To tak samo jakby powiedzieć że jeżdzenie po pijaku jest spoko, dopóki cię nie złapią.
Są pewne zasady/reguły i każdy decydujac sie na udział w licytacji, moim zdaniem decyduje się ich przestrzegać.
Nie szanuje takich ludzi i tyle, ale to oczywiście tylko i wyłącznie moje zdanie.
P.S.
Aha i jeżeli ma na czymś bardzo zależy to siedze i obserwuje aukcje z potrojoną uwagą, a jak każdy nie chce przepłacać, a snipujący cfaniaczek se włączy program i wydyma wszystkich w ostatniej sekundzie, po prostu super, tak jak ci kolesie co jadą pasem dla skręcających w lewo i w ostatniej chwili dymają wszystkich co czekają w ogonku, po prostu rewelacja i gratulacje.
"oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się"
www.motobooks.pl
jak ktoś używa to proszę lajkować, taka zorganizowana akcja
http://www.facebook.com/motobookspl