Ciekawostki z allegro

7 grudnia 2007, 21:51
Obawiam się że nikt. Ale przyznać trzeba że ktoś się przy tym narobił. Wg mnie pieniądze i CZAS :!: wpakowane w stworzenie tego (brakuje mi słowa) można było przeznaczyć na zrobienie jakiegoś fajnego dziadka w orginale, który bezproblemu mógłby być sprzedany za ww kwotę. A tak powstało coś. Szkoda :(
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
7 grudnia 2007, 22:12
... i oczywiście kolejna panorama z 1968 roku :-D Syf, kolejne nie-wiadomo-co :|
7 grudnia 2007, 23:35
mdłości człowieka biorą......
garbaci górą!!!
8 grudnia 2007, 00:10
taka polska baja na panoramie, nie pierwszy raz na allegro
8 grudnia 2007, 09:43
Vw_RaF napisał(a):Obawiam się że nikt. Ale przyznać trzeba że ktoś się przy tym narobił. Wg mnie pieniądze i CZAS :!: wpakowane w stworzenie tego (brakuje mi słowa) można było przeznaczyć na zrobienie jakiegoś fajnego dziadka w orginale, który bezproblemu mógłby być sprzedany za ww kwotę. A tak powstało coś. Szkoda :(

Rozumiem, ze to forum to rowniez miejsce do komentowania i krytyki... Zastanawia mnie tylko jedno, jak ktos pyta w dziale tuning o czesci do stworzenia np. VW baja to nikt tego nie krytykuje i nie wybija pomyslu z glowy. A przeciez powinno sie przeciwdzialac, zapobiegac takim zapedom... Osobiscie znam czlowieka, ktory zbudowal ten samochod i zapewniam, ze nie pocial w tym celu sprawnego samochodu. Nadwozie jest cale blaszane, lacznie z blotnikami. Nie ma tu mowy o zadnym kowalstwie (moze poza artystycznym :-) ). Samochod jest przemyslany os A do Z i stworzony z inzynierskiej pasji ! Prosze, nie osadzajcie po zdjeciach, nie znajac historii wiekszosci tych samochodow, bo to wielce nie sprawiedliwe!
To "cos" to prawdziwa baja z Wroclawia :-)
"Bujo"
8 grudnia 2007, 09:46
arturo napisał(a):mdłości człowieka biorą......

proponuje zmienic zdjecie przy Twoin nick'u, bo ten garb to dopiero przyklad spaprania garba. Ale widac taki Ci sie podoba, Twoj?
"Bujo"
8 grudnia 2007, 11:33
Marcin Bujakowski napisał(a):
Vw_RaF napisał(a):Obawiam się że nikt. Ale przyznać trzeba że ktoś się przy tym narobił. Wg mnie pieniądze i CZAS :!: wpakowane w stworzenie tego (brakuje mi słowa) można było przeznaczyć na zrobienie jakiegoś fajnego dziadka w orginale, który bezproblemu mógłby być sprzedany za ww kwotę. A tak powstało coś. Szkoda :(

Rozumiem, ze to forum to rowniez miejsce do komentowania i krytyki... Zastanawia mnie tylko jedno, jak ktos pyta w dziale tuning o czesci do stworzenia np. VW baja to nikt tego nie krytykuje i nie wybija pomyslu z glowy. A przeciez powinno sie przeciwdzialac, zapobiegac takim zapedom... Osobiscie znam czlowieka, ktory zbudowal ten samochod i zapewniam, ze nie pocial w tym celu sprawnego samochodu. Nadwozie jest cale blaszane, lacznie z blotnikami. Nie ma tu mowy o zadnym kowalstwie (moze poza artystycznym :-) ). Samochod jest przemyslany os A do Z i stworzony z inzynierskiej pasji ! Prosze, nie osadzajcie po zdjeciach, nie znajac historii wiekszosci tych samochodow, bo to wielce nie sprawiedliwe!
To "cos" to prawdziwa baja z Wroclawia :-)

Ależ jestem pełen podziwu dla wytrwałości i ilości wsadzonego w to czasu. Możliwe że samochód jest przemyślany itd. ktoś wsadził kawał roboty w to cudo (nie neguję tego). Aczkolwiek wg mnie za te pieniądze garb nie będzie sprzedany bo znalezienie drugiego człowieka, który szuka dokładnie czegoś takiego graniczy z cudem. Z jednej strony fajnie że ktoś uratował garba od przerobienia go na żyletki ale pytanie co się z nim dalej stanie? na złom? czy kupi go ktoś, kto wypatroszy go na części? Mi się osobiście nie podoba ale to kwestia gustu. Ja bym padł na kolana i jęczał z zachwytu nad ovalem, który został zrobiony na orginał. Sam mam jednego z garbów mega trupa i wiem ile energii i czasu schodzi na ratowanie autka ale to jest rozmowa o dwóch różnych rzeczach. Odbudowa czy przeróbka na samochód swoich marzeń? Wg. mnie marzeń się nie sprzedaje. A czy Tobie podoba się ten samochód?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
8 grudnia 2007, 13:23
Ależ jestem pełen podziwu dla wytrwałości i ilości wsadzonego w to czasu. Możliwe że samochód jest przemyślany itd. ktoś wsadził kawał roboty w to cudo (nie neguję tego). Aczkolwiek wg mnie za te pieniądze garb nie będzie sprzedany bo znalezienie drugiego człowieka, który szuka dokładnie czegoś takiego graniczy z cudem. Z jednej strony fajnie że ktoś uratował garba od przerobienia go na żyletki ale pytanie co się z nim dalej stanie? na złom? czy kupi go ktoś, kto wypatroszy go na części? Mi się osobiście nie podoba ale to kwestia gustu. Ja bym padł na kolana i jęczał z zachwytu nad ovalem, który został zrobiony na orginał. Sam mam jednego z garbów mega trupa i wiem ile energii i czasu schodzi na ratowanie autka ale to jest rozmowa o dwóch różnych rzeczach. Odbudowa czy przeróbka na samochód swoich marzeń? Wg. mnie marzeń się nie sprzedaje. A czy Tobie podoba się ten samochód?[/quote]


nie chodzi tu o to czy mi sie podoba czy nie, bulwersuja mnie wypowiedzi w stylu : "syf" . Ja staram sie byc neutralny w ocenianiu. Znam ten samochod i tworce. Szanuje wklad pracy i rozwiazania techniczne, ktore zastosowal, autorsko, a nie wyczytal w internecie, czy innych periodykach. Ten samochod jest po prostu inny i utzymany w pewnej konwencji. Nie musi sie podobac.
"Bujo"
8 grudnia 2007, 13:40
szanujesz auta tylko swoich znajomych i ich pracę, bo ten przy moim nicku to dopiero "spaprany" co? więc przykładaj równą miarkę, a ten co Ci się nie podoba, przynajmniej ma światła od garba, błotniki od garba i w zasadzie oprócz obniżenia, felg i drzwi "lambo style" jest 100 % garbem i jest mój, a dokładniej to mój model :wink:
no ale przecież światła od megane i 50 innych dziwnych patentów mniej szpeci, bo to ciężka praca Twojego znajomego, a nie kogoś tam z Garbiarni tak? :lol:
P.S. podtrzymuje moje zdanie- ale to moje zdanie, napisałem je, ale nikomu nie narzucam, jak przyjedziesz tym "czymś" do Krakowa to i tak zapraszam Cię na piwo
garbaci górą!!!
8 grudnia 2007, 13:47
A ja myślę,że nie można właśnie oceniać przez pryzmat tego ,kto i jak cos stworzył bo to doipero jest absurdlane.Dużo czasu i pracy? Na pewno,ale sorry ,nic mnie jako oceniającego to nie obchodzi :wink:
Jak oglądam obraz,to nie zastanawiam się czy malarz użył małego czy dużego pędzla,malował miesiąc,dzień czy rok.Oceniam EFEKT.To chyba normalne podejście.
A ten konkretny garbus bardzo przypomina mi fiata multiplę ( nową żeby nie było wątpliwości :wink: ),z tym,że multipla jest chyba ciut zgarbniejsza :wink:
Nieznośna lekkość butów
8 grudnia 2007, 13:51
gdyby nie te swiatła to całkiem całkiem baja by była ;-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
8 grudnia 2007, 13:56
arturo napisał(a):szanujesz auta tylko swoich znajomych i ich pracę, bo ten przy moim nicku to dopiero "spaprany" co? więc przykładaj równą miarkę, a ten co Ci się nie podoba, przynajmniej ma światła od garba, błotniki od garba i w zasadzie oprócz obniżenia, felg i drzwi "lambo style" jest 100 % garbem i jest mój, a dokładniej to mój model :wink:
no ale przecież światła od megane i 50 innych dziwnych patentów mniej szpeci, bo to ciężka praca Twojego znajomego, a nie kogoś tam z Garbiarni tak? :lol:
P.S. podtrzymuje moje zdanie- ale to moje zdanie, napisałem je, ale nikomu nie narzucam, jak przyjedziesz tym "czymś" do Krakowa to i tak zapraszam Cię na piwo

szanuje auta wszystkich, dlatego powstrzymuje sie od komentarzy. To co napisalem o "Tobie" to tylko proba obnazenia tego, ze sam promujesz to co Ci sie podoba (a odbiega przeciez od oryginalu) nie potrafiac sie powstrzymac od komentarzy (zlosliwych) innych samochodow i ich modyfikacji, ktore Ci sie nie podobaja. To ze znam czlowieka. ktory go zrobil nic nie zmienia, bo rownie dobrze i cieplo moglbym napisac o "Hot rodzie", choc nie znam ani okolicznosci budowy samochodu ani wlasciciela.

Ten samochod powstal we Wroclawiu i jak widac teraz znajduje sie w Mragowie, nie zamierzam go kupic, zeby zrobic Ci przyjemnosc przejazdzki.

Czy ja napisalem cos o czlonkach, sympatykach Garbiarnii?
Pozdrawiam i mam nadzieje, ze na tym sie zakonczy.
"Bujo"
8 grudnia 2007, 14:10
moje słowa nie były złośliwe, lecz raczej ironiczne, z baaardzo dużym przymróżeniem oka :wink: i stąd ostatnie zdanie, ale Ty to bierzesz strasznie do siebie
nie zamierzam go kupic, zeby zrobic Ci przyjemnosc przejazdzki.

wyluzuj- to forum to chyba przede wszystkim zabawa, albo znowu się mylę :lol:
garbaci górą!!!
8 grudnia 2007, 15:21
Mi sie nie podoba ta Baja-Panorama, ale nie widze w niej czegos szokujaco razacego. Pewnie nawet latwo by ja przerobic tak, zeby mi sie w miare podobala - glownie swiatla bym zmienil. Przypuszczam tylko ze z panoramiastym zawieszeniem z przodu niezbyt nadaje sie do szalenia po nierownosciach. Ale tez niekoniecznie do tego musi sluzyc.
Jak ktos chce wywlekac brzydkie przerobki Garbusow, to z pewnoscia na allegro mozne znalezc wiele ciekawszych przykladow.

Co do dyskusji, to tez jak Adi wychodze z zalozenia ze to czy jakis samochod mi sie podoba czy nie, nie ma nic wspolnego z tym ile ktos w niego wlozyl pracy. Czasem sie czlowiek bardzo nameczy zeby zrobic kupe, ale czy to znaczy ze ja mam ta kupe podziwiac i deceniac wlozony w jej zrobienie wysilek? :wink:
A czy jesli ktos ma cos naprawde fajnego, ale to cos nie kosztowalo go ani troche wysilku, to przez to jest to brzydsze?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Luźne dyskusje