Garbuskiem przez zimę-aby do wiosny?

3 stycznia 2006, 10:00
Jak Wam się jeździ zimą? Czekacie z utęsknieniem na wiosnę?
Przed zimowym sezonem udało mi się nabyć zimowe opony 13-nastki. I teraz całkiem fajnie sobie pomykam :-D . Ale niekiedy wolę zostawić żuczka pod domem :-)
Ohne dich kann ich nicht sein
Ohne dich
Mit dir bin ich auch allein
Ohne dich!
Ohne dich zähl ich die Stunden ohne dich
Mit dir stehen die Sekunden
Lohnen nicht
3 stycznia 2006, 10:07
wg mnie doskonały sprzęt do śmigania w zime :D (gdyby było leprze ogrzewanie......) wspaniałe prowadzenie po śniegu, lodzie itd, nowoczesne auta wypadają dużo gorzej....może to kwestia opon....ale sądze, że nie tylko :D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
3 stycznia 2006, 10:24
Łysy napisał(a):wg mnie doskonały sprzęt do śmigania w zime :D (gdyby było leprze ogrzewanie......) wspaniałe prowadzenie po śniegu, lodzie itd, nowoczesne auta wypadają dużo gorzej....może to kwestia opon....ale sądze, że nie tylko :D


no i silnik z tyłu, dobrze dociska :D Ogrzewanie nie jest takie złe. W moim Żuczku jest naprawdę ciepło :-) można wytrzymać.
Tylko jak pada ostry śnieg, wycieraczki zbierają śnieg przy słupkach-płaska szyba, no i znmiejsza się widoczność :-D
[/quote]
Ohne dich kann ich nicht sein
Ohne dich
Mit dir bin ich auch allein
Ohne dich!
Ohne dich zähl ich die Stunden ohne dich
Mit dir stehen die Sekunden
Lohnen nicht
3 stycznia 2006, 12:29
Jesli wszystko działa w Gabie, to zima nie jest straszna...Ja np uwielbiam nocne wypady garbem jak pełno śniegu lezy , drogi puste :twisted: a najlepszy jest widok zaśniezonego garba sunącego po ulicy, a zwłaszcza miny zdziwionych kierowców :wink:
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
3 stycznia 2006, 17:11
Swietny samochod na zime.
13tki? Jakie ty masz kola? Alez to musi dziwacznie wygladac.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
3 stycznia 2006, 18:57
to moja pierwsza zima z garbusem i wraz z pierwszymi sniegami byłem zszokowany :shock: , in plus oczywiście :D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
3 stycznia 2006, 19:49
A moj zimy jeszcze nie wiedzial, i nie zamierzam tego zmieniac :)
Mexyk '84

Garbatastokrotka.pl
3 stycznia 2006, 22:11
wiesz jak bym miał inne możliwości to może też bym swojemu nie pokazywał zimy ale garbus jest dla mnie nie tylko zabawką ale i samochodem i tak go używam, średnia do tej pory wyszła by mi ok. 10000km rocznie, on nie stoi on jeździ, fakt jest oldtimerem ale służącym do jazdy, dlatego kupiłem garba bo jest najmniej problemowym zabytkiem do jazdy na codzień,
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
3 stycznia 2006, 23:02
Garbusy zostaly stworzone do jezdzenia. Na wlasnosci zimowe polozony duzy nacisk. Szkoda by bylo tego nie wykorzystywac. Tylko dlaczego te sukinsyny w Polsce musza sypac sol?!
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
3 stycznia 2006, 23:33
garbus w ogóle jest stworzony do wszelkich warunków, kubelwagen w sumie to dokładnie to samo podwozie tylko wyzszy jest, śmigałem w róznych warunkach i nigdy sie jeszcze ie zakopałem, nie przejmuj sie mnie tez wk*****ja polskie metody radzenia sobie z śniegiem, na wiosnę na 100% będe musiał zakonserwować na nowo całą podłogę jak ma być cała po następnej zimie.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
4 stycznia 2006, 00:18
Łysy napisał(a):wiesz jak bym miał inne możliwości to może też bym swojemu nie pokazywał zimy ale garbus jest dla mnie nie tylko zabawką ale i samochodem i tak go używam, średnia do tej pory wyszła by mi ok. 10000km rocznie, on nie stoi on jeździ, fakt jest oldtimerem ale służącym do jazdy, dlatego kupiłem garba bo jest najmniej problemowym zabytkiem do jazdy na codzień,

Moj garbik tez sluzy jako auto do jazdy codziennej, tylko w zimie nim nie jezdze bo mi go najzwyczajniej szkoda (glownie rozchodzi sie o sol, a wogole nienawidze gdy jego stan odbiega od czystosci) , przez reszte por roku stoi pod blokiem bo na garaz mnie nie stac.
Mexyk '84

Garbatastokrotka.pl
4 stycznia 2006, 09:45
Fiacik napisał(a):
Łysy napisał(a):wiesz jak bym miał inne możliwości to może też bym swojemu nie pokazywał zimy ale garbus jest dla mnie nie tylko zabawką ale i samochodem i tak go używam, średnia do tej pory wyszła by mi ok. 10000km rocznie, on nie stoi on jeździ, fakt jest oldtimerem ale służącym do jazdy, dlatego kupiłem garba bo jest najmniej problemowym zabytkiem do jazdy na codzień,

Moj garbik tez sluzy jako auto do jazdy codziennej, tylko w zimie nim nie jezdze bo mi go najzwyczajniej szkoda (glownie rozchodzi sie o sol, a wogole nienawidze gdy jego stan odbiega od czystosci) , przez reszte por roku stoi pod blokiem bo na garaz mnie nie stac.


Mój też stoi pod blokiem, i nie wiem co gorsze: błoto, sól czy poobijane drzwi i reszta karoserii... :( codzienne rano oglądam mojego oldtimera i serce mi się kraje no i...... denerwuję się. Bezmyślność ludzi jest tragiczna. Któregoś dnia ktoś cofał i wgniótł mi karoserię od drzwi do błotnika, który tak został zdefasonowany, że musiałem go odgiąć bo by mi oponę pocharatał... . Czasami chciałbym mojego Garbka schować w jakimś ciepłym suchym garażu i w ogóle nie nigdzie nim nie jeździć :D tylko sobie nan niego patrzeć :D
Ohne dich kann ich nicht sein
Ohne dich
Mit dir bin ich auch allein
Ohne dich!
Ohne dich zähl ich die Stunden ohne dich
Mit dir stehen die Sekunden
Lohnen nicht
4 stycznia 2006, 09:52
Słyszałem że w Szwecji np. polewają jezdnie wrzątkiem...ciekawe co by wypadło drożej, tony soli plus związane z tym naprawy dróg czy koszt ogrzania tej wody...
4 stycznia 2006, 10:34
Moj garbik tez sluzy jako auto do jazdy codziennej, tylko w zimie nim nie jezdze bo mi go najzwyczajniej szkoda (glownie rozchodzi sie o sol, a wogole nienawidze gdy jego stan odbiega od czystosci) , przez reszte por roku stoi pod blokiem bo na garaz mnie nie stac.

ale ja nie mam nic innego do jeżdzenia, jak nie pojadę garbem to nie pojadę wogólę. Może w wiekszym mieście są alternatywy typu MPK ale u mnie nie ma takich możliwości.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
4 stycznia 2006, 12:11
A jak Garb stoi pod blokiem w zime to sie nie niszczy? Jak cholera sie niszczy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Luźne dyskusje