Ciekawostki z allegro

23 stycznia 2016, 20:30
To jest zdaje się mitsubishi lancer evo obudowany szkieletem z rurek z laminatowa nakladka. Wg mnie to fajny kitkar, ale co to ma wspólnego z syreną?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
23 stycznia 2016, 21:11
gdzież to lancer. evo ma 4 drzwi, jest dłuższe
na zdjęciu syrena
23 stycznia 2016, 21:24
Tak to jest na Lancerze. I konstrukcja jest z rurek. Ale bryła wygląda ciekawie i nie mogę sie doczekać cywilnej wersji... o ile będzie ;)
Junior
24 stycznia 2016, 12:15
Junior napisał(a): myślę, że czas POLSKIEGO samochodu jeszcze nadejdzie.

A co to znaczy "polski samochód". Kiedyś można było powiedzieć że w czasach takiej koncentracji przemysłu (w ogóle, a motoryzacyjnego w szczególności) gdzie koszty opracowania nowych modeli są takie, że na świecie zostało kilku producentów samochodów, nie ma miejsca na coś takiego jak "narodowy samochód" o ile nie jest to po prostu kit-car poskładany rzemieślniczo. Tak jak Syrenka z Kutna. Tyle że nawet to dzisiaj się już nie trzyma, bo nawet taka manufakturowa Syrenka to może i ma rurki nadwozia wyginane i spawane w Polsce, ale sam materiał jest z Chin, a maszyny skądś tam. Może i jej nadwozie wyklejane jest u nas (strasznie chujowo zresztą, jak się przypatrzyć z bliska i zwrócić uwagę na szpary o szerokości mierzonej w centymetrach), ale prepregi itd są skąd? O mechanice nawet nie wspominając, choć tu akurat może być lepiej, bo w Polsce produkuje się całkiem dużo komponentów mechanicznych, łącznie z całymi silnikami.

Podsumowując: Cała dyskusja jest bzdurna, bo nawet taki rzemieślniczy składak jak "Syrenka z Kutna" jest ponadnarodowym kundlem.
Przykro mi, ale prawdziwy narodowiec musi dziś chodzić piechotą. I to boso, bo trampki z Chin ze sznurówkami z Bangladeszu.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 stycznia 2016, 12:37
qubek napisał(a): może i ma rurki nadwozia wyginane i spawane w Polsce, ale sam materiał jest z Chin

Akurat rurki też mogą być z polski :-D

Inna sprawa ze polskie huty w zasadzie wchodzą w skład ponadnarodowych kooperacji (niektóre kręgi powiedzą ze w skład niemieckich :-D ), ale cały Twój wywód prowadzi do tego, że wszystko wchodzi w skład takich kooperacji, co zasadniczo jest prawdą :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
25 stycznia 2016, 09:32
według tych kryteriów to wszystkie samochody są kundlami wielonarodowymi
25 stycznia 2016, 09:33
vwandal napisał(a):według tych kryteriów to wszystkie samochody są kundlami wielonarodowymi

Bo tak jest.
25 stycznia 2016, 11:39
Glowa napisał(a):
vwandal napisał(a):według tych kryteriów to wszystkie samochody są kundlami wielonarodowymi

Bo tak jest.

Właśnie. Heloooł, mamy rok 2015
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 stycznia 2016, 11:40
qubek napisał(a):
Glowa napisał(a):
vwandal napisał(a):według tych kryteriów to wszystkie samochody są kundlami wielonarodowymi

Bo tak jest.

Właśnie. Heloooł, mamy rok 2015

a nawet 16
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 stycznia 2016, 21:25
Ale mimo wszystko mamy marki niemieckie , francuskie , szwedzkie , japonskie i inne pomimo że są to skundlone składaki i kapitał wielonarodowy .
26 stycznia 2016, 13:52
vwandal napisał(a):Ale mimo wszystko mamy marki niemieckie , francuskie , szwedzkie , japonskie i inne pomimo że są to skundlone składaki i kapitał wielonarodowy .

Mamy też pierogi ruskie
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
26 stycznia 2016, 14:22
qubek napisał(a):
vwandal napisał(a):Ale mimo wszystko mamy marki niemieckie , francuskie , szwedzkie , japonskie i inne pomimo że są to skundlone składaki i kapitał wielonarodowy .

Mamy też pierogi ruskie

:-D
VW 1300 1969

← Luźne dyskusje