warsztat

27 stycznia 2006, 18:27
on ma rację ,próbuj ;ale na dworze trochę zimno i możesz się zniechęcić no jeżeli go masz pół roku to w lecie śmigał ładnie a problem się zrobił jak się zrobiło zimno/?
olej zmieniony/?
świece zmienione/?
przewody wysokiego napięcia?
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
27 stycznia 2006, 20:27
no teraz chce to porobic tylko garaz nieczynny jeden zawalony gratami drugi ma temperature podworkowa czyli tez odpada.....no a pojezdzil nioezle 6 tys zrobilem olej tylko zmieniany byl po 5 tys. gaznik tez no i wychodzi teraz.....
28 stycznia 2006, 09:34
moze sie przerwa rozregulowała bo to też w miarę częste zjawisko przy tych aparatach standardowych. Nie musisz robic na zewnątrz. Wykręć sobie gaźnik (2 śruby 13 mm z tego co pamietam) i wejz do domu i poprzeczyszaczaj. Wykrec jedna dysze poprzedmuchiwaj porzadnie najlepiej jakims kompresorem albo jak nie masz pompką. Potem druga przeczysc i już kwestia zapchanego gaznika odpadnie :D . Może to poprostu badziewne paliwo lejesz. Jak zmieniłem stacje na ktorej zwyczajowa tankowałem problemy jak reka odjał. No i nigdy garbem nie zatankuje na Petrochemii :evil: :smt013
www.kaferklub.com
28 stycznia 2006, 09:45
Renifer napisał(a):Jak zmieniłem stacje na ktorej zwyczajowa tankowałem problemy jak reka odjał. No i nigdy garbem nie zatankuje na Petrochemii :evil: :smt013

Święta racja Reni... orlen czy petrochenia (jeden pies) to chłam na maxa... a do tego smrodzi nam w Płocku... i skąpi grosza na wszystko z czego nie miała by duuuużego zysku... sknery, monopoliści dorobkiewicze i ...
a w Płocku na ich stacjach benzyna droższa od 10-25 groszy na litrze w porównaniu do cen na orlenie w Wawie... nie rozumiem...

a co do gaźnika... zobacz w jakim stanie masz wtryskiwacz... (u mnie jakiś bencwał uciął go - to znaczy skrócił) a jeszcze musisz go ładnie ustawić żeby rozbryzgiwał paliwko na tym cycku w środku żeby nie strzykał cienkim sikiem wprost do kolektora...
Tyle z moich obserwacji
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
29 stycznia 2006, 18:29
gaznik wezme a filtr powietrza wlasnie ogladam i strasznie zawalony olejem z odpowietrznika oleju czarno wszedzie na gazniku tez, co myslicie?a stacje to po bp kezdze choc tez sa rozne i przed godz 7:00 tansze paliwo maja ze 3 gr. ;> ....dzieki
29 stycznia 2006, 18:33
Za duzo oleju z odmy moze swiadczyc o tym ze pierscienie juz kiepsko trzymaja, przez co gazy uciekaja do wnetrza silnika, robi sie cisnienie i wywala olej odma. Ale tfu tfu, moze po prostu dawno tego nikt nie czyscil?
Koniecznie zajzyj pozniej do aparatu zaplonowego, bo bardzo czesto to wlasnie on jest przyczyna klopotow, tak jak Reni wspominal.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
1 lutego 2006, 20:15Gażnik
Słuchaj poszukuje specjalisty od garbowego gaznika . Podzwoniłem wszyscy są chętni do naprawy i regulacji ale którzy są fachowcami. Może wy mi ciś podpowiecie do kogo mam się udać ( interesują mnie okolice Warszawy )
7 lutego 2006, 00:03
qubek napisał(a):Za duzo oleju z odmy moze swiadczyc o tym ze pierscienie juz kiepsko trzymaja, przez co gazy uciekaja do wnetrza silnika, robi sie cisnienie i wywala olej odma. Ale tfu tfu, moze po prostu dawno tego nikt nie czyscil?
Koniecznie zajzyj pozniej do aparatu zaplonowego, bo bardzo czesto to wlasnie on jest przyczyna klopotow, tak jak Reni wspominal.

a co myslisz o szaro ciemnym dymie z odmy co to moze byc? wogole ciekawe perypetie przeszedlem z tym "podremontowaniem" po wymianie przewodow swiec cewki bo tez siadala aparat zaplonu tez dostal nowych czesci no i potem zawory przerwa gaznik tez...i tak po100 km z chwili na chwile garb sile traci na obroty wchodzil po 2,5 tak srednio noi coraz mniej coraz mnie najpierw jeden gar potem juz2 niechodza strzela parska...juz myslalem o najgorszym.. ze 5 godzin przy wykluczaniu i obczajaniu co to morze byc i dalem spokoj....akumulator siadl i jeszszcze kapicia z tylu tez zlapalem, (na podworku) niewiadomo z kad sie narodzil...z rana od nowa, bo cos to musi byc i wiecie co, nowiuskie ngk b5hs wykrecilem i wsadzilem te stare i silnik jak mlody bog .........hmmmm
7 lutego 2006, 00:09
proste metody bywają bardzo skuteczne!! a mechanik by ciebie skasował za "podremontowanie" (wymiane świec :-D ) niewiadomo ile

A wracając do swiec jeszcze, wynika z tego, że kupiłeś podróby. Ciężko kupić w polsce orginalne niepodrobione świece........wiec ja polecam iskry, przynajmniej orginalny polski wyrób.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
7 lutego 2006, 00:33
no ci powiem ze zadne podroby jakas seria trafiona lewa sie zdziwlem bardzo naprawde bardzo, i jeszcze jutro chce je zareklamowac 40zl droga nie chodzi
7 lutego 2006, 08:16
a gdzie kupiłeś, że twierdzisz ze nie podróba?? W sklepie motoryzacyjnym?? na stacji benzynowej?? Wszędzie teraz sa podróby :evil:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Pytania i problemy