Garbuskiem przez zimę-aby do wiosny?

28 stycznia 2007, 17:58
tak taką dmuchawkę mam ,tylko dzięki niej garb egzystuje na drodze :-D bo bez niego wszystko w 10 minut się szronem pokrywało.Ale myślałem jak sobie inaczej poradzić...bez dodatkowych elektrycznych gadżetów bo mamy prądnicę :(
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
28 stycznia 2007, 18:02
zawsze możesz zapiąć alternator ;) Ja mam i sobie chwalę ;)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
28 stycznia 2007, 18:05
yrrak napisał(a):tak taką dmuchawkę mam...
Ale myślałem jak sobie inaczej poradzić...bez dodatkowych elektrycznych gadżetów bo mamy prądnicę :(

Nie bardzo rozumiem, co masz na myśli mówiąc o innych rozwiązaniach...?
Chodzi o inne poprowadzenie nadmuchu, czy inne (dodatkowe) urządzenia...?

Swoją drogą nadmuch w panoramie jest poprowadzony bardzo dobrze a dmuchawa o wiele wydajniejsza i 3 razy mniejsza niż w płaskich.
Prądu wcale nie ciągnie dużo, zresztą jest 2 biegowa, więc wogóle bez stresu.
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
28 stycznia 2007, 18:14
yrrak napisał(a):już uruchomiłeś Ebera to dobrze, daje na pewno zajebiście :-D zazdroszczę...

"już" trochę trwało, ale ani mnie się spieszyło, ani aura sprzyjała... poganianiu z robotą, więc w tym czasie robiło się inne "gadżety"... ;)

Daje, daje i to jak! Gdy wsiadłem do Garba , temp. była ujemna, by po kilku minutach osiągnąć już dodatnią. ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
28 stycznia 2007, 19:44
no właśnie chodzi o alternatywne poprowadzenie nadmuchu ,bo zdaje mi się mój nie jest taki jak powinien :( nie czuję aby dmuchało coś z kanałów na przednią szybę...
a co się tyczy oryginalnej dmuchawy z 1303 to takiej nie mam ,chciałem kupić ale cena jak wiadomo zwala z nóg :? myślałem coby jakąś rurką poprowadzić te ciepłe powietrze ale nie wiem jak, chciałbym to zrobić doraźnie bo w lecie trzeba bedzie pewnie deskę rozkręcać :twisted: żeby zobaczyć jaki mądry czlowiek tam grzebał.
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
28 stycznia 2007, 19:59
yrrak napisał(a):no właśnie chodzi o alternatywne poprowadzenie nadmuchu ,bo zdaje mi się mój nie jest taki jak powinien :( nie czuję aby dmuchało coś z kanałów na przednią szybę...

Zapr! do fkg... ;)

http://www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php?t=5262
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
28 stycznia 2007, 21:53
Jeśli chodzi o ogrzewanie o mozna zrobić mały tuning zaślepić z lewj strony wyjście w bagażniku (żeby nie dawało na szybę) a grzało nogi kierowcy a wyjscie z prawej strony od pasażera zamnkąć lub zaślepić i rzucić całe grzanie na szybę. Niestety pasażerowi jest chłodno. Patent może nie rewelacyjny ale działa. Ja tak zrobiłem bo nie mam ani dmuchawy ani nawiewu powietrza w bagażniku w moim płaskoszybowcu. Można się też posiłkować małą farelką na szybę ale webasto to nie jest :-D
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...
28 stycznia 2007, 23:07
Martens napisał(a):
Fiacik napisał(a):
Łysy napisał(a):wiesz jak bym miał inne możliwości to może też bym swojemu nie pokazywał zimy ale garbus jest dla mnie nie tylko zabawką ale i samochodem i tak go używam, średnia do tej pory wyszła by mi ok. 10000km rocznie, on nie stoi on jeździ, fakt jest oldtimerem ale służącym do jazdy, dlatego kupiłem garba bo jest najmniej problemowym zabytkiem do jazdy na codzień,

Moj garbik tez sluzy jako auto do jazdy codziennej, tylko w zimie nim nie jezdze bo mi go najzwyczajniej szkoda (glownie rozchodzi sie o sol, a wogole nienawidze gdy jego stan odbiega od czystosci) , przez reszte por roku stoi pod blokiem bo na garaz mnie nie stac.


... codzienne rano oglądam mojego oldtimera i serce mi się kraje no i...... denerwuję się. Bezmyślność ludzi jest tragiczna. Któregoś dnia ktoś cofał i wgniótł mi karoserię od drzwi do błotnika, który tak został zdefasonowany, że musiałem go odgiąć bo by mi oponę pocharatał... :D



Podobny przypadek mnie spotkał. Ktoś cofał auto i kołem przednim uderzył w zderzak. Zderzak się wygiął i zahaczył o błotnik i porysował go. Ludzie nie wiedzą ze garby są szersze bo mają błotniki wystające
29 stycznia 2007, 00:20
pytanie techniczne ale w temacie:
Czy u was od razu powietrze z ogrzewania leci z jednakową siłą czy po rozgrzaniu (otwarciu termostatu) leci szybciej, mocniej? I czy jest to zauważalne. Bo u mnie jakoś tak cały czas leci słabo, a żadnych nieszczelności nie mam. Może mi się termostat zaciął?
29 stycznia 2007, 08:05
pawel napisał(a):pytanie techniczne ale w temacie:
...u mnie jakoś tak cały czas leci słabo...

Przyczyn może być co najmniej kilka...

1. słabe nagrzewnice.
2. nieotwierające się do końca zamki nagrzewnic.
3. nieszczelne połączenia nagrzewnic/progów/kanałów.
4. przegnite rury wewnątrz kanałów.
5. niedrożne/niekompletne łączenia nawiewów wewnątrz auta.
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
29 stycznia 2007, 09:02
Ja mam też dmuchawę elektryczną i bardzo sobie ją chwalę.Zapewnia widoczność i brak parowania/zamarzania przedniej szyby.
Co do ogrzewania to działa bez zarzutu,jedyne co zrobiłem to zatkałem na czas zimy nawiew na nogi, bo klapki w progach miałem już nieco wyrobione, a zależy mi na tym żeby ciepłe powietrze leciało na szybę, a nie.....na buty :-)
Nieznośna lekkość butów
29 stycznia 2007, 12:09
dzięki Falco za zaproszenie ,ale może dopiero na wiosnę,bo on teraz codziennie jeździ, mam tak jak dedhi mówi :-D od strony pasażera zaślepione i daje na szybę a od strony kierowcy daje na nogi ,ale ze względu na to że ktoś pewnie rzeźbił :evil: na szybie nie widać ciepła....
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
29 stycznia 2007, 12:17
yrrak napisał(a):dzięki Falco za zaproszenie ,ale może dopiero na wiosnę...

OkiDoki, może być i na wiosnę, ale sam napisałeś, że chcesz przed wiosną... ;)

Powodzenia w... machaniu łapką po szybie, skąd ja to znam... ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
29 stycznia 2007, 14:36
mam nadzieję,że to się szybko skończy,aczkolwiek jest piknie :-D
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))

← Luźne dyskusje