłoń mi się zawijała w piąchę .
Mam znajomka, ktory rzada zwrotu kasy za droge w takich sytuacjach a jak spotyka sie z odmowa, to wyciaga z auta kanister z benzyna... Podobno skutkuje..
Nie pochwalam takich zachowan ale z drugiej strony az za dobrze znam sytuacje, gdzie rzeczywistosc kompletnie rozmija sie z relacjami telefonicznymi i scyzoryk otwiera sie w kieszeni wiec wcale sie nie dziwie.