Może uściślijmy nazewnictwo; dla mnie popychacz to ta część, która współpracuje z krzywką wałka rozrządu, ten aluminiowy pręt z żelaznymi końcówkami to laska popychacza a to "kiwadło" przenoszące ruch na trzonek zaworu to dźwignia zaworowa.
Przełożenie dźwigni zaworowej (klawiatury) to stosunek długości ramienia dźwigni od osi obrotu do osi śruby regulacyjnej i długości drugiego ramienia od osi obrotu do środka gniazda laski
Różnica pomiędzy dźwignią o przełożeniu 1,1 a 1,25 to "na oko" jakieś 1-2 milimetry (jak zmierzę to będę wiedział dokładnie). Jaki to ma wpływ na geometrię układu? Coś ściemniasz...
