Ciekawostki z allegro

2 lutego 2016, 13:58
Ale ma wielki zbiorniczek spryskiwaczy. U nich chyba tak miały bo już kolejny garb z czymś takim. Ale stan słaby jak za taką kasę.
2 lutego 2016, 14:03
A jak weźmiesz pod uwagę to, że to jest City Kafer, czyli limitowana wersja z 1974 roku?
VW 1300 1969
2 lutego 2016, 14:27
bulikomaniak napisał(a):A jak weźmiesz pod uwagę to, że to jest City Kafer, czyli limitowana wersja z 1974 roku?

Ja wiem że "seria limitowana" to brzmi dumnie, ale strategia marketingowa VW była taka, że od lat 70tych do końca co roku wypuszczali X "serii limitowanych", których jedynym limitem było to, że z czasem zastępowały je kolejne serie limitowane, różniące się szczegółami wyposażenia czy gamą kolorystyczną. Typu w roku X mogła być seria "Zajebisty Garbus" będąca najtańszą wersją w kolorze jaskrawy seledyn lub ostra pomarańcz z chromami pomalowanymi na czarno i brakiem pokrywy schowka na rękawiczki, oraz seria "Wiosenny Bzyk" będąca Panoramą wyposażoną w części ze standardowego katalogu akcesoriów, lakierem metalik i kalkomanią z boku. W roku następnym "Zajebisty Garbus" zastępowany był "Specjałem Studenta" w kolorze żółć kurczaka i o innym wzorze tapicerki, ale poza tym taki sam, a za "Wiosennego Bzyka" wchodził "Powiew Świeżości" ze standardową klimą i inną kalkomanią.
To są ciekawostki, fajne do tropienia, ale to nie jest tak że każdy Garb z serii limitowanej do larytas dla korekcjonera
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 lutego 2016, 14:31
qubek napisał(a):
bulikomaniak napisał(a):A jak weźmiesz pod uwagę to, że to jest City Kafer, czyli limitowana wersja z 1974 roku?

Ja wiem że "seria limitowana" to brzmi dumnie, ale strategia marketingowa VW była taka, że od lat 70tych do końca co roku wypuszczali X "serii limitowanych", których jedynym limitem było to, że z czasem zastępowały je kolejne serie limitowane, różniące się szczegółami wyposażenia czy gamą kolorystyczną. Typu w roku X mogła być seria "Zajebisty Garbus" będąca najtańszą wersją w kolorze jaskrawy seledyn lub ostra pomarańcz z chromami pomalowanymi na czarno i brakiem pokrywy schowka na rękawiczki, oraz seria "Wiosenny Bzyk" będąca Panoramą wyposażoną w części ze standardowego katalogu akcesoriów, lakierem metalik i kalkomanią z boku. W roku następnym "Zajebisty Garbus" zastępowany był "Specjałem Studenta" w kolorze żółć kurczaka i o innym wzorze tapicerki, ale poza tym taki sam, a za "Wiosennego Bzyka" wchodził "Powiew Świeżości" ze standardową klimą i inną kalkomanią.
To są ciekawostki, fajne do tropienia, ale to nie jest tak że każdy Garb z serii limitowanej do larytas dla korekcjonera

Dokładnie. Wersja limitowana bo ma lakier metalik i inną kolorystykę wnętrza. To nie porsche, ze za wersje limitowaną się płaci prawie drugie tyle. Fajnie ją mieć ale ja osobiście wolał bym kupić coś w lepszym stanie. Koszt renowacji przy zwykłej wersji a limitowanej taki sam a raczej nikt za to nie zapłaci.
2 lutego 2016, 14:47
To nie tylko kolor czy rodzaj tapicerki, to opcje, które były w standardzie w tej wersji, a nie były w zwykłym garbie 1303 z danego rocznika.

City ma na przykład ogrzewaną tylną szybę, pasy ze zwijaczem, "sportowe" felgi, radio, inną kierownicę, klapę tylną na kluczyk itp. Oczywiście mogłeś sobie to dokupić w normalnym garbie, ale tu miałeś to jako pakiet podstawowy, więc jakkolwiek by na to patrzeć, to jednak była wersja limitowana.

Słuszne jest to, że sporo jest wersji specjalnych garbów, ale jakoś rzadko można je obecnie znaleźć (pomijam winterbugi i inne oberżyny).
VW 1300 1969
2 lutego 2016, 14:50
W Polsce to chyba wszystkie 1303 po latach mają te cechy :)
2 lutego 2016, 14:51
Glowa napisał(a):W Polsce to chyba wszystkie 1303 po latach mają te cechy :)

Ja jakoś nie zauważyłem ;)
VW 1300 1969
2 lutego 2016, 15:24
No w tym sęk że nie rzadko. Zaletą tego Garba jest jego względna oryginalność, więc to że należał do jakiejś limitowanej serii jest widoczne, podczas gdy przeciętny polski Garb z podobnego rocznika będzie miał większość śladów zatartych.
Zobacz na Meksy z lat 80tych. Wszystkie albo prawie wszystkie z nich pochodzą z jakiś limitowanych serii, a widać to tylko czasami.

Moje BMW też jest niebieskie z niebieską tapicerką i jakoś nikt się tym nie zachwyca. Ba - jak poprzedni właściciel wklejał jego fotki na fora markowe to wszystkie komcie były "Bleee, kiedy kupujesz sportsice w skórce?" ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 lutego 2016, 15:29
Dlatego wcześniej napisałem, że pomijam meksy, bo te to praktycznie co drugi z serii limitowanej :D
VW 1300 1969
2 lutego 2016, 16:23
bulikomaniak napisał(a):Dlatego wcześniej napisałem, że pomijam meksy, bo te to praktycznie co drugi z serii limitowanej :D

Co drugi? Czy pod koniec w ogóle sprzedawali inne niż limitowane?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 lutego 2016, 17:00
qubek napisał(a):
bulikomaniak napisał(a):Dlatego wcześniej napisałem, że pomijam meksy, bo te to praktycznie co drugi z serii limitowanej :D

Co drugi? Czy pod koniec w ogóle sprzedawali inne niż limitowane?

Bazując na broszurach, tak.
VW 1300 1969
2 lutego 2016, 18:37
qubek napisał(a):
bulikomaniak napisał(a):Dlatego wcześniej napisałem, że pomijam meksy, bo te to praktycznie co drugi z serii limitowanej :D

Co drugi? Czy pod koniec w ogóle sprzedawali inne niż limitowane?

tak, czerwone :-D Mam wrażenie ze 90 % meksów z lat ich oficjalnego importu do europy była fabrycznie std czerwonych, 5% wersji limitowanej aubergine, 5% pozostałe 3 std. kolory i militarne :-D . Zgodzę się ze wersja limitowana w przypadku garbusa nie podnosi zasadniczo jego wartości wcale, natomiast jest jakąś tam ciekawostką.

Swoją drogą sportsbug był chyba tylko na USA?
qubek napisał(a):Moje BMW też jest niebieskie z niebieską tapicerką i jakoś nikt się tym nie zachwyca. Ba - jak poprzedni właściciel wklejał jego fotki na fora markowe to wszystkie komcie były "Bleee, kiedy kupujesz sportsice w skórce?" ;)

W BMW to raczej zadna wersja limitowana, a poprostu wybór kupującego. W mercedesach i volvo z tych lat, tez są często takie frykasy jak zielone/ niebieskie/ beżowe/ czerwone wnętrza (w sensie deska, boczki i tapicerka)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
2 lutego 2016, 18:46
Ale jak był czerwony, to mógł być samtrotterem :D

Sportsbug był dostępny w Europie ;)
VW 1300 1969
2 lutego 2016, 19:15
co to jest "samtrotterem"?
Ale chodzi mi o zwykłe czerwone z pepitkową tapicerką. Może mam takie postrzeganie bo 3 moje meksy takie były a wcale ich nie poszukiwałem :wink:

Sportsbuga nie spotkałem nigdy na zadnym zdjęciu z europy, na sambie folder tez tylko na usa, stad moje przypuszczenie, tym bardziej ze to był model '73 co przy dużej popularnosci 1303 w europie (i chyba w ogóle, bo 74 zdaje sie wszedł golf) z tego rocznika.... aczkolwiek widzę ze na sebeetles.com jest ze był i na europe.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
2 lutego 2016, 20:50
Łysy napisał(a):co to jest "samtrotterem"?

Samtrotter to ten czerwony z kwiatkiem po bokach i czerwonymi fotelami.

Zdaje się, że kolega Dzieciak ma takiego.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl

← Luźne dyskusje