Klawiatura

12 stycznia 2006, 10:10
Klawiatura o przełozeniu 1,25 była stosowana (podobno) przez fabrykę.
W jakich silnikach/ samochodach ? Czy da się poznać bez mierzenia- tzn była jakoś oznaczana?
12 stycznia 2006, 21:34
co do oznaczenia klawiatury nie wiem. Natomiast jesli masz doczynienie z silnikiem gdzie sadzisz ze jest cos takiego to najprostszy sposob aby sie przekonac to zmierzyc dlugosc popychaczy albo porownac je ze standartowymi.
Pozdrawiam
Marcy$
12 stycznia 2006, 22:10
Nie rozumiem ; jaki związek ma długość popychaczy z przełożeniem klawiatury ? :shock:
12 stycznia 2006, 22:18
Marcysiowi chodzi pewnie o to ze jezeli zmienisz klawiatury to raczej nie ustawisz odpowiedniej geometrii rozrzadu przy tej samej dlugosci popychaczy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
12 stycznia 2006, 23:54
Nie rozumiem co tu nie do widzenia - inna dlugosc dzwigni na klawiaturze - inna dlugosc popychacza bo inaczej klawiatury beda pracowaly pod innymi kontami wzgledem glowicy i (co naprawde istotne) osi zaworu. Tzn os sruby regulacji zaworowej nie bedzie w jakism srodkowym polozeniu rowno z osia zaworu... wiesz o co mi chodzi, trudno mi sie wyslowic bez rysunku.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
13 stycznia 2006, 00:13
Może uściślijmy nazewnictwo; dla mnie popychacz to ta część, która współpracuje z krzywką wałka rozrządu, ten aluminiowy pręt z żelaznymi końcówkami to laska popychacza a to "kiwadło" przenoszące ruch na trzonek zaworu to dźwignia zaworowa.
Przełożenie dźwigni zaworowej (klawiatury) to stosunek długości ramienia dźwigni od osi obrotu do osi śruby regulacyjnej i długości drugiego ramienia od osi obrotu do środka gniazda laski
Różnica pomiędzy dźwignią o przełożeniu 1,1 a 1,25 to "na oko" jakieś 1-2 milimetry (jak zmierzę to będę wiedział dokładnie). Jaki to ma wpływ na geometrię układu? Coś ściemniasz... :wink:
13 stycznia 2006, 00:21
Dobrze sie rozumiemy. Nie wiem czy 1.25 ma wplyw, nie zakladalem. Ale Marcys - tak. Wiem ze 1.4:1 - ma.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
13 stycznia 2006, 10:01
Długość popychacza ? :shock: Śmiem wątpić. Może się nie znam .Chętnie się dowiem czegoś w tym temacie.
13 stycznia 2006, 10:21
Juz napisales wczesniej ze watpisz a ja Ci juz napisalem ze sie mylisz (czyli ze rzeczywiscie sie nie znasz :> )

Jak bede mial chwilke czasy to zeskanuje skads na czym to polega w Garbusie, na szybko musi Ci wystarczyc to co wygrzebale w google po wpisaniu hasla, na przykladzie jakiegos V8

http://www.pontiacpower.com/faqs4.htm

Geometrie regulujesz za pomoca odpowiedniej dlugosci popychaczy i podkladek pod klawiature.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
13 stycznia 2006, 18:15
Michał2 pieknie wszystko recytujesz widze ze teorie masz opanowana ale pozwol sobie pomoc jesli tego potrzebujesz.

Dlugosc laski popychacza jest zalezna od przelozenia. I tak w zaleznosci od wielkosci przelozenia beziesz skracal laski popychaczy aby ustawic geometrie. W przeciwnym razie glowka klawiatury bedzie udezala pod zlym katem w zawor co grozi szybkiemu zniszczeniu prowadnic. Jest jeszcze wiele innych powodow aby ustawiac geometrie ale nie wiem czy jest sens abym Tobie na ten temat pisal skoro i tak Ty wiesz lepiej :)
Pozdrawiam
Marcy$
13 stycznia 2006, 22:12
Nie neguję sensu korygowania geometrii klawiatury, tylko że to nie jest odpowiedź na moje pytanie. Wytłumaczcie mi jak dziecku jaki wpływ na przełożenie klawiatury ma wydłużenie/skrócenie popychacza czy laski. Ja jako laik uważam, że żaden.
13 stycznia 2006, 22:40
Eeeeee
Jezeli zalozysz klawiature o innym przelozeniu, zmienisz geometrie rozrzadu, zeby ja poprawic musisz zmienic dlugosc popychacza. Ergo jezeli jest inne przelozenie jest i inna dlugosc popychacza.
Nikt nie twierdzi ze inna dlugosc popychacza zmienia przelozenie klawiatury tylko ze wystepuje razem.
Zastrzegam ze nie jestem pewien czy 1.25 wymaga zmiany lasek.
I nie wiem w jakich silnikach vw te klawiatury wystepuja. Pewnie cos egzotycznego z Brazylii.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
13 stycznia 2006, 23:08
nie zgadzam sie
jesli zakladasz klawiatury 1.25:1 musisz zmienc dlugosc popychaczy(lasek).
Pozdrawiam
Marcy$

← Rasowanie